Jeśli chodzi o książki tej autorki nie do końca wszystkie z którymi miałam okazję się zapoznać przypadły mi do gustu. Tak jest też z tym tytułem. Niby fabuła jest ciekawa i w porządku, ale jakoś nie poczułam fajerwerków. Para małżeńska postanowiła spędzić te święta bez rodziny, jednak nie do końca im się to udało. Dla mnie było za dużo zbiegów okoliczności, a lektura bardzo letnia. Niestety, ale nie zachwyciłam się tym tytułem.
Przeglądaj blogowe wpisy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natasza Socha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natasza Socha. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 2 stycznia 2022
sobota, 4 września 2021
,,Czułe podróże" Praca zbiorowa
Jeśli chodzi o zbiory opowiadań dawno nie udało mi się trafić na jakiś szczególnie zachwycający. Z tego też powodu tak długo zwlekałam z lekturą tej pozycji. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Wszystkie opowiadania miłosne przenoszą nas w piękne regiony, są przemyślane i właśnie takiej wciągającej pozycji polskich autorek potrzebowałam na zakończenie wakacji. Jest to dość obszerna antologia, jednak dzięki ciekawym fabułom z całością można się zapoznać naprawdę sprawnie.
Moja ocena: 5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
Etykiety:
18+,
5/6,
Czułe podróże,
Edyta Świętek,
Joanna Szarańska,
Liliana Fabisińska,
Magdalena Majcher,
Natasza Socha,
Pascal,
Powieść obyczajowa,
Praca zbiorowa
wtorek, 11 maja 2021
,,Teraz Cię rozumiem, mamo" Praca zbiorowa
Zbiory opowiadań mają to do siebie, że są nierówne pod względem fabularnym, ale także długości, o czym można przekonać się także w tej publikacji.
Sama znane nazwiska polskich autorek sugerowały lekturę na wysokim poziomie. We wszystkich pojawia się jakaś tragedia rodzinna w rezultacie której córki muszą wybaczyć swoim matkom to, co wydarzyło się w przeszłości. Niektóre historie są naprawdę poruszające, jak ta wojenna, czy o kobiecie z zawałem. Inne niestety nie do końca mnie zachwyciły.
Napisanie opowiadania nie jest taką łatwą sprawą, bo na kilkudziesięciu stronach należy zmieścić całą fabułę. Trudno jest też wymyślić coś naprawdę ciekawego, co wciągnęłoby czytelnika od początku do końca.
,,Teraz Cię rozumiem, mamo" Praca zbiorowa to zbiór, w którym wyróżnia się kilka opowiadań. Pozostałe są nieco nijakie i nie wnoszące nic nowego. Elementem wspólnym jest przebaczenie i błędy z przeszłości.
sobota, 20 lutego 2021
,,Zaczarowane" Natasza Socha
,,Zaczarowane" to najnowsza powieść Nataszy Sochy. Tym razem tematem przewodnim stają się posunięcia oszusta matrymonialnego.
Choć wydaje się, że osoby wykształcone nie dałyby się na to naciągnąć, jest wiele przykładów kobiet, które żyjąc samotnie lub w nieudanych związkach dały się zmanipulować. Oszust matrymonialny tylko na to czekał, wykorzystując ich naiwność, szantażując, grożąc. Z tym do czynienia mają bohaterki najnowszej powieści autorki.
Publikacja nie jest szczególnie obszerna, więc bardzo szybko się z nią zapoznałam. Niektóre postacie są inspirowane prawdziwymi osobami tylko ze zmienionymi danymi. Całość została napisana prostym językiem, jest wciągająca. Akcja w pewnym momencie przyspiesza tempa i byłam ciekawa, czy tajemniczy oszust zostanie złapany.
,,Zaczarowane" Nataszy Sochy to pozycja, która pokazuje, że każdy z nas może dać się oszukać, jednak najważniejsze jest wyciągnięcie z tego wniosków.
Moja ocena: 5/6
piątek, 22 stycznia 2021
,,(Nie)miłość" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 304
Do kupienia: Gandalf
Z racji tego, że niebawem ukaże się kolejny tom z serii ,,(Nie)" postanowiłam zapoznać się z poprzednimi częściami. Każdą można czytać jako osobną powieść.
Cecylia chciała rozwieść się z Wiktorem, a Wiktor z Cecylią, ale na razie trzymali to przed sobą w tajemnicy. Pewnego dnia kobieta jednak uległa wypadkowi w rezyltacie czego musiała jeździć na wózku inwalidzkim. Wiktor wiedział, że nie może jej wtedy zostawić, a jednak kochanka też domagała się jego uwagi.
Plusem tej serii jest to, że jest ona przemyślana i każdy tom można czytać jako osobną całość. W późniejszych tomach pojawiają się jednostkowo bohaterowie znani z poprzednich części. Powieść wciąga już od pierwszej strony i naprawdę nie można się od niej oderwać.
,,(Nie)miłość" Nataszy Sochy to publikacja o tym, że czasem zapominamy o tym co naprawdę ważne, szukając czegoś nowego, co niekoniecznie musi przynieść nam większe szczęście.
Moja ocena: 5.5/6
czwartek, 21 stycznia 2021
,,(Nie)piękność" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 304
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha wydała już kilkadziesiąt książek. Postanowiłam skusić się na jej powieść sprzed kilku lat, ,,(Nie)piękność".
Piękno dla każdego z nas może oznaczać coś innego. Przykładem była Nasturcja, która najchętniej kryła się w domu, nie lubiła przebywać w biurze z kolegami z pracy, więc to robiła to w niepełnym wymiarze dni. Najlepiej pracowało jej się w domu, gdyż uważała, że jest brzydka. Jej sąsiadką, na którą patrzyła przez okno była starsza Patrycja, która od dzieciństwa miała wpajane, jak to jest być piękną.
Tematyka tej książki zawsze będzie na czasie. Piękno w różnych częściach świata postrzegane jest w zupełnie inny sposób. Czasem ulegamy stereotypom, które są zupełnie bezpodstawne. Piękno jest w każdym z nas i warto o tym pamiętać.
,,(Nie)piękność" Nataszy Sochy to powieść dla każdego czytelnika, co jakiś czas są też wstawiane ciekawostki o pięknie z innych krajów. Lektura idealna na wolne popołudnie, otwierająca oczy tym, którzy wierzą w stereotyp piękna.
Moja ocena: 5.5/6
poniedziałek, 16 listopada 2020
,,Godzina zagubionych słów" Natasza Socha
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 300
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha tworzy niejednoznaczne publikacje i ,,Godzina zagubionych słów" jest jedną z nich.
Powieść została podzielona na 5 osobnych opowiadań, w których bohaterowie w jakiś sposób się ze sobą zetknęli, jednak nie to jest w nich najważniejsze. W każdej historii dana postać może spotkać się na godzinę z osobą, która już nie żyje i wyjaśnić sobie różne sprawy.
Początkowo nie bardzo wiedziałam jaki jest zamysł tej historii i publikacja nieco mi się dłużyła. Tak było do pierwszego spotkania i później już poszło gładko. Bohaterowie są różni, mają swoje bolączki, niezrealizowane marzenia, grzechy z przeszłości, tajemnice, które ukrywali przed rodziną. Łączy ich jedno - mają tylko ostatnią godzinę na rozmowę z bliską osobą.
,,Godzina zagubionych słów" Nataszy Sochy to nie jest świąteczna powieść, choć spotkania mają miejsce 23 grudnia na tajemniczej ławeczce. Myślę, że dobrze ją czytać własnie teraz w tym listopadowo-grudniowym okresie.
sobota, 14 listopada 2020
,,PS I życzę Ci dużo miłości" Praca zbiorowa
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf
W tym roku jest wysyp zbiorów opowiadań na różne okazje. Postanowiłam zapoznać się z kolejnym świątecznym.
Publikacja składa się z 8 opowiadań, w których główną rolę ogrywa kartka/list znaleziony/dostarczony po latach do adresata, który może sprawić, że dane niesnaski pójdą w zapomnienie. Większości zakończeń, niestety, domyśliłam się już zanim na dobre zostały one ujawnione.
Najbardziej podobało mi się jednak opowiadania Ilony Gołębiewskiej za wyrazistą główną bohaterkę, Magdy Knedler za dążenie do realizacji celów i pomoc potrzebującym. Wszystkie one jednak były bardzo krótkie.
,,PS I życzę Ci dużo miłości" Praca zbiorowa to dość przeciętny zbiór, z którym na spokojnie można zapoznać się w jedno popołudnie.
Moja ocena: 3/6
środa, 7 października 2020
,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020
Zbiory opowiadań mają to do siebie, że zawsze można trafić na gorsze opowiadanie, ale gdy na okładce pojawiają się znane nazwiska to prawdopodobieństwo powinno być mniejsze.
Wszystkie historie opierają się na relacji kobiety z mężczyzną - z portalu randkowego, dawnym znajomym, obecnym partnerem, mężem. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej publikacji i to mnie zgubiło.
Pisanie wielu publikacji w ciągu roku nie wychodzi zbyt dobrze i niestety widać tego efekty. 5 z 6 opowiadań okazało się być dla mnie bez większego polotu, jedynie jedno wywarło na mnie większe wrażenie.
,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa to zbiór, który mnie nie zachwycił, ale może z Wami będzie inaczej.
Etykiety:
18+,
2/6,
Czułe spotkania,
Edyta Świętek,
Liliana Fabisińska,
Magdalena Majcher,
Natasza Socha,
Pascal,
Powieść obyczajowa,
Praca zbiorowa
sobota, 4 lipca 2020
,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf
,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to jedna z wakacyjnych antologii, które pojawiły się w ostatnim czasie.
Osiem opowiadań i tyle samo polskich pisarek. Z twórczością większości z nich miałam okazję zapoznać się także w przypadku dłuższych form. Dla mnie jest to książka na raz, każde opowiadanie czyta się bardzo szybko.
Do gustu szczególnie przypadło mi to o sklepiku z pamiątkami, jednak wszystkie mają w sobie urok. Bohaterami są młodsze i starsze wiekiem i stażem pary, w których życiu coś zaczyna się zmieniać.
Dość rzadko sięgam po zbiory opowiadań, jednak dla takich wakacyjnych, czy świątecznych robię wyjątek. Niektóre opowiadania były dla mnie nieco za krótkie, w innych jest sporo niedopowiedzeń, dzięki czemu czytelnik sam może dopisać sobie zakończenie.
,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to zbiór, który czyta się niezwykle szybko i który pokazuje, że zawsze jakieś szczęście czeka na nas za rogiem.
Moja ocena: 5.5/6
,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to jedna z wakacyjnych antologii, które pojawiły się w ostatnim czasie.
Osiem opowiadań i tyle samo polskich pisarek. Z twórczością większości z nich miałam okazję zapoznać się także w przypadku dłuższych form. Dla mnie jest to książka na raz, każde opowiadanie czyta się bardzo szybko.
Do gustu szczególnie przypadło mi to o sklepiku z pamiątkami, jednak wszystkie mają w sobie urok. Bohaterami są młodsze i starsze wiekiem i stażem pary, w których życiu coś zaczyna się zmieniać.
Dość rzadko sięgam po zbiory opowiadań, jednak dla takich wakacyjnych, czy świątecznych robię wyjątek. Niektóre opowiadania były dla mnie nieco za krótkie, w innych jest sporo niedopowiedzeń, dzięki czemu czytelnik sam może dopisać sobie zakończenie.
,,Miłość z widokiem na morze" Praca zbiorowa to zbiór, który czyta się niezwykle szybko i który pokazuje, że zawsze jakieś szczęście czeka na nas za rogiem.
Moja ocena: 5.5/6
sobota, 30 maja 2020
,,Zagubieni" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2020
Format : Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha po raz kolejny zachwyca czytelnika swoją najnowszą powieścią.
Tym razem poznajemy dwójkę samobójców, którzy chcą skoczyć z jednego mostu. Wiadomo jednak, że jedno z nich musiałoby odejść, by drugie miało wolną drogę. Zaczynają więc się licytować, które z nich ma lepszy powód do tego by skoczyć.
Mimo tego, że książka porusza ważny temat, napisana została w dość pozytywny sposób. Dla mnie jednak i tak było tam nieco depresyjnie, jednak wiadomo, że przy poruszaniu takiego tematu w jakiś sposób jest to nieuniknione.
Natasza Socha w dość ironiczny sposób opisuje zmagania Sonii i Matiego, którzy licytują się, które z nich ma bardziej porąbane życie. Zakończenie także okazuje się być całkiem zaskakujące, choć niektórych faktów można się domyślić wcześniej.
,,Zagubieni" Nataszy Sochy to książka, z którą warto się zapoznać, gdy macie ochotę na niebanalną lekturę.
Moja ocena: 5/6
Liczba stron: 304
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha po raz kolejny zachwyca czytelnika swoją najnowszą powieścią.
Tym razem poznajemy dwójkę samobójców, którzy chcą skoczyć z jednego mostu. Wiadomo jednak, że jedno z nich musiałoby odejść, by drugie miało wolną drogę. Zaczynają więc się licytować, które z nich ma lepszy powód do tego by skoczyć.
Mimo tego, że książka porusza ważny temat, napisana została w dość pozytywny sposób. Dla mnie jednak i tak było tam nieco depresyjnie, jednak wiadomo, że przy poruszaniu takiego tematu w jakiś sposób jest to nieuniknione.
Natasza Socha w dość ironiczny sposób opisuje zmagania Sonii i Matiego, którzy licytują się, które z nich ma bardziej porąbane życie. Zakończenie także okazuje się być całkiem zaskakujące, choć niektórych faktów można się domyślić wcześniej.
,,Zagubieni" Nataszy Sochy to książka, z którą warto się zapoznać, gdy macie ochotę na niebanalną lekturę.
Moja ocena: 5/6
środa, 15 kwietnia 2020
,,Awaria małżeńska" Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016
Format: Książka
Liczba stron: 376
Do kupienia: Gandalf
Ostatnio uświadomiłam sobie, że rzadko czytam książki w duecie, więc postanowiłam to nadrobić.
Gdyby nie chęć uratowania kota przed śmiercią pewien wypadek autobusowy nigdy by się nie zdarzył. Tym razem dwie panie by się nie poznały, a ich mężowie nie musieliby wziąć odpowiedzialności za dom i po dwójce dzieci, a wtedy nie byłoby tej książki.
Znałam wcześniej twórczość obu autorek, więc postanowiłam sprawdzić, jak poradziły sobie w duecie. Książka specjalnie mnie nie rozbawiła, ale dość przyjemnie spędziłam z nią czas.
,,Awaria małżeńska" Magdaleny Witkiewicz i Nataszy Sochy to historia dwóch tatusiów, którzy z dnia na dzień bez żadnych domowych obowiązków muszą zająć się wszystkim. Jak sobie z tym poradzili?
Moja ocena: 4.5/6
Do kupienia: Gandalf
Ostatnio uświadomiłam sobie, że rzadko czytam książki w duecie, więc postanowiłam to nadrobić.
Gdyby nie chęć uratowania kota przed śmiercią pewien wypadek autobusowy nigdy by się nie zdarzył. Tym razem dwie panie by się nie poznały, a ich mężowie nie musieliby wziąć odpowiedzialności za dom i po dwójce dzieci, a wtedy nie byłoby tej książki.
Znałam wcześniej twórczość obu autorek, więc postanowiłam sprawdzić, jak poradziły sobie w duecie. Książka specjalnie mnie nie rozbawiła, ale dość przyjemnie spędziłam z nią czas.
,,Awaria małżeńska" Magdaleny Witkiewicz i Nataszy Sochy to historia dwóch tatusiów, którzy z dnia na dzień bez żadnych domowych obowiązków muszą zająć się wszystkim. Jak sobie z tym poradzili?
Moja ocena: 4.5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
czwartek, 5 marca 2020
,,Zamrożona" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2020
Format: Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha wydała kolejną pozycję, tym razem skupioną na seksualności i relacjach w zwiążku.
Julia miała 42 lata, trójkę dzieci i czuła, że w jej małżeństwie nie układa się tak, jak powinno. Przypadkowo podsłuchana rozmowa uświadomiła jej, że kobiety korzystają z portali randkowych i dopuszczają się zdrady, uprawiając stosunek z innymi mężczyznami. Czy także się na to zdecydowała?
Z książką zapoznałam się w naprawdę ekspresowym tempie, z czego jestem niebywale zadowolona. Co prawda, niektóre wątki są dość przewidywalne, ale prawda jest taka, że powieść dostarczyła mi całkiem sporo emocji.
,,Zamrożona" Nataszy Sochy to historia o tym, że czasem musimy coś stracić, by móc zyskać to na nowo. Autorka nie boi się pisać tego, o czym większość osób nie mówi i pewnie dlatego jej książki są takie życiowe.
Moja ocena: 5/6
Natasza Socha wydała kolejną pozycję, tym razem skupioną na seksualności i relacjach w zwiążku.
Julia miała 42 lata, trójkę dzieci i czuła, że w jej małżeństwie nie układa się tak, jak powinno. Przypadkowo podsłuchana rozmowa uświadomiła jej, że kobiety korzystają z portali randkowych i dopuszczają się zdrady, uprawiając stosunek z innymi mężczyznami. Czy także się na to zdecydowała?
Z książką zapoznałam się w naprawdę ekspresowym tempie, z czego jestem niebywale zadowolona. Co prawda, niektóre wątki są dość przewidywalne, ale prawda jest taka, że powieść dostarczyła mi całkiem sporo emocji.
,,Zamrożona" Nataszy Sochy to historia o tym, że czasem musimy coś stracić, by móc zyskać to na nowo. Autorka nie boi się pisać tego, o czym większość osób nie mówi i pewnie dlatego jej książki są takie życiowe.
Moja ocena: 5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
sobota, 23 listopada 2019
,,Drogi Święty Mikołaju" Natasza Socha, Magda Mazur
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 288
Do kupienia: Gandalf
W ostatnim czasie zapoznaję się ze świątecznymi publikacjami. ,,Drogi Święty Mikołaju" jest jedną z nich.
Głównymi bohaterami są para, której nie najlepiej się układa, samotna matka z nastolatkiem i kobieta, która dwa razy się rozwodziła. W jaki sposób ich losy mają się połączyć?
Czytałam kilka wcześniejszych książek Nataszy Sochy, które całkiem przypadły mi do gustu. Postanowiłam skusić się na tę świąteczną powieść pisaną w duecie. Rozdziały się ze sobą przeplatają, całkiem sporo tutaj niespodziewanych zbiegów okoliczności i dość mądrych przemyśleń.
,,Drogi Święty Mikołaju" Nataszy Sochy, Magdy Mazur to publikacja, którą przeczytałam nadzwyczaj szybko, jednak obawiam się, że na zbyt długo nie zostanie mi w pamięci.
Moja ocena: 4/6
W ostatnim czasie zapoznaję się ze świątecznymi publikacjami. ,,Drogi Święty Mikołaju" jest jedną z nich.
Głównymi bohaterami są para, której nie najlepiej się układa, samotna matka z nastolatkiem i kobieta, która dwa razy się rozwodziła. W jaki sposób ich losy mają się połączyć?
Czytałam kilka wcześniejszych książek Nataszy Sochy, które całkiem przypadły mi do gustu. Postanowiłam skusić się na tę świąteczną powieść pisaną w duecie. Rozdziały się ze sobą przeplatają, całkiem sporo tutaj niespodziewanych zbiegów okoliczności i dość mądrych przemyśleń.
,,Drogi Święty Mikołaju" Nataszy Sochy, Magdy Mazur to publikacja, którą przeczytałam nadzwyczaj szybko, jednak obawiam się, że na zbyt długo nie zostanie mi w pamięci.
Moja ocena: 4/6
sobota, 14 września 2019
,,(Nie)młodość" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Hit Salonik
Mimo tego, że w domu mamy prawie wszystkie książki tej autorki, zapoznałam się tylko z niewielką ich garstką.
Marta została bezwstydnie oszukana przez osobę, którą nazywała swoją przyjaciółką i wspólniczką. Z dnia na dzień bez pracy, firmy i możliwości stałych zarobków. Na szybko postanowiła poszukać sobie jakiegoś zajęcia, trafiając w dość niecodzienne miejsce. Dzięki pracy tam nie mogła się jednak do końca utrzymać...
Tak naprawdę głównymi bohaterkami tej książki jest Marta, która wiele w życiu osiągnęła, ale jej największym błędem było to, że za bardzo zaufała. Kolejną damską postacią jest 74-letnia Klarysa. Kobieta musi zamieszkać w domu spokojnej starości, choć nie bardzo jej się ten pomysł podoba.
Natasza Socha w swojej najnowszej publikacji przeciwstawia starość młodości. Jednocześnie podrzuca bardzo trafne spostrzeżenia, które możemy zauważyć w otaczającej nas rzeczywistości. Jest to zarówno powieść do łez, śmiechu, ale także przemyśleń.
,,(Nie)młodość" Nataszy Socha to pozycja, która pokazuje, że wiek nie może nas ograniczać i tylko od nas zależy, jak wykorzystamy czas, który nam jeszcze pozostał.
Moja ocena: 5.5/6
Mimo tego, że w domu mamy prawie wszystkie książki tej autorki, zapoznałam się tylko z niewielką ich garstką.
Marta została bezwstydnie oszukana przez osobę, którą nazywała swoją przyjaciółką i wspólniczką. Z dnia na dzień bez pracy, firmy i możliwości stałych zarobków. Na szybko postanowiła poszukać sobie jakiegoś zajęcia, trafiając w dość niecodzienne miejsce. Dzięki pracy tam nie mogła się jednak do końca utrzymać...
Tak naprawdę głównymi bohaterkami tej książki jest Marta, która wiele w życiu osiągnęła, ale jej największym błędem było to, że za bardzo zaufała. Kolejną damską postacią jest 74-letnia Klarysa. Kobieta musi zamieszkać w domu spokojnej starości, choć nie bardzo jej się ten pomysł podoba.
Natasza Socha w swojej najnowszej publikacji przeciwstawia starość młodości. Jednocześnie podrzuca bardzo trafne spostrzeżenia, które możemy zauważyć w otaczającej nas rzeczywistości. Jest to zarówno powieść do łez, śmiechu, ale także przemyśleń.
,,(Nie)młodość" Nataszy Socha to pozycja, która pokazuje, że wiek nie może nas ograniczać i tylko od nas zależy, jak wykorzystamy czas, który nam jeszcze pozostał.
Moja ocena: 5.5/6
Za egzemplarz dziękuję Edipresse Książki.
niedziela, 10 lutego 2019
,,Pierwsza miłość" Praca zbiorowa
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 2019
Format : Książka
Liczba stron: 383
Do kupienia: Gandalf
Rzadko sięgam po prace zbiorowe, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek dla opowiadań o miłości.
Tak naprawdę wszystkie historie chwytają za serce. Nie wszystkie się dobrze kończą, w niektórych jest sporo niedopowiedzeń. Mamy np. żonę, która zdradza męża, kobietę, która poświęciła swoje dobro dla dobra syna, bohaterkę, która po latach chce odnaleźć swoją pierwszą miłość.
Wszystkie opowiadania są na mniej więcej tym samym poziomie i dość krótkie. Najbardziej chyba spodobało mi się to Joanny Szarańskiej, ale tylko ze względu na poruszaną tematykę i przesłanie, jakie niosło.
Zbiór opowiada o różnych odcieniach miłości, zazwyczaj między kobietą i mężczyzną, ale jest też miłość matki do dziecka. Na uwagę zasługuje też opowiadanie być może umierającej matki, która pisze do córki. Nie chcę tutaj za wiele zdradzać, ale wszystkie te opowieści udowadniają, że miłość potrafi zdziałać cuda.
,,Pierwsza miłość" Praca zbiorowa to mały urywek twórczości naprawdę znanych i cenionych pisarzy i pisarek. Warto się z nim zapoznać zwłaszcza w tym walentynkowym okresie.
Moja ocena: 5/6
Rzadko sięgam po prace zbiorowe, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek dla opowiadań o miłości.
Tak naprawdę wszystkie historie chwytają za serce. Nie wszystkie się dobrze kończą, w niektórych jest sporo niedopowiedzeń. Mamy np. żonę, która zdradza męża, kobietę, która poświęciła swoje dobro dla dobra syna, bohaterkę, która po latach chce odnaleźć swoją pierwszą miłość.
Wszystkie opowiadania są na mniej więcej tym samym poziomie i dość krótkie. Najbardziej chyba spodobało mi się to Joanny Szarańskiej, ale tylko ze względu na poruszaną tematykę i przesłanie, jakie niosło.
Zbiór opowiada o różnych odcieniach miłości, zazwyczaj między kobietą i mężczyzną, ale jest też miłość matki do dziecka. Na uwagę zasługuje też opowiadanie być może umierającej matki, która pisze do córki. Nie chcę tutaj za wiele zdradzać, ale wszystkie te opowieści udowadniają, że miłość potrafi zdziałać cuda.
,,Pierwsza miłość" Praca zbiorowa to mały urywek twórczości naprawdę znanych i cenionych pisarzy i pisarek. Warto się z nim zapoznać zwłaszcza w tym walentynkowym okresie.
Moja ocena: 5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
niedziela, 25 listopada 2018
,,Pokój kołysanek" Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2018
Format: Książka
Liczba stron: 320
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf
Natasza Socha wydała już kilka świątecznych pozycji. ,,Pokój kołysanek" jest jej najnowszą powieścią i opowiada o wcześniakach.
Joachim lata temu poznał Helenę, która razem z Rozalią prowadziła dom dziecka. Zakochali się w sobie, jednak ona chciała zostać z dziećmi, a on wyjechać. Obecnie mężczyzna jest już w podeszłym wieku i jest zawodowym przytulaczem w szpitalach z wcześniakami.
Miałam do tej książki kilka podejść i za każdym razem rezygnowałam z czytania po kilku stronach. Podczas jednej z wycieczek przypadkowo mi się włączyła, co uznałam za znak, że w końcu muszę przeczytać ją w całości.
Nie czytałam sporej ilości książek Nataszy Sochy, jednak mamy je wszystkie. ,,Pokój kołysanek" to powieść, w której przeplatają się dawne losy Joachima z jego teraźniejszym życiem. Pozycja inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami związanymi z przytulaniem noworodków oraz życiem dziadka autorki.
,,Pokój kołysanek" to naprawdę piękna historia o wcześniakach, o przytulaniu, o miłości, która musiała zostać rozłączona. Losy bohaterów bardzo zgrabnie się ze sobą przeplatają.
Moja ocena: 5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
Natasza Socha wydała już kilka świątecznych pozycji. ,,Pokój kołysanek" jest jej najnowszą powieścią i opowiada o wcześniakach.
Joachim lata temu poznał Helenę, która razem z Rozalią prowadziła dom dziecka. Zakochali się w sobie, jednak ona chciała zostać z dziećmi, a on wyjechać. Obecnie mężczyzna jest już w podeszłym wieku i jest zawodowym przytulaczem w szpitalach z wcześniakami.
Miałam do tej książki kilka podejść i za każdym razem rezygnowałam z czytania po kilku stronach. Podczas jednej z wycieczek przypadkowo mi się włączyła, co uznałam za znak, że w końcu muszę przeczytać ją w całości.
Nie czytałam sporej ilości książek Nataszy Sochy, jednak mamy je wszystkie. ,,Pokój kołysanek" to powieść, w której przeplatają się dawne losy Joachima z jego teraźniejszym życiem. Pozycja inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami związanymi z przytulaniem noworodków oraz życiem dziadka autorki.
,,Pokój kołysanek" to naprawdę piękna historia o wcześniakach, o przytulaniu, o miłości, która musiała zostać rozłączona. Losy bohaterów bardzo zgrabnie się ze sobą przeplatają.
Moja ocena: 5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
niedziela, 5 lipca 2015
,,Rosół z kury domowej" Natasza Socha [Przedpremierowo]
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2015
Format : Książka
Format : Książka
Liczba stron: 304
Półka: posiadam
Do kupienia: Empik
Natasza Socha to autorka trzech książek obyczajowych o specyficznej tematyce - macosze, maminsynku i kurach domowych. Miałam okazję zapoznać się z tą trzecią, choć w domu posiadamy także dwie pierwsze. Oprócz tego ma na swoim koncie kilka innych publikacji, w tym także zbiorowych.
Weronika od 12 lat była prawdziwą kurą domową, żoną Tymona. Dbała o dom, nie miała pracy, gdyż wtedy nie zdołałaby wykonać wszystkich swoich obowiązków domowych. Mimo tego, że tak dbała o męża po tylu latach małżeństwa Tymon znalazł sobie kochankę. Weronika postanowiła wyjechać do Niemiec do ciotki Klary, gdzie poznała nowe kobiety - Leę, Marę i Judith. Co je połączyło? Czy ich życie mogło jeszcze ulec zmianie?
Pierwsza połowa powieści była ciekawa, ale to dopiero druga tak naprawdę mnie zainteresowała. Bohaterów nie ma zbyt wiele - tak naprawdę jest kilka głównych postaci oraz ich rodziny. Każda z nich ma cechy charakterystyczne dla swojej familii, więc nie sposób ich pomylić. Weronika jest prawdziwą kurą domową, więc umiejętnie zostały wplecione w treść przepisy na pozbycie się różnych plam, czy czyszczenie rozmaitych zakamarków domu. Na koniec zostało zamieszczone kilka przepisów kulinarnych, o których mogliśmy poczytać w publikacji.
Pozycja ma w sobie coś takiego, że jest miłą i przyjemną lekturą na lato. Druga część zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła, a od czytania o potrawach przygotowywanych przez bohaterki zrobiłam się głodna. Na pewno więc wypróbuję te przepisy. Natasza Socha poruszyła problem kur domowych, które tak zatraciły się w swoim stanie, że nie bardzo widzą drogę wyjścia.
,,Rosół z kury domowej" to dobry, przyciągający uwagę tytuł powieści, która spodoba się miłośniczkom twórczości pisarki oraz książek obyczajowych. Być może także kobiety, określane mianem kury domowej postanowią coś zmienić w swoim życiu.
Moja ocena: 5/6
Wpis powstał w ramach współpracy z Nataszą Sochą i Wydawnictwem Pascal
Natasza Socha to autorka trzech książek obyczajowych o specyficznej tematyce - macosze, maminsynku i kurach domowych. Miałam okazję zapoznać się z tą trzecią, choć w domu posiadamy także dwie pierwsze. Oprócz tego ma na swoim koncie kilka innych publikacji, w tym także zbiorowych.
Weronika od 12 lat była prawdziwą kurą domową, żoną Tymona. Dbała o dom, nie miała pracy, gdyż wtedy nie zdołałaby wykonać wszystkich swoich obowiązków domowych. Mimo tego, że tak dbała o męża po tylu latach małżeństwa Tymon znalazł sobie kochankę. Weronika postanowiła wyjechać do Niemiec do ciotki Klary, gdzie poznała nowe kobiety - Leę, Marę i Judith. Co je połączyło? Czy ich życie mogło jeszcze ulec zmianie?
Pierwsza połowa powieści była ciekawa, ale to dopiero druga tak naprawdę mnie zainteresowała. Bohaterów nie ma zbyt wiele - tak naprawdę jest kilka głównych postaci oraz ich rodziny. Każda z nich ma cechy charakterystyczne dla swojej familii, więc nie sposób ich pomylić. Weronika jest prawdziwą kurą domową, więc umiejętnie zostały wplecione w treść przepisy na pozbycie się różnych plam, czy czyszczenie rozmaitych zakamarków domu. Na koniec zostało zamieszczone kilka przepisów kulinarnych, o których mogliśmy poczytać w publikacji.
Pozycja ma w sobie coś takiego, że jest miłą i przyjemną lekturą na lato. Druga część zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła, a od czytania o potrawach przygotowywanych przez bohaterki zrobiłam się głodna. Na pewno więc wypróbuję te przepisy. Natasza Socha poruszyła problem kur domowych, które tak zatraciły się w swoim stanie, że nie bardzo widzą drogę wyjścia.
,,Rosół z kury domowej" to dobry, przyciągający uwagę tytuł powieści, która spodoba się miłośniczkom twórczości pisarki oraz książek obyczajowych. Być może także kobiety, określane mianem kury domowej postanowią coś zmienić w swoim życiu.
Moja ocena: 5/6
Wpis powstał w ramach współpracy z Nataszą Sochą i Wydawnictwem Pascal
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















