Zbiory opowiadań mają to do siebie, że są nierówne pod względem fabularnym, ale także długości, o czym można przekonać się także w tej publikacji.
Sama znane nazwiska polskich autorek sugerowały lekturę na wysokim poziomie. We wszystkich pojawia się jakaś tragedia rodzinna w rezultacie której córki muszą wybaczyć swoim matkom to, co wydarzyło się w przeszłości. Niektóre historie są naprawdę poruszające, jak ta wojenna, czy o kobiecie z zawałem. Inne niestety nie do końca mnie zachwyciły.
Napisanie opowiadania nie jest taką łatwą sprawą, bo na kilkudziesięciu stronach należy zmieścić całą fabułę. Trudno jest też wymyślić coś naprawdę ciekawego, co wciągnęłoby czytelnika od początku do końca.
,,Teraz Cię rozumiem, mamo" Praca zbiorowa to zbiór, w którym wyróżnia się kilka opowiadań. Pozostałe są nieco nijakie i nie wnoszące nic nowego. Elementem wspólnym jest przebaczenie i błędy z przeszłości.

