Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ostatni list. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ostatni list. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 czerwca 2021

,,Ostatni list" Marcin Ciszewski



Marcina Ciszewskiego kojarzę przede wszystkim z książek wojennych i sensacyjnych. Postanowiłam zapoznać się z jego twórczością w nowej odsłonie.

Jan Berger, znany muzyk lata temu napisał kilka hitów, które do tej pory zbierały dobre recenzje i nadal cieszyły się bardzo dużym powodzeniem m.in. podczas koncertów. Mężczyzna dobiegał już jednak 60-stki i czuł, że coś w jego życiu się wypaliło. Do tego doszły problemy z przeszłości i teraźniejsze, którym musiał stawić czoła. Czy wyszedł z nich zwycięsko?

Lektura tej publikacji sprawiła mi wiele radości. Na pewno jest to pozycja świeża fabularnie, ciekawa, wciągająca od samego początku. Marcin Ciszewski doskonale odnalazł się w takich muzycznych klimatach. Bardzo podobało mi się wyjaśnienie powstania muzycznych hitów, takie słodko-gorzkie i nieujawnione już na samym początku, co uważam za duży plus.

Główny bohater, Jan Berger, to postać nietuzinkowa. Mężczyzna nie jest wybielony,  ma swoje błędy z przeszłości, z którymi musiałby się uporać. Przez większość książki jednak nie wiemy, czy na zmianę nie jest już za późno. Osobiście uważam, że warto zawsze dążyć do poprawy stosunków z innymi ludźmi.

,,Ostatni list" Marcina Ciszewskiego to pozycja nie tylko dla miłośników muzyki, ale także tych, którzy chcą się zapoznać z szybką i nieszablonową lekturą.

Moja ocena: 5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z PASCAL.