Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2/6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2/6. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 maja 2022

,,Gdzie jest Emma?" Magda Stachula

 ,,Gdzie jest Emma?"

Fabularnie książka zapowiadała się naprawdę interesująco. Zaginęła uczestniczka znana z reality show i rozpoczęło się śledztwo w tej sprawie. Jest to niewielkiej objętości publikacja, z którą można zapoznać się ekspresowo. Zabrakło mi w niej jakiejś większej głębi i rozwinięcia wątków. Jeszcze na dobre nie wciągnęłam się w tę lekturę, a już byłam przy jej zakończeniu.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
    

wtorek, 15 lutego 2022

,,Pan Doubler zaczyna od nowa" Seni Glaister

 ,,Pan Doubler zaczyna od nowa" Seni Glaister


Dawno nie miałam okazji zapoznać się z tak nużącą pozycją. Byłam ciekawa jej zakończenia i tylko dlatego postanowiłam doczytać ją do końca. Pan Doubler od lat zajmował się uprawą ziemniaków, czemu poświęcał cały swój czas. Nie miał innego życia oprócz kartofli. To miało zmienić się gdy zastąpił swoją znajomą w wolontariacie. Czy na lepsze? Książka jest przegadana, nużąca i usypiająca. Mimo kilku bardziej angażujących fragmentów o wolontariuszach nie mogłam się za bardzo w nią wciągnąć. Gdyby była krótsza i miała więcej angażujących wątków, na pewno milej spędziłabym czas z tym wydaniem. 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
    

niedziela, 23 stycznia 2022

,,Celebryta" M.B. Morgan



Bardzo rzadko sięgam po lekkie romanse, ale w tym przypadku postanowiłam zrobić wyjątek. Nie można wciąż czytać thrillerów, warto przepleść to też jakimś mniej wymagającym gatunkiem. W tym przypadku jestem więcej niż rozczarowana. Marcelina doznała zaszczytu przeprowadzenia wywiadu ze sławą szefa kuchni, Danielem Milewiczem. Podczas spotkania okazało się, że spodobała się mężczyźnie już dawno temu. Pomysł na fabułę był ciekawy, ale bohaterowie zachowują się niezwykle infantylnie. Ciągle obrażają się na siebie, kłócą o byle co, a zakończenie i tak jest oczywiste. Do tego dochodzi bardzo prosty język i obszerna lektura, która nie wywarła na mnie żadnego wrażenia oprócz uczucia irytacji.  

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
    

poniedziałek, 10 stycznia 2022

,,Gdy zasypie śnieg" Agata Przybyłek

 ,,Gdy zasypie śnieg" 

Miałam okazję zapoznać się z prawie wszystkimi książkami tej autorki, ale, niestety, im dalej, tym bardziej zauważam tendencję spadkową. Główną bohaterką jest Marta, której babcia emerytka zasponsorowała wyjazd na 2 tygodnie razem ze swoją osobą w Tatrach. Do tego wszystkiego na miejscu obie panie poznały swoich adoratorów i choć wnuczka miała oko na partnera babci i coś podejrzewała, takiego zakończenia można było się spodziewać. Książka nie jest nawet lekka i zimowa, a niesamowicie naiwna, niezaskakująca i z zakończeniem do przewidzenia. Dla mnie to był niestety zmarnowany czas.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
    

wtorek, 28 grudnia 2021

,,Ja, niepokorna" Ewelina Skierka

 ,,Ja, niepokorna" 

Z przykrością muszę stwierdzić, że już naprawdę bardzo dawno nie czytałam książki w której nie wiedziałam o co chodzi. Nic nie zapowiadało tego, że nie będę mogła zorientować się w fabule. Jest to fantastyka dla młodzieży ze wspomnieniami np. palenia czarownic. Atutem na pewno jest to, że szybko się ją czytało i nie jest za obszerna. Jakoś niestety nie potrafiłam odnaleźć się w tej lekturze. Każdy rozdział zaczyna się cytatem z piosenki i podobały mi się też nawiązania do ,,Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa. 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
    

poniedziałek, 23 sierpnia 2021

,,Srebrna łyżeczka" Magdalena Witkiewicz



Byłam bardzo ciekawa tej książki autorki i niestety po raz kolejny w ostatnim czasie się zawiodłam. Bohaterką jest nastolatka z matką alkoholiczką do której w karetce przyjeżdża przystojny i sympatyczny lekarz. Od razu wpadli sobie w oko. Czy różnica wieku nie była bez znaczenia? Książka miała być o japońskiej sztuce sklejania podłączonych rzeczy, życia, ale to był temat na jedno zdanie. W moim odczuciu ta pozycja jest mdła i nie wywołała we mnie żadnych emocji. 
 
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

,,Super przypał" Beth Garrod

 ,,Super przypał"


Lubię zagłębić się w ciekawą książkę młodzieżową, jednak tak nie było w tym przypadku.

Główną bohaterką powieści jest nastoletnia Bella, której w życiu przydarzają się naprawdę różne dziwne sytuacje. Dziewczyna opisuje je w pierwszym tomie swoich przygód, który z założenia miał być wciągający i zabawny.

Plusem tej historii jest to, że zapoznałam się z nią szybko. Z racji tego, że mam sięgnąć po drugi tom byłam ciekawa od czego to wszystko się zaczęło. W moim odczuciu publikacja nie jest ani trochę zabawna i nie jestem przekonana, czy przypadnie do gustu nastolatkom.

,,Super przypał" Beth Garrod to powieść, która nic nie wniosła do mojego życia i patrząc na opinie innych nie jestem odosobniona w tej ocenie. 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   

czwartek, 7 stycznia 2021

,,Zimowe serca" Anna Wolf


 

Wydawnictwo: Niezwykłe
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 210
Do kupienia: Gandalf

Anna Wolf znana jest z serii gangsterskiej. Postanowiłam zapoznać się z jej zimowo-świąteczną pozycją p.t. ,,Zimowe serca".

Tara rozstała się z mężem byli już po rozwodzie, mieszkała z dwiema córkami, jednak jej były partner wciąż uprzykrzał jej życie. Pewnego razu zupełnie niespodziewanie Tara pomogła Erickowi, a po roku spotkali się ponownie i między nimi zaiskrzyło.

Warto zwrócić uwagę na to, że powieść jest bardzo krótka, a więc autorka nie miała nawet możliwości by porządnie rozwinąć jakiekolwiek wątki. Całość jest napisana bardzo pobieżnie, później pojawia się szybki wątek kryminalny, który w moim odczuciu był tutaj zbędny.

Dialogi były bardzo sztuczne, zupełnie bez potrzeby pojawiały się także wulgaryzmy. Praktycznie całość stanowi narracja napisana stosunkowo mało przystępnym językiem. Z braku innych zajęć postanowiłam zapoznać się z nią do końca, co na szczęście nie zajęło mi zbyt wiele czasu.

,,Zimowe serca" Anny Wolf to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Może późniejsze jej publikacje okażą się dla mnie przystępniejsze w odbiorze.
      
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   
  

czwartek, 10 grudnia 2020

,,Nick i Norah. Playlista dla dwojga" David Levithan, Rachel Cohn


 

Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2016
Format : Książka
Ilość stron: 208
Do kupienia: Gandalf

Ostatnio zapoznałam się z dwoma tomami innej serii tego duetu. To właśnie wtedy zauważyłam, że istnieje taka książka jak ,,Nick i Norah. Playlista dla dwojga" i postanowiłam jej też dać szansę.

Głównym bohaterem jest Nick, którzy przypadkowo widzi swoją byłą dziewczynę z jej nowym partnerem. Postanawia się na niej odegrać i pyta nieznajomą dziewczynę, czy postanowi udawać jego ukochaną. Tak zaczyna się ich znajomość.

Lektura tej książki jest niezwykle szybka z racji tego, że całość nie jest szczególnie obszerna, a dodatkowo sprawnie się czyta. Nie jest to dzieło sztuki, czytałam wiele sporo lepszych publikacji i ta wypada na ich tle dość przeciętnie.

,,Nick i Norah. Playlista dla dwojga" Davida Levithana i Rachel Cohn to kolejna książka tego duetu, z którą miałam okazję się zapoznać w ostatnim czasie.
 
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone

  

wtorek, 8 grudnia 2020

,,Anielski puch" Marika Krajniewska


 

Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 224
Do kupienia: Gandalf

Twórczość mariki Krajniewskiej miałam okazję poznać podczas lektury jej serii, która całkiem przypadła mi do gustu. Postanowiłam sprawdzić, jak to będzie z ,,Anielskim puchem".

Poznajemy trzy pokolenia kobiet. Zofię, Annę i Natalię, czyli babcię, córkę i wnuczkę, którym nie szczęści się w miłości. Co roku więc w liście do Mikołaja proszą jedynie o to jedno - o miłość. Czy los w tym roku się do nich uśmiechnie?

Całe szczęście, że książka była krótka, bo już od samego początku czułam, że to nie jest to czego szukałam. W wielu miejscach jest nielogiczna, sporo wątków jest nierozwiniętych, bywa, że nie wiadomo o co chodzi, za wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności.

,,Anielski puch" Mariki Krajniewskiej czytałam w formie przerywnika i jedynie w tej roli ta pozycja się sprawdziła. Dla mnie niestety bardzo słaba i jej lektura nie wniosła nic nowego do mojego życia oprócz zniechęcenia. 
  
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   
  

środa, 7 października 2020

,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa


 

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020
Format : Książka
Liczba stron: 400
Do kupienia: Gandalf

Zbiory opowiadań mają to do siebie, że zawsze można trafić na gorsze opowiadanie, ale gdy na okładce pojawiają się znane nazwiska to prawdopodobieństwo powinno być mniejsze.

Wszystkie historie opierają się na relacji kobiety z mężczyzną - z portalu randkowego, dawnym znajomym, obecnym partnerem, mężem. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej publikacji i to mnie zgubiło.

Pisanie wielu publikacji w ciągu roku nie wychodzi zbyt dobrze i niestety widać tego efekty. 5 z 6 opowiadań okazało się być dla mnie bez większego polotu, jedynie jedno wywarło na mnie większe wrażenie.

,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa to zbiór, który mnie nie zachwycił, ale może z Wami będzie inaczej.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


piątek, 2 października 2020

,,Nie zmienił się tylko blond" Agata Przybyłek


 

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2019
Format : Książka
Liczba stron: 344
Do kupienia: Gandalf

Agata Przybyłek zadebiutowała kilka lat temu, właśnie tą książką. Miałam okazję zapoznać się z całą jej twórczością, więc postanowiłam doczytać też ten cykl.

Główną bohaterką jest kobieta pod 40-stkę, która ma czwórkę dzieci, zwierzęta i dowiaduje się, że maż ją zdradza i ma nową kobietę. Z powodu intercyzy wyprowadza się do rodziców, matki, która chce ją niejako kontrolować i to początek perypetii Iwonki.

Podejście do tego tomu miałam już w poprzednim wydaniu i nie za bardzo mnie wtedy zachwycił, podobnie jest też teraz, z tym, że udało mi się dobrnąć do końca. Mnie ta część w ogóle nie bawiła, ale późniejsze książki autorki na pewno zasługują na uwagę.

,,Nie zmienił się tylko blond" Agaty Przybyłek to pierwszy tom serii, który z pewnością znajdzie swoich zwolenników.

Moja ocena: 2/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


sobota, 8 sierpnia 2020

,,Pacjentka" Alex Michaelides

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 352
Do kupienia: Gandalf

,,Pacjentka" to książka, która zbiera skrajne opinie. Postanowiłam się z nią zapoznać.

Alicia została posądzona o morderstwo i obecnie przebywała w szpitalu psychiatrycznym. Jeden z lekarzy zainteresował się jej przypadkiem i za wszelką cenę postanowił zatrudnić się tam, by ją leczyć. Czy dzięki niemu Alicia miała przemówić i opowiedzieć co się stało?

Już od samego początku nie mogłam wciągnąć się w tę historię i zastanawiałam się, czy jednak jej nie odłożyć. Konsekwentnie jednak brnęłam do końca. Dla mnie niestety publikacja okazała się nudna, nużąca, a zakończenie jakoś nie wywarło na mnie większego wrażenia.

,,Pacjentka" Alexa Michaelidesa to książka, którą z czystym sumieniem mogłam sobie odpuścić.

Moja ocena: 2/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


wtorek, 28 kwietnia 2020

,,Dziennikarz" Maciej Kaźmierczak

Wydawnictwo: Niezwykłe
Data wydania: 2020
Format: Książka
Liczba stron: 270
Do kupienia: Gandalf

Lubię sięgnąć po książki niebanalne. Czy ,,Dziennikarz" okazał się właśnie taką publikacją?

Eryk Prus był dziennikarzem, dobrym, ze swoim profilem w mediach społecznościowych. Miał też narzeczoną, ale nie stronił od towarzystwa innych dziewczyn. Gdy do redakcji zgłosiła się kobieta i poprosiła o kontakt z nim udał się do Krakowa, by stworzyć dobry artykuł. Czy coś z tego wyszło?

Miałam względem tej książki za wielkie oczekiwania i bardzo się na tej publikacji zawiodłam. Dla mnie ta powieść jest nijaka, akcja nie jest za spieszna i dodatkowo nie wiem, dlaczego zdecydowałam się na jej dokończenie.

,,Dziennikarz" Macieja Kaźmierczaka to powieść z potencjałem, ale ja go w tej książce jeszcze nie widzę.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


środa, 25 marca 2020

,,Rób swoje" Sarah Knight

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 272
Do kupienia: Gandalf

Poprzednie dwie książki Sarah Knight mnie nie zachwyciły, ale dało się je czytać. Jak było z ,,Rób swoje" jej autorstwa?

Sarah Knight jak zwykle posługuje się bardzo ciętym językiem. W tej publikacji ujawnia najwięcej wspomnień ze swojego życia, które mogą kogoś zainteresować. Prawda jest taka, że książka w moim odczuciu okazała się bardzo przeciętna.

Została podzielona na cztery główne części. Przesłanie wszystkich z nich sprowadza się do tego, by akceptować siebie takim jakim się jest ze swoimi zaletami i wadami. Autorka za bardzo Ameryki nie odkryła.

,,Rób swoje" Sarah Knight to pozycja, która mam wrażenie zabrała mi kilka godzin życia, które poświeciłam na jej przeczytanie. Dla mnie bez szału.

Moja ocena: 2/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


poniedziałek, 14 października 2019

,,Ludzie potrafią latać" Praca zbiorowa

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 332
Do kupienia: Gandalf

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po jakiś zbiór opowiadań. Tym razem mój wybór padł na ,,Ludzie potrafią latać".

Publikacja składa się z 10 mniej więcej równych objętościowo opowiadań. Są nazwiska bardziej znane i te mniej. Nie da się ukryć, że nie miałam względem tej książki jakichś wielkich oczekiwań, więc nie czuję się bardzo zawiedziona.

Niektóre opowiadania są tak absurdalne, że aż śmieszne. Niestety, druga połowa jest tak napisana, że naprawdę nie sposób domyślić się, jaki był przekaz autorów. Chyba chcieli mieć za górnolotne przesłanie, które, niestety, do mnie nie trafiło.

,,Ludzie potrafią latać" podobało mi się pod tym względem, że naprawdę szybko się z tą pozycją zapoznałam. Niestety, raczej na zbyt długo nie zapadnie mi w pamięć.


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


środa, 12 czerwca 2019

,,Dzień za dniem" David Levithan

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

W zeszłym roku zaczęłam zapoznawać się z tym cyklem. Niedawno miał premierę trzeci tom, więc też postanowiłam dać mu szansę.

A codziennie znajdował się w innym ciele. Dodatkowo nie utrzymywał kontaktu z dziewczyną, w której się zakochał. Nie chciał jej ranić, a zdawał sobie sprawę z tego, że przez ciągłe zmiany osobowości nie będą mogli być naprawdę razem. Czy to miało się zmienić?

Już dwa pierwsze tomy nie za bardzo przypadły mi do gustu, ale z racji tego, że czytam wszystkie książki z serii Uwaga! Młodość postanowiłam dać szansę też tej części. Niestety, wiele w moich odczuciach się nie zmieniło.

Dla mnie ten cykl jest nudny i nie mam zamiaru zmieniać zdania na ten temat. Czyta się go naprawdę powoli, bo fabuła nie jest jakaś specjalnie zajmująca. Co prawda, pomysł na fabułę był dość nowatorski, jednak mnie ta trylogia w ogóle nie zachwyca.

,,Dzień za dniem" to trzeci, i na ten moment ostatni, tom serii. Sami zdecydujcie, czy chcecie dać szansę temu cyklowi.


Moja ocen: 2/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



niedziela, 9 września 2018

,,Kropla nadziei" Katarzyna Michalak

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

Katarzyna Michalak, tak jak każdy autor, ma w dorobku zarówno lepsze jak i gorsze pozycje. ,,Kropla nadziei" jest zwieńczeniem trylogii mazurskiej.

Życie Nataniela niedługo miało ulec znacznemu pogorszeniu, jednak młody mężczyzna nie do końca zdawał sobie z tego na ten czas sprawę. Wystarczyło mu to, że był pogrążony w żałobie po jednej z najbliższych mu osób. Czy los musiał zesłać na niego kolejne tragedie?

Może i nie musiał, jednak Katarzyna Michalak obdarza swoich bohaterów wszystkimi nieszczęściami świata. Każdy z nich ma ich co najmniej po jednym, a i zdarzają się tacy szczęśliwcy, którzy borykają się z kilkoma problemami. Ja rozumiem, że nie może być za cukierkowo, ale wszystkich tragedii w jednej książce zmieścić też się nie da.

Pierwszy tom był bardzo średni, drugi na jego tle okazał się być o wiele ciekawszą lekturą. Trzeci tom przeczytałam tylko dlatego, że miałam go z biblioteki i żal było mi go oddać bez zapoznania się z nim. Rozumiem, że niektórzy mogą być tą trylogią zachwyceni, ale ja do tego grona nie należę.

,,Kropla nadziei" to trzeci tom serii mazurskiej, w którym bohaterów spotyka naprawdę sporo nieszczęść. Czy dla któregoś z nich zaświeci też słońce?

Moja ocena: 2/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone