Fabularnie książka zapowiadała się naprawdę interesująco. Zaginęła uczestniczka znana z reality show i rozpoczęło się śledztwo w tej sprawie. Jest to niewielkiej objętości publikacja, z którą można zapoznać się ekspresowo. Zabrakło mi w niej jakiejś większej głębi i rozwinięcia wątków. Jeszcze na dobre nie wciągnęłam się w tę lekturę, a już byłam przy jej zakończeniu.
Przeglądaj blogowe wpisy...
sobota, 28 maja 2022
wtorek, 15 lutego 2022
,,Pan Doubler zaczyna od nowa" Seni Glaister
,,Pan Doubler zaczyna od nowa" Seni Glaister
niedziela, 23 stycznia 2022
,,Celebryta" M.B. Morgan
poniedziałek, 10 stycznia 2022
,,Gdy zasypie śnieg" Agata Przybyłek
Miałam okazję zapoznać się z prawie wszystkimi książkami tej autorki, ale, niestety, im dalej, tym bardziej zauważam tendencję spadkową. Główną bohaterką jest Marta, której babcia emerytka zasponsorowała wyjazd na 2 tygodnie razem ze swoją osobą w Tatrach. Do tego wszystkiego na miejscu obie panie poznały swoich adoratorów i choć wnuczka miała oko na partnera babci i coś podejrzewała, takiego zakończenia można było się spodziewać. Książka nie jest nawet lekka i zimowa, a niesamowicie naiwna, niezaskakująca i z zakończeniem do przewidzenia. Dla mnie to był niestety zmarnowany czas.
wtorek, 28 grudnia 2021
,,Ja, niepokorna" Ewelina Skierka
Z przykrością muszę stwierdzić, że już naprawdę bardzo dawno nie czytałam książki w której nie wiedziałam o co chodzi. Nic nie zapowiadało tego, że nie będę mogła zorientować się w fabule. Jest to fantastyka dla młodzieży ze wspomnieniami np. palenia czarownic. Atutem na pewno jest to, że szybko się ją czytało i nie jest za obszerna. Jakoś niestety nie potrafiłam odnaleźć się w tej lekturze. Każdy rozdział zaczyna się cytatem z piosenki i podobały mi się też nawiązania do ,,Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa.
poniedziałek, 23 sierpnia 2021
,,Srebrna łyżeczka" Magdalena Witkiewicz
poniedziałek, 26 kwietnia 2021
,,Super przypał" Beth Garrod
czwartek, 7 stycznia 2021
,,Zimowe serca" Anna Wolf
czwartek, 10 grudnia 2020
,,Nick i Norah. Playlista dla dwojga" David Levithan, Rachel Cohn
wtorek, 8 grudnia 2020
,,Anielski puch" Marika Krajniewska
środa, 7 października 2020
,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa
piątek, 2 października 2020
,,Nie zmienił się tylko blond" Agata Przybyłek
sobota, 8 sierpnia 2020
,,Pacjentka" Alex Michaelides
,,Pacjentka" to książka, która zbiera skrajne opinie. Postanowiłam się z nią zapoznać.
Alicia została posądzona o morderstwo i obecnie przebywała w szpitalu psychiatrycznym. Jeden z lekarzy zainteresował się jej przypadkiem i za wszelką cenę postanowił zatrudnić się tam, by ją leczyć. Czy dzięki niemu Alicia miała przemówić i opowiedzieć co się stało?
Już od samego początku nie mogłam wciągnąć się w tę historię i zastanawiałam się, czy jednak jej nie odłożyć. Konsekwentnie jednak brnęłam do końca. Dla mnie niestety publikacja okazała się nudna, nużąca, a zakończenie jakoś nie wywarło na mnie większego wrażenia.
,,Pacjentka" Alexa Michaelidesa to książka, którą z czystym sumieniem mogłam sobie odpuścić.
wtorek, 28 kwietnia 2020
,,Dziennikarz" Maciej Kaźmierczak
Do kupienia: Gandalf
Lubię sięgnąć po książki niebanalne. Czy ,,Dziennikarz" okazał się właśnie taką publikacją?
Eryk Prus był dziennikarzem, dobrym, ze swoim profilem w mediach społecznościowych. Miał też narzeczoną, ale nie stronił od towarzystwa innych dziewczyn. Gdy do redakcji zgłosiła się kobieta i poprosiła o kontakt z nim udał się do Krakowa, by stworzyć dobry artykuł. Czy coś z tego wyszło?
Miałam względem tej książki za wielkie oczekiwania i bardzo się na tej publikacji zawiodłam. Dla mnie ta powieść jest nijaka, akcja nie jest za spieszna i dodatkowo nie wiem, dlaczego zdecydowałam się na jej dokończenie.
,,Dziennikarz" Macieja Kaźmierczaka to powieść z potencjałem, ale ja go w tej książce jeszcze nie widzę.
środa, 25 marca 2020
,,Rób swoje" Sarah Knight
Do kupienia: Gandalf
Poprzednie dwie książki Sarah Knight mnie nie zachwyciły, ale dało się je czytać. Jak było z ,,Rób swoje" jej autorstwa?
Sarah Knight jak zwykle posługuje się bardzo ciętym językiem. W tej publikacji ujawnia najwięcej wspomnień ze swojego życia, które mogą kogoś zainteresować. Prawda jest taka, że książka w moim odczuciu okazała się bardzo przeciętna.
Została podzielona na cztery główne części. Przesłanie wszystkich z nich sprowadza się do tego, by akceptować siebie takim jakim się jest ze swoimi zaletami i wadami. Autorka za bardzo Ameryki nie odkryła.
,,Rób swoje" Sarah Knight to pozycja, która mam wrażenie zabrała mi kilka godzin życia, które poświeciłam na jej przeczytanie. Dla mnie bez szału.
Moja ocena: 2/6
poniedziałek, 14 października 2019
,,Ludzie potrafią latać" Praca zbiorowa
Od czasu do czasu lubię sięgnąć po jakiś zbiór opowiadań. Tym razem mój wybór padł na ,,Ludzie potrafią latać".
Publikacja składa się z 10 mniej więcej równych objętościowo opowiadań. Są nazwiska bardziej znane i te mniej. Nie da się ukryć, że nie miałam względem tej książki jakichś wielkich oczekiwań, więc nie czuję się bardzo zawiedziona.
Niektóre opowiadania są tak absurdalne, że aż śmieszne. Niestety, druga połowa jest tak napisana, że naprawdę nie sposób domyślić się, jaki był przekaz autorów. Chyba chcieli mieć za górnolotne przesłanie, które, niestety, do mnie nie trafiło.
,,Ludzie potrafią latać" podobało mi się pod tym względem, że naprawdę szybko się z tą pozycją zapoznałam. Niestety, raczej na zbyt długo nie zapadnie mi w pamięć.
środa, 12 czerwca 2019
,,Dzień za dniem" David Levithan
W zeszłym roku zaczęłam zapoznawać się z tym cyklem. Niedawno miał premierę trzeci tom, więc też postanowiłam dać mu szansę.
A codziennie znajdował się w innym ciele. Dodatkowo nie utrzymywał kontaktu z dziewczyną, w której się zakochał. Nie chciał jej ranić, a zdawał sobie sprawę z tego, że przez ciągłe zmiany osobowości nie będą mogli być naprawdę razem. Czy to miało się zmienić?
Już dwa pierwsze tomy nie za bardzo przypadły mi do gustu, ale z racji tego, że czytam wszystkie książki z serii Uwaga! Młodość postanowiłam dać szansę też tej części. Niestety, wiele w moich odczuciach się nie zmieniło.
Dla mnie ten cykl jest nudny i nie mam zamiaru zmieniać zdania na ten temat. Czyta się go naprawdę powoli, bo fabuła nie jest jakaś specjalnie zajmująca. Co prawda, pomysł na fabułę był dość nowatorski, jednak mnie ta trylogia w ogóle nie zachwyca.
,,Dzień za dniem" to trzeci, i na ten moment ostatni, tom serii. Sami zdecydujcie, czy chcecie dać szansę temu cyklowi.
niedziela, 9 września 2018
,,Kropla nadziei" Katarzyna Michalak
Katarzyna Michalak, tak jak każdy autor, ma w dorobku zarówno lepsze jak i gorsze pozycje. ,,Kropla nadziei" jest zwieńczeniem trylogii mazurskiej.
Życie Nataniela niedługo miało ulec znacznemu pogorszeniu, jednak młody mężczyzna nie do końca zdawał sobie z tego na ten czas sprawę. Wystarczyło mu to, że był pogrążony w żałobie po jednej z najbliższych mu osób. Czy los musiał zesłać na niego kolejne tragedie?
Może i nie musiał, jednak Katarzyna Michalak obdarza swoich bohaterów wszystkimi nieszczęściami świata. Każdy z nich ma ich co najmniej po jednym, a i zdarzają się tacy szczęśliwcy, którzy borykają się z kilkoma problemami. Ja rozumiem, że nie może być za cukierkowo, ale wszystkich tragedii w jednej książce zmieścić też się nie da.
Pierwszy tom był bardzo średni, drugi na jego tle okazał się być o wiele ciekawszą lekturą. Trzeci tom przeczytałam tylko dlatego, że miałam go z biblioteki i żal było mi go oddać bez zapoznania się z nim. Rozumiem, że niektórzy mogą być tą trylogią zachwyceni, ale ja do tego grona nie należę.
,,Kropla nadziei" to trzeci tom serii mazurskiej, w którym bohaterów spotyka naprawdę sporo nieszczęść. Czy dla któregoś z nich zaświeci też słońce?
Moja ocena: 2/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone














