Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Witkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Witkiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2022

,,Córka generała" Magdalena Witkiewicz

 ,,Córka generała"

Magdalena Witkiewicz potrafi tworzyć ciekawe pozycje. Czy ,,Córka generała" też taka była?

Już przed wybuchem wojny, która zbliżała się wielkimi krokami wiązanie się w pary polsko-niemieckie nie było najlepszym rozwiązaniem. Miłość jednak nie wybiera i głównych bohaterów postanowiła być razem. Czy ich związek miał szansę przetrwać?

Po tylu pozytywnych opiniach na temat tej książki nieco obawiałam się tej lektury i niestety słusznie. Nie oczarowała mnie większymi emocjami, dla mnie była dość mdła, przewidywalna i wątki które miały mnie tak poruszyć w moim odczuciu były po prostu nijakie.

Podobało mi się za to nie opisywanie wielu okrucieństw wojny, która w tym wszystkich była  jakby w tle. Dla bohaterów najważniejsze było łączące ich uczucie i wyjątkowo zbieżne koleje losów.

 ,,Córka generała" to pozycja, która znajdzie swoich zwolenników, czyta się szybko, ale niestety nie wywarła na mnie sporego wrażenia i nie podbiła mojego serca konstrukcją fabuły.

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję Autorce. 

poniedziałek, 27 września 2021

,,Banda z Burej. Tajemnica „Gwiazdy Morza”" Magdalena Witkiewicz



Lubię zapoznawać się z książkami dziecięcymi, ale ten tom po raz kolejny nie do końca spełnił moje oczekiwania. Tym razem nauczycielka zadała chętnym dzieciom na wakacje wykonanie swojego drzewa genealogicznego. Dodatkowo do miasteczka wprowadziło się nowe małżeństwo i dzieciaki miały co robić, bo musieli zmierzyć się z rozwiązaniem kolejnej sprawy. Pomysł na fabułę był ciekawy, ale dla mnie nie było zabawnie, a nieco zbyt pobieżnie. Podobają mi się przesłania i morały, jednak autorka nie pozwoliła do końca im wybrzmieć.

  Moja ocena: 4.5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone  
   
  


poniedziałek, 23 sierpnia 2021

,,Srebrna łyżeczka" Magdalena Witkiewicz



Byłam bardzo ciekawa tej książki autorki i niestety po raz kolejny w ostatnim czasie się zawiodłam. Bohaterką jest nastolatka z matką alkoholiczką do której w karetce przyjeżdża przystojny i sympatyczny lekarz. Od razu wpadli sobie w oko. Czy różnica wieku nie była bez znaczenia? Książka miała być o japońskiej sztuce sklejania podłączonych rzeczy, życia, ale to był temat na jedno zdanie. W moim odczuciu ta pozycja jest mdła i nie wywołała we mnie żadnych emocji. 
 
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

czwartek, 15 lipca 2021

,,Wizjer" Magdalena Witkiewicz

 ,,Wizjer" 

Magdalena Witkiewicz dała nam się poznać przede wszystkim z powieści obyczajowych ze szczęśliwym zakończeniem. Gdy na rynku ukazał się jej pierwszy thriller byłam bardzo ciekawa tego tytułu. Już teraz mogę jednak napisać, że nie jestem nim szczególnie zachwycona. Nie do końca wiadomo, co miało być myślą przewodnią pewnej aplikacji, pewnych rzeczy lub ich przebiegu, jaki zaproponuje nam autorka można domyślić się na długo wcześniej przed ujawnieniem tego w fabule. Główna bohaterka straciła rodziców, pracowała, teraz się zwolniła i podjęła nową pracę. Do tego dochodzą dziwne zbiegi okoliczności i tajemnicza tożsamość szefowej. Niestety, ale czytałam o wiele ciekawsze thrillery, a ten nie wywołał we mnie żadnych większych emocji, nie czułam napięcia, wciągnięcia się w fabułę od początku do końca.

Moja ocena: 3/6   

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

czwartek, 3 czerwca 2021

,,Zabójczy pocisk. Dziedzictwo" Praca zbiorowa

 ,,Zabójczy pocisk. Dziedzictwo"


Lubię zapoznać się ze zbiorem opowiadań i mam nawet kilka ulubionych serii z takimi antologiami. ,,Zabójczy pocisk. Dziedzictwo" to opowiadania inspirowane sztuką. Najbardziej podobały mi się te Katarzyny Kacprzak, Alka Rogozińskiego i Ałbeny Grabowskiej. Nie wszystkie były dla mnie wybitne, ten zbiór nieszczególnie mnie zachwycił. Sam pomysł na antologię był ciekawy, ale fabuły historii już tak niekoniecznie.

Moja ocena: 4/6        

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   
 

wtorek, 11 maja 2021

,,Teraz Cię rozumiem, mamo" Praca zbiorowa

 ,,Teraz Cię rozumiem, mamo"


Zbiory opowiadań mają to do siebie, że są nierówne pod względem fabularnym, ale także długości, o czym można przekonać się także w tej publikacji.

Sama znane nazwiska polskich autorek sugerowały lekturę na wysokim poziomie. We wszystkich pojawia się jakaś tragedia rodzinna w rezultacie której córki muszą wybaczyć swoim matkom to, co wydarzyło się w przeszłości. Niektóre historie są naprawdę poruszające, jak ta wojenna, czy o kobiecie z zawałem. Inne niestety nie do końca mnie zachwyciły.

Napisanie opowiadania nie jest taką łatwą sprawą, bo na kilkudziesięciu stronach należy zmieścić całą fabułę. Trudno jest też wymyślić coś naprawdę ciekawego, co wciągnęłoby czytelnika od początku do końca.

,,Teraz Cię rozumiem, mamo" Praca zbiorowa to zbiór, w którym wyróżnia się kilka opowiadań. Pozostałe są nieco nijakie i nie wnoszące nic nowego. Elementem wspólnym jest przebaczenie i błędy z przeszłości.

Moja ocena: 4/6   

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   
 

czwartek, 15 kwietnia 2021

,,Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdalena Witkiewicz



Magdalena Witkiewicz to bardzo znana polska autorka, z twórczością której zaczęłam intensywnie zapoznawać się dopiero jakiś czas temu. Dziś przyszedł czas na ,,Czereśnie zawsze muszą być dwie".

Zosia aż do nastoletniego wieku nie miała w rodzicach wsparcia, cały czas tylko wysyłali ją za muzyczne zajęcia dodatkowe, chcieli też by zdawała na medycynę. Życie bohaterki odmieniło się w chwili, gdy za pójście na wagary została skierowana do pomocy pewnej starszej pani. To właśnie ta staruszka stała się przyjaciółką Zosi na kolejne lata, przekazując jej swój spadek, w tym dom w Rudzie Pabianickiej.

Książka jest bardzo ciekawa i wciąga już od samego początku. Choć została wydana już kilka lat temu cały czas zachwyca swoją uniwersalnością. Świat ludzki miesza się nieco z duchami przodków, co na pewno dodaje uroku tej publikacji. Wplecenie dawnych dziejów uświetnia tę pozycję. Całość jest napisana tak lekko i płynnie, że nie sposób się od niej oderwać przed przeczytaniem ostatniego zdania.

,,Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdaleny Witkiewicz to książka o poszukiwaniu swojej tożsamości, tragicznych dziejach przodków, wybaczaniu, zemście. Tematów do rozważań na pewno tutaj nie zabraknie.

Moja ocena: 5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   

poniedziałek, 29 marca 2021

,,Banda z Burej. Tajemnica lasu" Magdalena Witkiewicz



Magdalena Witkiewicz oprócz książek dla dorosłych pisze także te dla dzieci. ,,Tajemnica lasu" jest trzecim tomem serii.

Tym razem banda z Burej także nie mogła narzekać na nudę. W szkole poproszono o przyniesienie tego co jest dla nich najcenniejsze w domu. Nie wszyscy do końca zrozumieli zadanie, a jak wiadomo - okazja czyni złodzieja. Przed dziećmi było kolejne zadanie do wykonania.

Plusem tej serii jest na pewno to, że kolejne tomy ukazują się stosunkowo szybko. Tym razem mamy do czynienia z kradzieżą, a dokładnie czego dowiecie się podczas tej lektury. Autorka zachęca także do ruchu na świeżym powietrzu, co bardzo się chwali.

,,Banda z Burej. Tajemnica lasu" Magdaleny Witkiewicz to pozycja do przeczytania na jeden raz przez dorosłego, która skierowana jest głównie do młodszego odbiorcy.

Moja ocena: 5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   

sobota, 19 grudnia 2020

,,Zamek z piasku" Magdalena Witkiewicz


 

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 360
Do kupienia: Gandalf

Magdalena Witkiewicz napisała już kilkadziesiąt powieści. Postanowiłam zapoznać się z jedną z jej wcześniejszych publikacji.

Weronika wiedziała, że będzie chciała mieć dziecko. Niestety, mimo starań nie wychodziło im, kobieta nie mogła zajść w ciążę. Te ciągłe zawody sprawiły, że zaczęła oddalać się od męża. Czy nie było już szansy na uratowanie ich miłości?

Powieść została napisana w 2013 roku, więc już od tamtego czasu warsztat autorki się rozwinął. Ta pozycja nie jest jednak zła. Wywołuje emocje, zmusza do przemyśleń, pokazuje, że nie zawsze to co nowe jest lepsze.

Jestem przekonana, że gdyby Magdalena Witkiewicz pisała tę książkę teraz byłaby ona bardziej dopracowana, jednak wersja, którą czytelnik otrzymuje także zasługuje na przeczytanie. Piękne jest jej przesłanie.

,,Zamek z piasku" Magdaleny Witkiewicz to powieść na krótsze czytanie, z którą zapoznacie się w jedno popołudnie.

Moja ocena: 5/6
    
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone

  

sobota, 14 listopada 2020

,,PS I życzę Ci dużo miłości" Praca zbiorowa


 

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf

W tym roku jest wysyp zbiorów opowiadań na różne okazje. Postanowiłam zapoznać się z kolejnym świątecznym.

Publikacja składa się z 8 opowiadań, w których główną rolę ogrywa kartka/list znaleziony/dostarczony po latach do adresata, który może sprawić, że dane niesnaski pójdą w zapomnienie. Większości zakończeń, niestety, domyśliłam się już zanim na dobre zostały one ujawnione.

Najbardziej podobało mi się jednak opowiadania Ilony Gołębiewskiej za wyrazistą główną bohaterkę, Magdy Knedler za dążenie do realizacji celów i pomoc potrzebującym. Wszystkie one jednak były bardzo krótkie.

,,PS I życzę Ci dużo miłości" Praca zbiorowa to dość przeciętny zbiór, z którym na spokojnie można zapoznać się w jedno popołudnie.

Moja ocena: 3/6
    
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


piątek, 13 listopada 2020

,,Listy pełne marzeń" Magdalena Witkiewicz


 

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 368
Do kupienia: Gandalf

Magdalena Witkiewicz stworzyła naprawdę piękną historię, której warto poświęcić swój czas.

Czasem bezinteresowna pomoc innemu człowiekowi, czy zwierzętom może być początkiem prawdziwej przyjaźni. Tak stało się z Marylą i Gertrudą. Młodsza po śmierci przyjaciółki postanowiła pobawić się w Świętego Mikołaja i uszczęśliwiać tych, którym pomóc się dało.

Powieść powstała niejako na podstawie opowiadania autorki, które pojawiło się z zbiorze świątecznym ,,Cicha 5" 6 lat temu. Nie za dobrze je pamiętałam, dlatego z chęcią też zapoznałam się z tą powieścią.

Nie da się ukryć, że właśnie taka pozycja jest teraz wszystkim potrzebna. Lekka, wzruszająca, dająca nadzieję na to, że gdzieś za rogiem kryje się osoba, która zechce komuś bezinteresownie pomóc. Tak po prostu.

,,Listy pełne marzeń" Magdaleny Witkiewicz jest naprawdę warta przeczytania. Poszczególne rozdziały przeplatane są wymyślonymi przez autorkę listami do Mikołaja, co zdecydowanie zapewnia jeszcze bardziej wzruszającą lekturę.

Moja ocena: 5,5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
  

poniedziałek, 9 listopada 2020

,,Zakochany Święty Mikołaj" Praca zbiorowa


 


Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Format : Książka
Liczba stron: 368
Do kupienia: Gandalf

To już szósty świąteczny zbiór wydawnictwa Filia, który ukazał się na polskim rynku. Po raz kolejny opowiadania zostały napisane przez znanych pisarzy i pisarki.

Każde opowiadanie jest inne, jednak wszystkie łączy postać Świętego Mikołaja. Najbardziej do gustu przypadły mi to, w którym mężczyzna chował się w schowku z pewną kobietą oraz bar z Mikołajami. 

Całkiem przyjemnie spędziłam czas z tym zbiorem, jednak, niestety, nie dostarczył mi on większych emocji. Poprzednie, wcześniejsze świąteczne wydania tego wydawnictwa podobały mi się o wiele bardziej.

,,Zakochany Święty Mikołaj" to zbiór siedmiu opowiadań, z którymi można zapoznać się dość sprawnie i tak samo szybko o nich zapomnieć.

Moja ocena: 4/6
  
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone




środa, 4 listopada 2020

,,Banda z Burej. Tajemnica fałszywego Mikołaja" Magdalena Witkiewicz


 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 174
Do kupienia: Gandalf

Magdalena Witkiewicz swego czasu wydała trzy tomy dla dzieci o Lilce i Matewce, a teraz pojawił się drugi tom innej dziecięcej serii - ,,Banda z Burej".

Dzieciaki z #burateam miały znów wiele do zrobienia. Okazało się, że jeden z mieszkańców wyrzucił stare książki. Samo zachowanie było bardzo nie na miejscu, ale później zorientowano się, że w jednej z nich mógł kryć się prawdziwy skarb. Komu udało się go odnaleźć - dzieciom czy rodzinie właściciela publikacji?

Książka została wydana w sztywniej oprawie i gdzieniegdzie zawiera po dwie strony kolorowych ilustracji, które zostały wydane na śliskim papierze. Reszta stron jest grubsza niż zazwyczaj, dzięki czemu dziecko nie podrze ich podczas czytania.

,,Banda z Burej. Tajemnica fałszywego Mikołaja" Magdaleny Witkiewicz to drugi tom serii, który można czytać jako oddzielną całość. Fabuła jest nieco nierzeczywista, jednak trzeba mieć na uwadze, że to tylko literacka fikcja.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   

wtorek, 13 października 2020

,,Cymanowski Chłód" Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda


 

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf

,,Cymanowski Chłód" to kontynuacja ,,Cymanowskiego Młyna", z którym miałam okazję zapoznać się w ostatnim czasie.

W Cymanowskim Młynie nadal sporo się działo. Osoba, która dopuściła się zbrodni być może miała pozostać bezkarna. Spadkobiercy może zaczną dopominać się o swoje, a Adam będzie miał do wykonania niejedno trudne zadanie.

Według klasyfikacji jest to połączenie horroru z powieścią obyczajową. Po raz kolejny nie odczułam jeszcze grozy sytuacji, dodatkowo książka dość szybko się kończy, a epilog niewiele wyjaśnia.

,,Cymanowski Chłód" Magdaleny Witkiewicz i Stefana Dardy to kontynuacja, którą z pewnością czyta się niezwykle sprawnie.

Moja ocena: 4/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
  

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

,,Ballada o ciotce Matyldzie" Magdalena Witkiewicz

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016
Format : Książka
Ilość stron: 320
Do kupienia: Gandalf

,,Ballada o ciotce Matyldzie" po raz pierwszy została wydana w 2013 roku, jej wznowienie ukazało się 3 lata później.

Joanka nie przypuszczała, że zgodzenie się na przejęcie biznesu po ciotce i obietnica, że nada córce imię Matylda (miał być przecież syn) dostarczy jej tylu emocji. Ciotka jednak zmarła, a główna bohaterka musiała zmierzyć się z nowym życiem w pojedynkę. Czy aby na pewno?

Biorąc pod uwagę to, że książka została wydana 7 lat temu, od tamtej pory warsztat pisarki bardzo się rozwinął. Publikacja nie jest zła, jednak widać, ze niektóre wątki można by bardziej rozwinąć, całość bardziej dopracować.

,,Ballada o ciotce Matyldzie" Magdaleny Witkiewicz to jedna z pierwszych pozycji autorki, które ukazały się na rynku. Na spokojnie można się z nią zapoznać w kilka godzin.

Moja ocena: 4,5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


poniedziałek, 17 sierpnia 2020

,,Cymanowski Młyn" Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 420
Do kupienia: Gandalf

,,Cymanowski Młyn" to, jak zapowiada okładka, mistrzowskie połączenie thrillera z powieścią obyczajową. Czy udało mi się to odczuć?

Po 7 latach małżeństwa Monika czuła, że z Maćkiem nie układa im się już tak jak na początku związku. Gdy otrzymali zaproszenie na pobyt w Cymanowskim Młynie sądzili, że zasponsorowali im to którzyś rodzice. Czy wyjazd na Kaszuby był dobrym pomysłem?

Z racji tego, że w planach jest powstanie kontynuacji postanowiłam zapoznać się z pierwszym tomem. Powieść nie wywarła na mnie jednak większego wrażenia. Warstwa grozy była w najlepszym przypadku letnia, nie odczułam całej podniosłości sytuacji.

,,Cymanowski Młyn" Magdaleny Witkiewicz i Stefana Dardy to pierwszy tom serii, z którą zapoznałam się praktycznie na jeden raz.

Moja ocena: 4.5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


piątek, 24 lipca 2020

,,Mazurskie Lato" Praca zbiorowa

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 432
Do kupienia: Gandalf

W tym roku mamy szansę zapoznać się z co najmniej trzema wakacyjnymi zbiorami opowiadań. Tym razem przenosimy się do Mikołajek na Mazury.

Każde opowiadanie jest inne, jednak wszystkie łączy jedno - karczma Mazurskie Lato położona w Mikołajkach. Panuje legenda, że to właśnie tam można spotkać miłość, więc ludzie tłumnie się tam zjeżdżają. Czy jest to prawda i można tam znaleźć swoją drugą połówkę?

Osiem opowiadań, osiem różnych historii. Tematycznie najbardziej podobały mi się opowiadania Anny H. Niemczynow i Agnieszki Olejnik. Zbiór jest obszerny pod względem stron. Nieco irytowało mnie, że aż w trzech opowiadaniach główną bohaterką była Natalia (oczywiście w każdym inna), tak jak by nie było innych imion.

,,Mazurskie Lato" Praca zbiorowa to książka, z którą zapoznałam się w jeden dzień, aczkolwiek jej morski odpowiednik o wiele bardziej przypadł mi do gustu.

Moja ocena: 4.5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


sobota, 4 lipca 2020

,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf

,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to jedna z wakacyjnych antologii, które pojawiły się w ostatnim czasie.

Osiem opowiadań i tyle samo polskich pisarek. Z twórczością większości z nich miałam okazję zapoznać się także w przypadku dłuższych form. Dla mnie jest to książka na raz, każde opowiadanie czyta się bardzo szybko.

Do gustu szczególnie przypadło mi to o sklepiku z pamiątkami, jednak wszystkie mają w sobie urok. Bohaterami są młodsze i starsze wiekiem i stażem pary, w których życiu coś zaczyna się zmieniać.

Dość rzadko sięgam po zbiory opowiadań, jednak dla takich wakacyjnych, czy świątecznych robię wyjątek. Niektóre opowiadania były dla mnie nieco za krótkie, w innych jest sporo niedopowiedzeń, dzięki czemu czytelnik sam może dopisać sobie zakończenie.

,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to zbiór, który czyta się niezwykle szybko i który pokazuje, że zawsze jakieś szczęście czeka na nas za rogiem.

Moja ocena: 5.5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone