sobota, 16 października 2021

,,Gwiazdka z brokatem" Anna Szczęsna

 ,,Gwiazdka z brokatem"

W tym roku w tematyce świątecznych lektur mój wzrok padł na nowość Anny Szczęsnej. Główną bohaterką jest kobieta po przejściach, która pasjonowała się papierem i postanowiła z tego uczynić pomysł na biznes. Przypadkowe spotkanie ze starszą panią sprawiło, że w jej życiu mogło się wiele zmienić. Początkowo rozdziały zmieniają się co jeden dzień, później jest spory przeskok i kolejne Boże Narodzenie. Jest całkiem przewidywalna, jednak podoba mi się jej przesłanie, by nikogo nie zostawiać w samotności.

Moja ocena: 4.5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone  
   
  

,,Rosshalde" Hermann Hesse

,,Rosshalde"


,,Rosshalde", którą napisał Hermann Hesse to moje pierwsze, bardzo udane spotkanie z twórczością tego autora.

Głównym bohaterem jest malarz, którzy choć mieszkał z żoną to byli daleko od siebie. Młodszy syn był oczkiem w głowie ojca, starszy mieszkał poza domem i nienawidził swojego opiekuna. Tymczasem w domu miał pojawić się dawno niewidziany przyjaciel malarza i spędzić z nimi trochę czasu. Czy gość szybko rozeznał się w sytuacji?

Książka porusza sporo tematów, jednak przede wszystkim zmusza do refleksji nad tym, jak to można żyć razem, jednak osobno. Dodatkowo Hermann Hesse w swoim utworze zastanawia się nad tym czy dziecko może zostać kartą przetargową.

Nie mogę nie wspomnieć o bardzo minimalistycznym wydaniu w sztywnej oprawie, która sprawia, że całość prezentuje się bardzo ładnie. Gdy do tego dodamy czerwoną wstążeczkę do zaznaczania stron można popaść w zachwyt.

,,Rosshalde" to pozycja głęboka treścią, nie za obszerna, zmuszająca do przemyśleń,z którą można zapoznać się w jeden dzień.

Moja ocena: 5.5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z Media Rodzina.


piątek, 15 października 2021

,,Gdyby Nina wiedziała" Dawid Grosman

 ,,Gdyby Nina wiedziała"  


Dawid Grosman za tę powieść otrzymał nagrodę, co wcale nie dziwi. O czym jest ta publikacja?

Fabuła toczy się na kilku liniach czasowych w rezultacie czego początkowo czytelnik może czuć się nieco zmieszany tym co się dzieje. Poznajemy trzy pokolenia. Wydarzeniem są urodziny 90-letniej Wery, na które zjechała się rodzina. Do tego dochodzi jeszcze śmierć jej obu mężów, córka Nina i wnuczka, która relacjonuje nam pewne wydarzenia.

Początkowo nic nie zapowiadało tego, że historia okaże się tak wieloznaczna. Przez bardzo długi czas odbiorca nie ma pojęcia z czym musiała zmierzyć się Wera, dlaczego życie jej i Niny było pełne  kolców. 90-letnia już Wera przed laty musiała podjąć bardzo trudną decyzję, która zaważyła na późniejszym życiu jej oraz jej bliskich.

Jest to książka trudna, problematyczna, poruszająca naprawdę ważna zagadnienia. Nikt z nas nie wie jak zachowałby się w danej sytuacji jeśli nie zostanie przez nią postawiony. Jest to wielowątkowa historia która pokazuje, jak przeszłość i podjęta decyzja może wpływać na kolejne pokolenia.

,,Gdyby Nina wiedziała" Dawida Grosmana to pozycja na spokojniejszy czas i lekturę, która zmusza do refleksji.

 Moja ocena: 5/6    

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Znak