,,Ciążowa rewolucja"
Czas, kiedy oczekujemy narodzin dzieciątka, jest szczególnie ważny. Nie tylko pod względem fizycznym, psychicznym, ale także zdrowotnym. Jessie Inchaupse dzieli się swoimi spostrzeżeniami, popartymi badaniami.
Autorka książkę zaczęła pisać, kiedy sama była w ciąży. Zaczęła zwracać uwagę na to, co je oraz czy posiłki dostarczają odpowiednich składników nie tylko jej, ale i dziecku. W ,,Ciążowej rewolucji" prowadzi przyszłą mamę za rękę. Podaje przykładowe jadłospisy, wartości odżywcze. Pokazuje, że nie o wszystkich niuansach tego stanu mówią lekarze. Wskazuje, co jeść, by dostarczyć dziecko odpowiednich składników.
Przyznam szczerze, że ta lektura jest prawdziwą ciążową rewolucją. Swoje spostrzeżenia Jessie Inchaupse popiera badaniami. Na koniec zamieściła kilkanaście przepisów, które sama spożywała w czasie oczekiwania narodzin synka. Jak mówi, to mit, że przyszła mama musi jeść za dwoje. Ważne, by jadła mądrze. Książka zawiera wykresy, checklisty. Idealny prezent dla każdej kobiety.
Wpis powstał w ramach współpracy z Marginesy.










