Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pascal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pascal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 listopada 2021

,,Norwegia oczami łowców zórz" Katarzyna Ogińska-Siedlak, Robert Musioł

 ,,Norwegia oczami łowców zórz"


Norwegia cały czas zostaje dla mnie nieodkryta. Mogę poczytać książkę o tym terenie, a dokładnie o zorzach polarnych. Jest to głównym tematem tego wydania, jednak nie brakuje też historii Norwegii, opisu reniferów i polowania na nie, podobnie z niedźwiedziami polarnymi. Są także informacje praktyczne o tym jak należy przygotować się do wyjazdu, że warto wyjechać na co najmniej trzy dni by zobaczyć zorzę polarną. Wyjazd na jeden dzień nie gwarantuje tego, że trafimy na zorzę, która jest zależna od warunków atmosferycznych. Pozycja jest bardzo starannie wydana i zawiera sporo zdjęć. Bardzo polecam tym, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o Norwegii i zorzy polarnej. 

Moja ocena: 5.5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone  
   
  

sobota, 4 września 2021

,,Czułe podróże" Praca zbiorowa

,,Czułe podróże"

Jeśli chodzi o zbiory opowiadań dawno nie udało mi się trafić na jakiś szczególnie zachwycający. Z tego też powodu tak długo zwlekałam z lekturą tej pozycji. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Wszystkie opowiadania miłosne przenoszą nas w piękne regiony, są przemyślane i właśnie takiej wciągającej pozycji polskich autorek potrzebowałam na zakończenie wakacji. Jest to dość obszerna antologia, jednak dzięki ciekawym fabułom z całością można się zapoznać naprawdę sprawnie.

Moja ocena: 5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

sobota, 3 lipca 2021

,,Życie zaczyna się jutro" Magdalena Czmochowska



Magdalena Czmochowska to autorka, która nie boi się podejmowania trudnych tematów. ,,Życie zaczyna się jutro" to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością.

Oliwia znajdowała się w depresyjnym nastroju, po śmierci męża nie miała ochoty  na wychodzenie z domu, wstawanie z łóżka, czy sprzątanie. Z pomocą przychodził jej sąsiad. Główna bohaterka jednak z dnia na dzień stawała się coraz bardziej otwarta na otaczający ją świat, stawiając sobie nowe wyzwania do zrealizowania. Czy miała kiedyś w pełni wrócić do radosnego życia?

Magdalena Czmochowska w swojej powieści poruszyła temat depresji, przez którą bohaterka nie mogła normalnie funkcjonować. Bliscy, ku jej rozdrażnieniu, starali się wyciągać ją do ludzi, jednak to nie był dla niej odpowiedni moment. Podzielenie losów kobiety na dni na pewno daje jaśniejszy obraz sytuacji, jak to się przedstawiało u wymyślonej postaci.

Pisanie o chorobach na pewno nie jest łatwe. W tej pozycji, która jest przygnębiająca, pojawiają się jaśniejsze promyki słońca. Zabrakło mi tutaj jednak jeszcze większego wniknięcia w psychikę kobiety, ukazania, jak to wygląda, w jaki sposób można sobie z tym poradzić. Niektóre wątki zostały także w moim odczuciu poruszone zbyt pobieżnie.

,,Życie zaczyna się jutro" Magdaleny Czmochowskiej to pozycja, która pokazuje, jak może wyglądać życie osoby chorej na depresję.

Wpis powstał w ramach współpracy z PASCAL.     
 
 

poniedziałek, 28 czerwca 2021

,,Światło, które nigdy nie gaśnie" Magdalena Majcher

 ,,Światło, które nigdy nie gaśnie" 


Magdalena Majcher to pisarka młodego pokolenia, która zdobywa coraz szersze rzesze pochlebnych opinii. Pisze powieści obyczajowe, w kilku z nich znaczącą rolę odgrywa morze, które autorka uwielbia. Zasłynęła w ostatnim czasie mocną historią Ani, w historii ,,Mocna więź", mocno opartej na faktach. Tym razem przenosimy się do słonecznego Kołobrzegu, gdzie życie nie zawsze toczy się powolnym rytmem.

Alicja nie wyobrażała sobie życia gdzie indziej niż nad ukochanym Morzem Bałtyckim. W wieku 23 lat wydarzyło się jednak coś, co tak mocno wstrząsnęło jej życiem, że w wyniku przypadkowego spotkania na plaży poznała Józefa Szczecińskiego, starszego od niej o 13 lat, przyszłego męża. Ich nowym domem stała się Zielona Góra. Alicja zaś odcięła się od rodziców i siostry Agaty, kontakt ograniczając do okolicznościowych życzeń. Choć minęło 10 lat związku bohaterów, Alicji w końcu udało się zajść w ciążę. Radości nie było końca. Niestety, los szykował dla nich zwrot o 180 stopni.

Czytałam kilka publikacji autorstwa Magdaleny Majcher, np. ,,Stan niebłogosławiony", ,,Najważniejszy", czy ,,Cud grudniowej nocy". Nie da się ukryć, że autorka ma lekkie pióro, ale nie poprzestaje na błahej tematyce, co rusz poruszając kolejny ważny społecznie temat. Tym razem padło na zabieg in vitro, waśnie rodzinne, które potrafią zakłócić dotychczasową sielankę, czy tajemnice, które nieoczekiwanie ujrzą światło dzienne.

,,Światło, które nigdy nie gaśnie" to urocza historia, której akcja toczy się w Kołobrzegu i Zielonej Górze. Szczególnie przyjemnie czytało mi się o nadmorskiej miejscowości, którą odwiedziłam i zwiedziłam w realnym życiu rok temu. Do Zielonej Góry także chętnie zajrzę, a co najważniejsze, to dopiero początek historii Alicji, Józefa oraz ich rodzin. Co przyniesie przyszłość? To wie tylko Magdalena Majcher!

Moja ocena: 5,5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z PASCAL.    
 
 

niedziela, 27 czerwca 2021

,,Ostatni list" Marcin Ciszewski



Marcina Ciszewskiego kojarzę przede wszystkim z książek wojennych i sensacyjnych. Postanowiłam zapoznać się z jego twórczością w nowej odsłonie.

Jan Berger, znany muzyk lata temu napisał kilka hitów, które do tej pory zbierały dobre recenzje i nadal cieszyły się bardzo dużym powodzeniem m.in. podczas koncertów. Mężczyzna dobiegał już jednak 60-stki i czuł, że coś w jego życiu się wypaliło. Do tego doszły problemy z przeszłości i teraźniejsze, którym musiał stawić czoła. Czy wyszedł z nich zwycięsko?

Lektura tej publikacji sprawiła mi wiele radości. Na pewno jest to pozycja świeża fabularnie, ciekawa, wciągająca od samego początku. Marcin Ciszewski doskonale odnalazł się w takich muzycznych klimatach. Bardzo podobało mi się wyjaśnienie powstania muzycznych hitów, takie słodko-gorzkie i nieujawnione już na samym początku, co uważam za duży plus.

Główny bohater, Jan Berger, to postać nietuzinkowa. Mężczyzna nie jest wybielony,  ma swoje błędy z przeszłości, z którymi musiałby się uporać. Przez większość książki jednak nie wiemy, czy na zmianę nie jest już za późno. Osobiście uważam, że warto zawsze dążyć do poprawy stosunków z innymi ludźmi.

,,Ostatni list" Marcina Ciszewskiego to pozycja nie tylko dla miłośników muzyki, ale także tych, którzy chcą się zapoznać z szybką i nieszablonową lekturą.

Moja ocena: 5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z PASCAL.    
 
 

środa, 12 maja 2021

,,Szkoła dla elity. W głębi klasy" Abril Zamora



Przyjemnie jest móc skonfrontować swoje wrażenia z obejrzenia serialu z wersją książkową. Dziś nadszedł czas na ,,Szkołę dla elity".

Skupmy się najpierw na wersji książkowej. Do skrzynki pocztowej na komisariacie został podrzucony pamiętnik w różowej okładce. Pani inspektor miała nie lada zadanie. Musiała odnaleźć zabójcę Mariny, podrzucony przedmiot mógł w tej sprawie coś ujawnić. Śledcza doskonale zdawała sobie sprawę z tego, kto go podrzucił, gdyż działał monitoring. Z jakiego powodu zginęła Marina? Czy miało to związek z jej chorobą? Kto aż tak jej nienawidził?

Jeśli chodzi o wydanie publikacji jest ono bardzo ładne, książka jest wydana na lepszym białym papierze. Narracja prowadzona jest w formie relacji, dowiadujemy się, jak wyglądały poszczególne stosunki między uczniami i także między członkami rodziny. Takie przedstawienie sprawy powoduje, że patrzymy na wszystko z boku, dowiadujemy się, jak to wyglądało.

Uczucia i myśli bohaterów pojawiają się co jakiś czas i są napisane kursywą. dzięki takiemu zabiegowi i typowej relacji możemy lepiej wczuć się w ich położenie, psychikę, dowiedzieć się, co w danej chwili myśleli i czy było to zbieżne z ich zachowaniami. Co któryś rozdział są także przesłuchania świadków.

Jak to wygląda z perspektywy serialu? Poznajemy grupę uczniów, która skrywa pewien sekret. Ich rzeczywistość przeplata się z urywkami z policyjnego przesłuchania. Na platformie Netflix ukazały się już trzy sezony, jednak pierwszy z nich dotyczy tej publikacji. 

Wpis powstał w ramach współpracy z PASCAL.    
 
 

środa, 2 grudnia 2020

,,Najważniejszy" Magdalena Majcher


 

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 400
Do kupienia: Gandalf

W ostatnim czasie postanowiłam skusić się na zimową powieść Magdaleny Majcher i jestem, bardzo zadowolona z jej lektury.

Główną bohaterką powieści została 23-letnia Martyna, która przed 20-stką zaszła w ciążę i teraz samotnie wychowywała córeczkę. Miała dobry kontakt z ojcem dziecka, jednak nie byli już razem. Martyna lubiła spotykać się z różnymi mężczyznami, imprezować, gdy córeczka była u swojego taty. Czy tak miało być zawsze?

Jak już wspomniałam, ta pozycja pisarki bardzo przypadła mi do gustu. Bohaterka jest momentami za bardzo irytująca, a niektóre wątki napisane bardzo pobieżnie, jednak jest to jedna z ciekawszych książek, które przeczytałam w ostatnim czasie. Główna postać ma także sprawy z przeszłości, z którymi musi się uporać.

,,Najważniejszy" Magdaleny Majcher to momentami przewidywalna historia 23-letniej Martyny, która może skończyć się tak, jak zazwyczaj kończą się tego typu obyczajowe książki. Idealnie sprawdzi się jako powieść na wolne popołudnie.

Moja ocena: 5/6 
  
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone

  

środa, 7 października 2020

,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa


 

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020
Format : Książka
Liczba stron: 400
Do kupienia: Gandalf

Zbiory opowiadań mają to do siebie, że zawsze można trafić na gorsze opowiadanie, ale gdy na okładce pojawiają się znane nazwiska to prawdopodobieństwo powinno być mniejsze.

Wszystkie historie opierają się na relacji kobiety z mężczyzną - z portalu randkowego, dawnym znajomym, obecnym partnerem, mężem. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej publikacji i to mnie zgubiło.

Pisanie wielu publikacji w ciągu roku nie wychodzi zbyt dobrze i niestety widać tego efekty. 5 z 6 opowiadań okazało się być dla mnie bez większego polotu, jedynie jedno wywarło na mnie większe wrażenie.

,,Czułe spotkania" Praca zbiorowa to zbiór, który mnie nie zachwycił, ale może z Wami będzie inaczej.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


czwartek, 5 grudnia 2019

,,Dwa światła" Maria Paszyńska

Wydawnictwo: PASCAL
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 400
Do kupienia: Gandalf

Maria Paszyńska zachwyca swoimi historycznymi powieściami. Postanowiłam skusić się też na ,,Dwa światła".

Głównymi bohaterami jest Polak, który przeżył wojnę, nauczał gry na fortepianie oraz mały Robert, zwany później Andrzejkiem, Żyd, którego udało się wydostać z getta. W jaki sposób losy tej dwójki mogły połączyć się na tak wiele lat?

Na książkę miałam ochotę już od dłuższego czasu, ale uznawałam wtedy, że to nie jest ten moment. Gdy zaczęłam się z nią zapoznawać, pochłonęłam ją na jeden raz. Jest naprawdę bardzo ciekawie napisana.

Autorka tym razem znów skupia się na okupowanej Warszawie, wplatając w to opisy o tym, jak wyglądało getto, czasy po wojnie. Publikacja została podzielona na dość obszerne rozdziały, opisujące kolejne lata życia profesora.

,,Dwa światła" Marii Paszyńskiej to pozycja, którą pochłoniecie w mgnieniu oka, jeśli trafi na odpowiedni moment w waszym czytelniczym życiu.

Moja ocena: 5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



poniedziałek, 21 października 2019

,,Jak wreszcie zacząć mówić w języku obcym" Agnieszka Bolikowska

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 272
Do kupienia: Gandalf

,,Jak wreszcie zacząć mówić w języku obcym" to publikacja, z którą postanowiłam się zapoznać z czystej ciekawości.

Pozycja jest podzielona niejako na dwie główne części. Pierwsza z nich to autorska metoda w 6 krokach, dzięki której mamy odważyć się na mówienie w zagranicznym języku. Dalej są rozmowy z osobami, które władają językami innych krajów, opowiadają o tym, jak do tego doszło, trochę o swoim językowym życiu.

Nie miałam względem tej publikacji jakichś wielkich oczekiwań, dlatego też nie czuję się zawiedziona. Prawda jest taka, ze np. ja z rosyjskim radzę sobie bardzo dobrze, za to mam spore problemy z angielską wymową. Spodobało mi się zdanie w jednym z wywiadów, że dorośli mają o tyle gorzej z nauką zagranicznych języków, że brakuje im na to czasu wśród codziennych zajęć.

,,Jak wreszcie zacząć mówić w języku obcym" Agnieszki Bolikowskiej to pozycja, zawierająca jej autorską metodę nauki języka i tego, by nie bać się mówić.

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



wtorek, 3 września 2019

,,Nie chcę cię stracić" Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format : Książka
Liczba stron: 388
Do kupienia: Gandalf

Abbi Glines pisze głównie rozrywkowe serie, jednak ta wyjątkowo jej się udała. Oprócz lekkości pióra, ma także wyjątkowe przesłania.

Tallulah przez całe swoje życie nie miała przyjaciół. Działo się tak za sprawą tego, że była gruba i nikt nie chciał się z nią zadawać. Nash miał zostać gwiazdą sportu, jednak w wyniku kontuzji już nigdy miał nie powrócić do dawnej sprawności. Czy tę dwójkę mogło coś połączyć?

Abbi Glines z całą pewnością należy do grona moich ulubionych autorek. Zawsze z niecierpliwością wyczekuję jej kolejnych powieści. Ta także okazała się być lekturą z głębszym przesłaniem.

Uważam, że ważne są zarówno lektury z morałem, jak i lekkie, urlopowe czytadła. Nie da się ukryć, że nie można czytać tylko trudnych publikacji. Ta bardziej skłania się ku tej ostatniej kategorii, choć dzięki lekkiemu pióru autorki czyta się ją błyskawicznie.

,,Nie chcę cię stracić" Abbi Glines to powieść, którą można czytać bez znajomości innych książek autorki. Nie żałuję, że się z nią zapoznałam.


Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



poniedziałek, 2 września 2019

,,Tylko ze mną" Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format : Książka
Liczba stron: 432
Do kupienia: Gandalf

Z ogromną niecierpliwością wyczekuję kolejnych książek Abbi Glines. Tym razem przeczytałam kolejny tom serii Sea Breeze.

Rock mógł mieć każdą dziewczynę, ale spodobała mu się Trisha. Dziewczyna nie miała łatwego życia. Macocha jej nienawidziła, znęcała się nad nią, przyprowadzała do domu swoich partnerów, który obmacywali nastolatkę. Czy Rock, wschodząca gwiazda sportu, chciał dla siebie takiego życia?

Nie mogłam się doczekać momentu, gdy ta książka pojawi się na Legimi. W końcu udało mi się z nią zapoznać. Nie jest to literatura wysokich lotów, jednak w roli lekkiego przerywnika sprawdza się znakomicie.

Książka jest taka obszerna z tego względu, że połowa dotyczy losów głównych bohaterów, a druga poświęcona jest dalszym losom par, znanym nam z poprzednich części. Byłam tym bardzo miło zaskoczona, podobnie jak zakończeniem. Coś czuję, że będzie się działo.

,,Tylko ze mną" Abbi Glines to już ten poziom zaawansowania, w którym wypada znać poprzednie tomy. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części.

Moja ocena: 4/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



czwartek, 2 maja 2019

,,Pragnij mnie" Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

Abbi Glines wydała już kilkadziesiąt powieści. ,,Pragnij mnie" to kolejny tom serii Sea Breeze.

Dustin zmarł 6 lat temu. Nikt nie wiedział o tym, że jego dziewczyna była z nim w ciąży i obecnie wróciła do miasteczka razem z dzieckiem. Nie spodziewała się, że bardzo szybko spotka się z bratem zmarłego. Dewayne od dawna kochał się w Siennie, jednak nie okazywał jej swoich uczuć. Czy to się teraz zmieni?

Poprzedni tom tej serii czytałam 1,5 roku temu. Nie przeczę, że większość książek autorki bardzo mi się podobała. Są to typowo lekkie czytadła, niekiedy z dużą ilością scen seksu, które czyta się naprawdę przyjemnie. Publikacja jest całkiem przewidywalna.

Abbi Glines posługuje się typowo młodzieżowym językiem. Nie ma tutaj miejsca na jakieś niespodziewane zwroty akcji, choć pojawia się kilka niespodzianek fabularnych. Nie ma jednak co się oszukiwać, nie jest to lektura od której można wymagać czegoś więcej.

,,Pragnij mnie" to powieść, w której zdarzenia z teraźniejszości przeplatają się z tymi z przeszłości. Pewnie skuszę się na kolejne tomy, jeśli się ukażą.

Moja ocena: 4/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


poniedziałek, 1 kwietnia 2019

,,Instytut Piękności" Maria Paszyńska

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 368
Do kupienia: Gandalf

Maria Paszyńska napisała już kilka powieści. ,,Instytut Piękności" jest zaraz po ,,Willi pod zwariowaną gwiazdą" drugą książką autorki, z którą postanowiłam się zapoznać.

O tym, że czasy wojenne były dla ludzi narodowości żydowskiej szczególnie nieprzyjemne nie muszę nikomu wspominać. Wielką odwagą wykazała się Mada Walter, która wraz z rodziną zajmowała się przemycaniem głównie Żydówek z getta i nadawaniem im nowych rysów, farbowaniem włosów, uczeniem polskich obyczajów.

Jak podkreśla autorka, historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Nie ukrywam, że czyta się ją bardzo szybko. Całość podzielona jest na kilka dużych rozdziałów, w których narratorkami są poszczególne bohaterki. Prawda jest taka, że początkowo Mada wraca wspomnieniami do dawnych lat. Gdy dochodzimy do końca czujemy, jak by historia działa się tu i teraz.

Powieści obyczajowo-historyczne z autentycznymi wątkami są znane w dorobku akurat tej polskiej pisarki. Dwie czytane przeze mnie powieści nie są zbyt obszerne. Można je tak naprawdę przeczytać w kilka godzin. Co ważne, autorka ma tak plastyczne pióro, że czujemy, jak byśmy byli świadkami opisywanych zdarzeń.

,,Instytut Piękności" to jedna z tych historii, które czyta się jednym tchem. Niestety, mimo tego, że bardzo mnie wciągnęła, niekiedy zabrakło mi głębszych uczuć, większych emocji. Niemniej, publikacja i tak zasługuje na uznanie ze względu na tematykę, którą porusza.

Moja ocena: 4.5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



sobota, 9 marca 2019

,,Jeszcze jeden uśmiech" Magdalena Majcher

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 400
Do kupienia: Gandalf

Magdalena Majcher debiutowała kilka lat temu. Od tego czasu ukazało się całkiem sporo jej powieści.

Matki są różne, jedna dbają o swoje dzieci bardziej, inne mniej, jednak wszystkie kochają swoje maluchy. Niektóre są za porodem naturalnym, inne za cesarskim cięciem. Ktoś daje mleko z piersi, ktoś inny z butelki. Kobiety spotkały się w kawiarni Nie Ma Jak U Mamy, gdzie się zaprzyjaźniły. Już niebawem miały się zjednoczyć w obliczu tragedii, która dotknęła dziecko jednej z nich.

Szczerze przyznam, że nie czytałam sporo książek autorki, ale korzystając z okazji, że wybierałam się na spotkanie autorskie, postanowiłam zapoznać się z najnowszą z jej dorobku. Tak naprawdę główny wątek pojawia się dopiero w połowie książki, a przez zbyt szczegółowe zajawki już wiedziałam, czego on będzie dotyczył.

Powieść czyta się naprawdę szybko. Gdy doszłam do pewnego etapu wiedziałam, że nie odłożę jej przed przeczytaniem ostatniego zdania. Jest niezwykle wciągająca, sporo tutaj emocji, jednak zabrakło mi ich jeszcze większej dawki. Od samego początku też możemy podejrzewać, jakie będzie zakończenie.

,,Jeszcze jeden uśmiech" Magdaleny Majcher to piękna historia o tym, że nieważne, po której stronie porodu, karmienia mlekiem, wychowania się opowiadamy. W obliczu tragedii wszyscy potrafimy się zjednoczyć dla wspólnego dobra.

Moja ocena: 5/6 


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


niedziela, 3 lutego 2019

,,Pozwól się kochać" Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 368
Do kupienia: Gandalf

Abbi Glines tworzy całkiem ciekawe historie. ,,Pozwól się kochać" jest trzecią częścią jednej z jej serii.

Riley kilka lat wcześniej została zgwałcona i napiętnowana, w rezultacie czego wraz z rodzicami musiała opuścić rodzinne miasto. Teraz jednak musiała tam wrócić, gdyż jej babcia niedomagała. Przed laty nikt jej nie uwierzył, że nie chciała odbyć stosunku płciowego. Czy teraz będzie inaczej?

Bardzo lubię obie serie Abbi Glines. Tak naprawdę są to całkiem lekkie młodzieżówki, które czyta się jednym tchem. Jest w nich także całkiem sporo seksu, miłości i przeżyć, typowych dla nastolatków. Ta publikacja nie jest w tym względzie wyjątkiem.

Tak naprawdę czyta się tę pozycję bardzo szybko. Jest dziewczyna, która po latach wraca do miasta i chłopak, który kończy szkołę średnią i nie bardzo może się z nią spotykać. Tak naprawdę iskrzy między nimi od samego początku. Czy dadzą sobie szansę na miłość?

,,Pozwól się kochać" Abbi Glines to powieść, w której spotkamy bohaterów znanych z poprzednich tomów. Warto się z nią zapoznać w jedno z wolniejszych popołudni.


Moja ocena: 5/6 


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


niedziela, 23 grudnia 2018

,,Willa pod Zwariowaną Gwiazdą" Maria Paszyńska

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 368
Do kupienia: Gandalf

Prawie rok temu oglądałam film o małżeństwie Żabińskich, które zajmowało się ukrywaniem Żydów w warszawskim ZOO. Mniej więcej rok temu dowiedziałam się, że Maria Paszyńska napisała o tym książkę. W końcu postanowiłam się z nią zapoznać.

Powieść podzielona jest na 3 główne działy. Pierwszy z nich to życie Piotra, chłopca, który z czasem został zatrudniony jako opiekun słoni. Drugi to życie Ady, która straciła pamięć, a trzeci lekarza, którzy pracował w getcie, a jednocześnie był Żydem.

Pamiętam, że film na ten temat wywarł na mnie niesamowite wrażenie, dlatego liczyłam na podobne odczucia w związku z tą lekturą. Nie jest to pozycja zła, jednak zabrakło mi tutaj większych emocji. Nie jest to reportaż, a jedynie publikacja z wymyślonymi bohaterami i dobrze dobranym tłem wydarzeń.

Maria Paszyńska pisze w sposób dość obrazowy. Dzięki dużej czcionce książkę czyta się naprawdę bardzo szybko. Jest to tak naprawdę lektura na kilka godzin. Jej przeczytanie może być dobrym początkiem do bliższego przyjrzenia się losowi małżeństwa Żabińskich.

,,Willa pod Zwariowaną Gwiazdą" Marii Paszyńskiej to tak naprawdę moje pierwsze spotkanie z twórczością tej pisarki. Ksiązka może mnie nie zachwyciła, jednak i tak jest warta przeczytania.


Moja ocena: 4/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


sobota, 24 listopada 2018

,,Cud grudniowej nocy" Magdalena Majcher

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2018
Format: Książka
Liczba stron: 400
Do kupienia: Gandalf

Magdalena Majcher wydała już kilka powieści. ,,Cud grudniowej nocy" jest jej pierwszą świąteczną pozycją.

Bohaterami są dwie siostry, ich mężowie oraz córki. Jedna z dziewczyn spodziewa się dziecka, druga z pozoru ma idealne życie, w życiu trzeciej kilka lat temu zdarzyła się ogromna tragedia. Jedna matka chce odpocząć, druga za wszelką cenę chce, by córka spędziła z nią ten dzień. Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, by doprowadzić do realizacji własnych celów?

Druga połowa listopada to doskonały czas na zapoznawanie się z coraz to nowszymi powieściami świątecznymi. W tym roku na polskim rynku ukaże się ich aż kilkadziesiąt, więc naprawdę jest w czym wybierać. Do tego dochodzą jeszcze przecież publikacje wydane w poprzednich latach.

Fabuła została podzielona na dni od 1 do 24 grudnia, niekiedy przeskakując co 2 doby. Bohaterowie się ze sobą znają, nie są sobie pozornie obcy, jednak tak naprawdę nie wiedzą o sobie wszystkiego, tak, jak jest w rzeczywistości. Noszą w sobie zadawniony ból, robią wszystko na pokaz, nie dostrzegają, że w normalnych rodzinach też pojawiają się rysy.

Magdalena Majcher stworzyła bardzo ciekawą lekturę, poruszającą naprawdę sporo ważnych tematów. Autorka, niekiedy naginając rzeczywistość, pokazuje nam, do czego jesteśmy zdolni, by zrealizować swoje cele. Liczymy się tylko my, nie zwracając uwagi na naszych bliskich.

,,Cud grudniowej nocy" Magdaleny Majcher to powieść, którą czyta się naprawdę szybko. Zakończenie jest bardzo przyjemne. Styl autorki jest prosty, bez udziwnień, a cała akcja dzieje się w Katowicach i chwilowo we Wrocławiu.

Moja ocena: 5,5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone