,,Mali bogowie. Pod egidą Artemidy”, tom 15
W moim czytelniczym planie dnia nie mogło zabraknąć również komiksu. „Mali bogowie. Pod egidą Artemidy” to kolejny tom serii, który pozwala powrócić do świata inspirowanego mitologią i ponownie spotkać dobrze znanych bohaterów.
Bardzo lubię sięgać po komiksy, ponieważ stanowią świetne połączenie ciekawej historii oraz interesujących ilustracji. W tym przypadku warstwa graficzna doskonale współgra z fabułą i sprawia, że kolejne strony śledzi się z dużym zainteresowaniem.
Lektura dostarczyła mi wielu pozytywnych wrażeń. Nie brakuje tutaj humoru, dynamicznych wydarzeń oraz bohaterów, którzy potrafią zaskoczyć swoimi pomysłami. Jednocześnie historia pokazuje, jak ważna jest współpraca i wzajemne wsparcie.
To komiks, który czyta się szybko i z przyjemnością. Kolejne strony zachęcają do dalszego poznawania losów bohaterów, a całość skutecznie pozwala oderwać się od codzienności.
„Mali bogowie. Pod egidą Artemidy” to tom warty uwagi, szczególnie dla osób lubiących lekkie, pełne humoru i przygód historie.
Wpis powstał w ramach współpracy z wydawnictwem Egmont.














