Martyna - autorka bloga, zapalona czytelniczka. Zapraszam Cię do mojego wirtualnego świata

Przeglądaj blogowe wpisy...

poniedziałek, 22 października 2018

,,Z każdym oddechem" Nicholas Sparks

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 368
Do kupienia: Albatros

W Polsce ukazało się już kilkanaście powieści Nicholasa Sparksa, jednak ja przeczytałam ich zaledwie garstkę. Postanowiłam skusić się na jego najnowszą publikację, czyli ,,Z każdym oddechem".

Hope niedawno dowiedziała się, że jej ojciec jest ciężko chory, do tego nie najlepiej układało jej się z chłopakiem, który prawdopodobnie miał się nie pojawić na ślubie jej przyjaciółki. Tru niedawno dowiedział się, kto jest jego biologicznym ojcem i postanowił się z nim spotkać na życzenie staruszka. Losy tej dwójki miały przeciąć się w dość kluczowych momentach ich życia.

Nicholas Sparks pisze niezwykle życiowe historie, podobnie jak Richard Paul Evans, którego twórczość uwielbiam. Korzystając z wolniejszej niedzieli postanowiłam dać szansę jego najnowszej powieści. Muszę przyznać, że jestem bardzo usatysfakcjonowana. Co prawda, mogłoby być tutaj nieco więcej emocji, jednak i tak nie było źle.

Po książkach Nicholasa Sparksa spodziewam się całej gamy odczuć, czego mi tutaj troszeczkę zabrakło. Razem z bohaterami przeżywałam ich losy, jednak zabrakło mi takiego faktycznego wzruszenia, łez radości czy też współodczuwania z nimi smutku. Może po prostu miałam zbyt duże oczekiwania.

,,Z każdym oddechem" to przejmująca powieść Nicholasa Sparksa z dość mocno zarysowanym wątkiem z Afryki. Jeśli jesteście ciekawi, czy coś połączyło Hope i Tru, skuście się na tę pozycję. Nie powinniście czuć się zawiedzeni.

Moja ocena: 5/6

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu





niedziela, 21 października 2018

,,Diabelski młyn" Daria Orlicz

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

Katarzyna Misiołek pod własnym nazwiskiem wydała kilka książek. ,,Diabelski młyn" to jej pierwsza powieść wydana pod pseudonimem.

Mała, skrzywdzona przez los dziewczynka, którą nie opiekowała się matka. Dziewczyny, które uciekły z domu i zaczęły życie na ulicy. Policjant, któremu nie układa się z żoną. Małżeństwo, które postanowiło spróbować numerków z inną parą. W jaki sposób te wszystkie historie się łączą?

Nie ukrywam, że nie miałam względem tej powieści wielkich oczekiwań, więc czuję się bardzo miło zaskoczona. Powieść czyta się bardzo szybko, nie przeszkadza też spora mnogość bohaterów. W efekcie końcowym wszystkie sprawy bardzo fajnie się łączą.

Autorka porusza w publikacji sporo ważnych tematów - zaniedbanie przez rodziców, seks z innymi parami, molestowanie dzieci, którego nikt nie widzi. Katarzyna Misiołek nie boi się poruszania trudnych tematów, co w tej historii wyszło jej naprawdę bardzo dobrze. Styl jest prosty, płynny, przez lekturę mknie się sprawnie.

,,Diabelski młyn" to bardzo ciekawa i wciągająca powieść, od której trudno się oderwać. Nie żałuję, że postanowiłam się z nią zapoznać.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone