Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uwaga! Młodość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uwaga! Młodość. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 sierpnia 2021

,,Super Fake Love Song" David Yoon



Lubię zapoznawać się z serią ,,Uwaga! Młodość" Wydawnictwa Dolnośląskiego, więc zawsze wypatruję nowych tytułów. Ta książka nie do końca mi podeszła, ale podoba mi się jej przesłanie. Sunny miał zająć się córką znajomych swoich rodziców. Postanowił wcielić się w kogoś innego niż był, bo uważał, że dzięki temu lepiej wpadnie w oko dziewczynie. Czy faktycznie tak było? Książka pokazuje że, choć może się tak wydawać to pogoń za pieniądzem, nawet dla dobra bliskich, nie jest w życiu najważniejsza. Może ta pozycja bardziej trafi do nastolatków zainteresowanych strefą muzyczną i przyjaźniami. 

 Moja ocena: 4.5/6     

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

niedziela, 25 lipca 2021

,,Kurs tańca dla niezakochanych" Nicola Yoon



Miałam szansę zapoznać się z poprzednimi książkami autorki, więc byłam bardzo ciekawa jej najnowszej powieści. Pozycja należy do serii Uwaga! Młodość i jest przeznaczona przede wszystkim dla nastoletnich czytelników. Główna bohaterka, Evie była aktualnie obrażona na cały świat, a najbardziej na ojca, który znalazł sobie inną partnerkę. Dziewczyna nie mogła pogodzić się z jego zachowaniem, do czasu... Utwór idealnie w moim wypadku sprawdził się w czasie podróży, szybko zapoznałam się z tą książką. Podobała mi się przypadłość Evie odnośnie zakochanych par i poruszenie przez autorkę tematu homoseksualizmu. 

 Moja ocena: 5/6     

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone 
   
  

środa, 16 grudnia 2020

,,Bal" Saundra Mitchell


 

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2020
Format : Książka
Ilość stron: 280
Do kupienia: Gandalf

Lubię serię młodzieżową Uwaga! Młodość wydawaną przez Wydawnictwo Dolnośląskie, dlatego ucieszyłam się, gdy zauważyłam, że została wydana nowa powieść.

W szkole już wkrótce miał się odbyć bal maturalny. Każdy miał przyjść z sobą towarzyszącą przeciwnej płci. Cała szkoła jednak wiedziała, że Emma woli dziewczyny. To właśnie na tym balu maturalnym miały ujawnić, że jej przyjaciółka Alyssa jest z nią parą. Czy wszystko poszło zgodnie z planem?

Powieść jest naprawdę króciutka i została napisana na podstawie musicalu. Jak to w tego typu historiach bywa, nie wszystko może pójść zgodnie z planem, jednak czytelnik jest na to przygotowany. Czy jednak ta historia może zakończyć się pozytywnie?

Całość czyta się naprawdę sprawnie. Byłam bardzo ciekawa, w jaki sposób zakończy się historia Emmy i Alyssy. Twórcy musicalu, a następnie autorka, która ubrała to w książkową wersję zwracają uwagę na napiętnowanie osób o innej orientacji nie tylko przez znajomych, ale także przez rodzinę.

,,Bal" Saundry Mitchell to jedna z tych pozycji, które poruszają naprawdę ważny temat i choć jest kilka niedociągnięć nie warto na nie zwracać uwagę, gdyż jej przesłanie jest bardzo w porządku.

Moja ocena: 5/6
   
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone

  

poniedziałek, 19 października 2020

,,Frankly in Love" David Yoon


 


Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 344
Do kupienia: Gandalf

Seria ,,Uwaga! Młodość" wciąż cieszy się moim zainteresowaniem. Postanowiłam zapoznać się z jedyną pozycją z wydanych, która jeszcze czekała na przeczytanie.

Frank wiedział, że nie za bardzo chce wiązać się z Joy. Podobała mu się inna dziewczyna, z którą chodził na rozszerzenie. Rodzice jednak nie akceptowaliby tego związku, więc postanowił uknuć z Joy intrygę, w którą mieli uwierzyć ich opiekunowie.

Początkowo powieść czytało mi się dość wolno, bo mnie nużyła. Po jakimś czasie akcja jednak niesamowicie się rozwinęła, a ja z całością zapoznałam się już naprawdę sprawnie. Tematem przewodnim tej powieści jest rasizm, ale także kontakty w rodzinie.

,,Frankly in Love" to powieść z dość drętwym początkiem, która jednak z czasem bardzo się rozkręca. Polecam ją uwadze nie tylko nastolatków.

Moja ocena: 4.5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


sobota, 19 września 2020

,,10 randek w ciemno" Ashley Elston

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 304
Do kupienia: Gandalf

Dawno nie czytałam żadnej książki z serii ,,Uwaga! Młodość". Gdy przypadkowo trafiłam na ,,10 randek w ciemno" Ashley Elston wiedziałam, że będę chciała się z nią zapoznać.

Sophie specjalnie nie pojechała z rodzicami do ciężarnej siostry, bo przed wyjazdem do dziadków chciała spędzić trochę czasu ze swoim chłopakiem. Niestety, szybko wyszło na jaw, że być może on nie jest nią zainteresowany. Babcia Sophie postanowiła umówić ją na 10 randek w ciemno, a partnerów miała wybierać jej liczna rodzina.

Powieść jest typowo lekka tematycznie i szybko się czyta. Pochłonęłam ją dosłownie za jednym razem. Cieszę się, że na nią trafiłam, bo swego czasu bardzo często sięgałam po książki z tej serii i byłam z nią na bieżąco. Punktem wspólnym jest to, że jest ona przeznaczona dla nastolatków i czasem są dwutomowe cykle.

,,10 randek w ciemno" Ashley Elston to książka, w której możemy na samym początku podejrzewać zakończenie, które serwuje nam autorka, ale i tak dla mnie była to bardzo przyjemna lektura.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


środa, 12 czerwca 2019

,,Dzień za dniem" David Levithan

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2019
Format: Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

W zeszłym roku zaczęłam zapoznawać się z tym cyklem. Niedawno miał premierę trzeci tom, więc też postanowiłam dać mu szansę.

A codziennie znajdował się w innym ciele. Dodatkowo nie utrzymywał kontaktu z dziewczyną, w której się zakochał. Nie chciał jej ranić, a zdawał sobie sprawę z tego, że przez ciągłe zmiany osobowości nie będą mogli być naprawdę razem. Czy to miało się zmienić?

Już dwa pierwsze tomy nie za bardzo przypadły mi do gustu, ale z racji tego, że czytam wszystkie książki z serii Uwaga! Młodość postanowiłam dać szansę też tej części. Niestety, wiele w moich odczuciach się nie zmieniło.

Dla mnie ten cykl jest nudny i nie mam zamiaru zmieniać zdania na ten temat. Czyta się go naprawdę powoli, bo fabuła nie jest jakaś specjalnie zajmująca. Co prawda, pomysł na fabułę był dość nowatorski, jednak mnie ta trylogia w ogóle nie zachwyca.

,,Dzień za dniem" to trzeci, i na ten moment ostatni, tom serii. Sami zdecydujcie, czy chcecie dać szansę temu cyklowi.


Moja ocen: 2/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



poniedziałek, 15 kwietnia 2019

,,36 pytań, które zmieniły wszystko między nami" Vicki Grant

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 280
Do kupienia: Gandalf

Seria Uwaga! Młodość należy do jednej z moich ulubionych. W ostatnim czasie postanowiłam nadrobić nieco zaległości.

Tym razem narracja oparta jest na podstawie testu, czy dwaj obcy dla siebie ludzie płci przeciwnej lub takiej samej są w stanie się w sobie zakochać. Mają oni fałszywe imiona i odpowiadają na 36 pytań. Czy dwójka głównych bohaterów podoła temu zadaniu?

Tym, co zasługuje na uznanie jest z całą pewnością inna formuła książki. Przez całą powieść przewija się także wątek tajemnicy z przeszłości głównych bohaterów, który zostaje odkryty dopiero na końcu. Aby nie było aż tak nudno nie są to tylko same pytania i dialogi z odpowiedziami, ale także narracja z punktu widzenia głównej bohaterki.

Autorka porusza się naprawdę prostym językiem. Książka nie jest zbyt obszerna, a dodatkowo przez te dialogi czyta się ją naprawdę szybko. Nie żałuję, że się z nią zapoznałam, choć, szczerze mówiąc, nie wywarła na mnie aż tak wielkiego wrażenia jak inne z tego cyklu.

,,36 pytań, które zmieniły wszystko między nami" Vicki Grant to oddzielna powieść, z którą można się zapoznać w wolniejsze popołudnie.

Moja ocena: 4/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


wtorek, 9 kwietnia 2019

,,Moxie" Jennifer Mathieu

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

,,Moxie" Jennifer Mathieu to kolejna powieść z serii ,,Uwaga! Młodość" wydawnictwa Dolnośląskiego. Cieszę się, że dane było mi się z nią zapoznać.

Dziewczyny od wielu lat były szczególnie poniżane w szkole Viv. Bohaterka zainspirowana pamiątkami matki z lat szkolnych postanowiła jakoś temu zaradzić. Robiła wszystko anonimowo, nie chciała narażać się na szykany dyrektorstwa. Z czasem okazało się, że więcej uczennic nie zgadza się na niegodne traktowanie ich przez chłopców.

Z tą serią zapoznaję się już od dobrych kilku lat. Piszą do niej różne autorki i autorzy, książki, jeśli już, to są dwutomowe. Zazwyczaj każda z nich tworzy odrębną całość. Cieszę się, że dane było zapoznać mi się akurat z tą publikacją. Bardzo podobały mi się pomysły Viv na to, by dać prztyczka w nos chłopcom i dyrektorowi.

Pozycja pokazuje, jak olbrzymia siła tkwi w dziewczynach. Nie musimy dawać sobą pomiatać. Postava Viv zasługuje na uznanie. Jej jednostkowe zachowanie spowodowało lawinę pozytywnych komentarzy, które bez tego początku pewnie nie miałyby miejsca.

,,Moxie" Jennifer Mathieu to naprawdę fantastyczna, młodzieżowa publikacja. Czyta się ją naprawdę szybko. Przyjemnie spędziłam z nią czas.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


czwartek, 21 marca 2019

,,Love & Luck" Jenna Evans Welch

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format: Książka
Liczba stron: 280
Do kupienia: Gandalf

Jenna Evans Welch wydała w Polsce dwie książki, które można czytać jako oddzielne całości. Każda z nich opowiada o innej z przyjaciółek.

Addie ogólnie miała wsparcie w trzech braciach i rodzinie, ale niedawno wydarzyło się coś, co sprawiło, że pobiła się z jednym z chłopców na ślubie ciotki. Mama nie była zadowolona z ich zachowania, dlatego postanowiła, że gdy spędzą tydzień razem u przyjaciółki bohaterki we Włoszech to im przejdzie. Czy doszło do tego wyjazdu?

Pierwszy tom całkiem mi się podobał, dlatego od razu skusiłam się też na jego kontynuację. Byłam bardzo ciekawa, jakie przygody czekają na bohaterów w kolejnej części. Muszę przyznać, że nie jestem zachwycona, ale całkiem zadowolona już tak.

Tym razem narratorką jest Addie. Jej przygody przeplatają się z wydarzeniami z książki autorki, która radzi, jak zmagać się ze złamanym sercem. Już od początku wiadomo, że coś nie gra w relacjach siostra-brat, ale przyczynę tego stanu rzeczy poznajemy dopiero pod koniec powieści.

,,Love & Luck" to pozycja, którą można czytać jako odrębną całość. Pojawiają się w niej problemy typowe dla nastolatków. Jest śmiech, ale także poważne sprawy, nad którymi warto się zastanowić.

Moja ocena: 4.5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


środa, 20 marca 2019

,,Love & Gelato" Jenna Evans Welch

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format: Książka
Liczba stron: 328
Do kupienia: Gandalf

Bardzo lubię serię Uwaga! Młodość wydawaną przez wydawnictwo Dolnośląskie. Mam jednak trochę zaległości, co postanowiłam nadrobić.

Lina jakiś czas temu dowiedziała się, że jej mama jest śmiertelnie chora. 16-latka po jej śmierci miała zamieszkać z mężczyzną we Włoszech. Nigdy wcześniej nie widziała go na oczy i była tym trochę przerażona. Obiecała jednak to zmarłej i musiała dotrzymać słowa. Na miejscu okazało się, że będzie miała szansę poznać przeszłość mamy.

Na rynku pojawiły się już dwa tomy serii. Bardzo szybko zapoznałam się z pierwszym z nich, czyli właśnie ,,Love & Gelato". Lektura jest całkiem lekka, ale pojawiają się w niej też poważniejsze wątki. Czyta się ją naprawdę szybko i ze sporym zainteresowaniem.

Jak możemy się spodziewać, w tej publikacji pojawia się także młodzieżowy trójkąt miłosny. Bardzo do gustu przypadły mi zapiski z pamiętnika zmarłej, z którymi miała okazję zapoznawać się główna bohaterka. Wątek ojca Liny nie był dla mnie za bardzo zaskoczeniem.

,,Love & Gelato" to ciekawa publikacja, która może spodobać się nie tylko nastolatkom. Ja także jestem zadowolona z tej lektury, choć mam kilka lat więcej niż docelowe odbiorczynie powieści.

Moja ocena: 4.5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


środa, 26 grudnia 2018

,,Cinder i Ella. Tak się kończy bajka" Kelly Oram

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 376
Do kupienia: Gandalf

Prawie rok temu zapoznałam się z pierwszym tomem serii, który średnio mnie zachwycił. Postanowiłam jednak skusić się na lekturę kontynuacji.

Cinder i Ella byli ze sobą dopiero tydzień, jednak media już na dużą skalę zdążyły zainteresować się ich związkiem. Poparzona dziewczyna już niebawem miała przekonać się, że nie wszyscy są jej życzliwi. Dodatkowo kontakty z rodziną ojca nie należały do najbardziej udanych.

Pewnie gdyby ta książka nie trafiła w moje ręce, specjalnie bym się za nią nie rozglądała. Niemniej, zapoznałam się z nią w dość szybkim tempie, jednak jej lektura nieco mnie wymęczyła. Jest utrzymana mniej więcej na tym samym poziomie co pierwszy tom, czyli poprawnym, ale bez rewelacji.

Cała historia została stworzona na podstawie bajki o Kopciuszku. Ona, poparzona, bez matki, z marnymi szansami na lepszą przyszłość. On, gwiazdor filmowy, który może mieć każdą, ale wybiera właśnie ją. Czy powieść, tak jak bajka, będzie miała szczęśliwe zakończenie?

,,Cinder i Ella. Tak się kończy bajka" Kelly Oram należy do serii Uwaga! Młodość, którą bardzo lubię. Te publikacje jednak nieco odstają od wysokiego poziomu cyklu. Historia niestety jest dość przeciętna.

Moja ocena: 4/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


wtorek, 31 lipca 2018

,,Pewnego dnia" David Levithan

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 280
Do kupienia: Gandalf

Kilka miesięcy temu czytałam pierwszy tom serii, czyli ,,Każdego dnia". Niedawno w moje ręce trafił biblioteczny egzemplarz kontynuacji.

Tym razem narrację przejęła dziewczyna A. Wydarzenia w większości pokrywają się z pierwszym tomem, jednak jest kilka nowości. Całość została napisana z perspektywy głównej bohaterki.

Pierwszy tom tak średnio przypadł mi do gustu, jednak postanowiłam dać szansę kontynuacji. Nie ukrywam, że jest to lektura, która nieco mnie męczyła. Doszłam jednak do wniosku, że skoro już zaczęłam, to skończę.

Całość pozornie jest napisana typowo językowym językiem, jednak czyta się dość wolno. Pomysł na fabułę był ciekawy - chłopak codziennie budzi się w ciele innego człowieka, jednak wykonanie nie do końca mnie przekonuje.

,,Pewnego dnia" to pozycja, której pewnie bym nie kupiła. Jeśli nadarzy Wam się okazja jej wypożyczenia, warto z niej skorzystać.

Moja ocena: 3/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone



sobota, 5 maja 2018

,,Każdego dnia" David Levithan

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 264
Do kupienia: Gandalf

Bardzo lubię książki z serii Uwaga! Młodość. Na serię ,,Każdego dnia" miałam już ochotę od kilku lat, jednak zawsze szkoda było mi pieniędzy na jej kupno. W końcu cykl pojawił się w bibliotece i pierwszy tom trafił w moje ręce.

A. co dzień budził się w innym ciele. Było tak od urodzenia, nie znał rodziców, dziadków, nie mógł się do nikogo przywiązać, bo następnego dnia miał być już w innym ciele, miał stać się inną osobą. Pewnego dnia poznał Rhiannon, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia. Od tamtej pory starał się codziennie z nią widywać. Czy taki związek miał szansę przetrwać?

Miałam względem tej powieści bardzo duże oczekiwania i niestety, ale czuję się równie mocno rozczarowana. Pomysł na fabułę był ciekawy, jednak wykonanie nie do końca mi odpowiadało. Początek był dla mnie nieco zbyt nużący. Co prawda, z biegiem stron akcja nieco bardziej się rozwijała, jednak nie był to szczyt moich oczekiwań.

David Levithan stworzył dwutomową serię, którą zachwyca się naprawdę wielu. W 2018 roku w kinach pojawił się także film, którego jeszcze nie miałam okazji oglądać. Pierwszy tom serii średnio mnie zachwycił, jednak pewnie zapoznam się też z jego kontynuacją.

,,Każdego dnia" to w moim odczuciu przeciętna lektura na kilka godzin. W wydaniu filmowym czcionka była dość drobna, co z pewnością nie przyspieszało czytania.

Moja ocena: 4/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


poniedziałek, 12 lutego 2018

,,Cinder i Ella" Kelly Oram

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 344
Do kupienia: Dolnośląskie

Historia o Kopciuszku jest powszechnie znana. Czy książka Kelly Oram oparta na tym motywie jest również warta uwagi?

Ella w dniu swoich 18 urodzin nie dość, że uległa wypadkowi, w którym straciła matkę, to dodatkowo ma poparzone 70% ciała. Przez kilka miesięcy przebywała w śpiączce, następnie czekała ją długa rehabilitacja. Dziewczyna musiała zamieszkać z rodziną ojca, który porzucił ją 10 lat wcześniej - ma macochę i dwie przyszywane siostry. Jest jednak ktoś jeszcze - tajemniczy Cinder, z którym pisała przed wypadkiem...

Lubię serię Uwaga! Młodość wydawaną przez to wydawnictwo, dlatego gdy nadarzyła się okazja postanowiłam zapoznać się z najnowszą publikacją z tego cyklu. Jak już wspomniałam, całość oparta jest na motywie Kopciuszka. Nawet imiona bohaterów Cinderella - oznaczają Kopciuszek. Książka jest całkiem obszerna, dodatkowo strony są naprawdę wypełnione tekstem, więc nie czyta się za szybko.

Szczerze przyznam, że liczyłam na naprawdę spore emocje. Dziewczyna, która w wyniku wypadku tak naprawdę traci wszystko i ulega tak tragicznym poparzeniom powinna wywoływać w czytelniku jakieś głębsze uczucia. Dla mnie niestety była ona dość nijaką bohaterką. Co prawda, walczyła o swoje, jednak nie do końca przekonała mnie jej kreacja. Postać Cindera nie okazała się dla mnie zaskoczeniem. W przygotowaniu jest drugi tom serii.

,,Cinder i Ella" to całkiem poprawna powieść, aczkolwiek w porównaniu z innymi z tej serii wypada średnio. Czytałam naprawdę ciekawsze historie z tego cyklu. Powieść wydaje się być całkiem zamknięta w tym tomie, jestem więc ciekawa, jakie losy czekają bohaterów w części drugiej.

Moja ocena: 4/6

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu





niedziela, 17 grudnia 2017

,,Chemia naszych serc" Krystal Sutherland

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 288
Do kupienia: Gandalf

W serii Uwaga! Młodość wydawnictwa Dolnośląskiego ukazało się już dość sporo tytułów. Jak to bywa, jedne są ciekawsze, inne mniej. ,,Chemia naszych serc" niestety zalicza się do tej drugiej kategorii.

Henry Page był bardzo zajętym młodym człowiekiem, jego marzeniem było dostanie się na dobrą uczelnię. Grace Town to bardzo dziwna osoba, nosi męskie ubrania, nieco woni, niedawno doszła do ich szkoły. W wyniku pewnych okoliczności, ich znajomość ma stać się bardziej zażyła. Czy mają szansę na prawdziwą miłość?

Muszę przyznać, że większość książek ze wspomnianej serii mi się podobała, jednak zdarzyło się też kilka słabszych pozycji. ,,Chemia naszych serc" nie porwała mnie już od samego początku, ale doszłam do wniosku, że skoro już ją kupiłam to się przemęczę i doczytam do końca. Biorąc pod uwagę inne książki z cyklu, ta jest niezwykle nudna, nijaka i nie ma wywołuje żadnych głębszych emocji czy refleksji.

Uważam, że powstało o wiele więcej ciekawszych książek dla nastolatków, z którymi warto się zapoznać. Co prawda, jest to dopiero bardzo dobrze przyjęty na całym świecie debiut autorki, więc możliwe, że jej kolejne pozycje będą ciekawsze. Może się na nie skuszę, choć na razie jestem zawiedziona.

,,Chemia naszych serc" to jedna ze słabszych pozycji z tej serii. Choć autorka stara się zaskakiwać czytelnika, nie z abardzo jej to wychodzi. Powieść ewidentnie mnie znudziła, jednak może Wam wyjątkowo przypadnie do gustu.

Moja ocena: 3/6

środa, 15 listopada 2017

,,Gdy słowa zawodzą" Julie Buxbaum

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Tania Książka

Systematycznie zapoznaję się z pozycjami z serii ,,Uwaga! Młodość" wydawnictwa Dolnośląskie. ,,Gdy słowa zawodzą" jest jedną z nich.

David ma zespół Aspergera, w rezultacie czego nie ma zbyt wielu przyjaciół. Dokładniej mówiąc, w szkole ma ich ZERO. Jedyną jego przyjaciółką jest jego siostra. Jest bardzo zdziwiony, gdy pewnego dnia na stołówce dosiada się do niego przepiękna Kit Lowell. Dziewczyna niedawno straciła ojca i nie chce udawać przed koleżankami, że wszystko jest w porządku. Czuje, że David doskonale ją zrozumie.

Publikacje z serii pisane są przez różnych autorów, najwięcej to dwie publikacje napisane przez jego pisarza. Jakiś czas temu zapoznałam się z ,,Coś o Tobie i coś o mnie" Julie Buxbaum. Byłam bardzo ciekawa, jak przypadnie mi do gustu jej nowsza pozycja w cyklu, czyli ,,Gdy słowa zawodzą".

Bohaterami jest dwójka nastolatków, którzy bardzo szybko się do siebie zbliżają. Tematem przewodnim nie jest miłość nieletnich, ale przede wszystkim prześladowanie w szkole, choroba Davida, śmierć ojca Kit oraz tajemnica, która pod koniec powieści wyjdzie na jaw. Czy zmieni coś w życiu postaci?

Julie Buxbaum posługuje się bardzo prostym, typowo młodzieżowym językiem. Nie ma tutaj za dużo młodzieżowych zwrotów, jednak publikacja jest pisana pod tego typu odbiorców. Strony są w całości wypełnione dość zbitym tekstem, ale i tak czyta się bardzo szybko.

,,Gdy słowa zawodzą" to powieść o niewyobrażalnej stracie, odtrąceniu, pierwszej miłości, prześladowaniu, chorobie. ,,Coś o Tobie i coś o mnie" bardziej przypadła mi do gustu, jednak nowość ,,Gdy słowa zawodzą" także powinna przypaść Wam się spodobać.

Moja ocena: 4,5/6


Za egzemplarz dziękuję księgarni 

poniedziałek, 23 października 2017

,,Miłość ze snu" Lucy Keating

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 280
Do kupienia: Gandalf

Lucy Keating to kolejna autorka, której powieść została wydana w serii ,,Uwaga! Młodość", należącej do wydawnictwa Dolnośląskiego. Czy jest równie udana jak inne pozycje z cyklu?

Alicja od dzieciństwa śni o tajemniczym Maxie. Razem spędzają miło czas, lubią się, przydarzają im się naprawdę niesamowite rzeczy. Nie można sobie wyobrazić jej zdumienia, gdy pewnego dnia w szkole zauważa...Maxa! Chłopak jest jak najbardziej realny, a co najgorsze twierdzi, że wcale jej nie zna. Alicja postanawia zgłębić tę sprawę.

Pozostałe pozycje z serii, z którymi miałam okazję się zapoznać (wszystkie do tej pory wydane oprócz ,,Pewnego dnia", ,,Każdego dnia", ,,Chemia naszych serc" i ,,Gdy słowa zawodzą") skupiały się na rzeczywistych problemach nastolatków. ,,Ponad wszystko" nieco odbiega od normy cyklu, ale ,,Miłość ze snu" po raz pierwszy bardzo skupia się na sferze sennych marzeń.

Nie powiem, żeby książka bardzo przypadła mi do gustu. Początkowo jej lektura raczej mnie nużyła, niż sprawiała radości z zapoznawania się z nią. Akcja była dla mnie nieco zbyt wolna, z czasem zaczęła się rozkręcać, a do końca dotarłam z dość sporym zainteresowaniem. Pomysł na fabułę jest bardzo ciekawy, jednak o sferze snów czytałam sporo ciekawsze pozycje, jak chociażby serię ,,Silver" Kerstin Gier.

Autorce nie można odmówić dość lekkiego pióra, jednak, moim zdaniem, jest to jedna ze słabszych pozycji z serii ,,Uwaga! Młodość". Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem już poza wiekiem grupy docelowej, jednak ta pozycja może spodoba się 15-latkom. Dla starszych osób może okazać się zbyt dziecinna.

,,Miłość ze snu" to dość przeciętna publikacja, z którą pewnie będą chcieli zapoznać się miłośnicy serii. Nie polecam ani nie odradzam. Sami zdecydujcie, czy macie ochotę akurat na tę pozycję.

Moja ocena: 4/6