Lubię zapoznawać się z serią ,,Uwaga! Młodość" Wydawnictwa Dolnośląskiego, więc zawsze wypatruję nowych tytułów. Ta książka nie do końca mi podeszła, ale podoba mi się jej przesłanie. Sunny miał zająć się córką znajomych swoich rodziców. Postanowił wcielić się w kogoś innego niż był, bo uważał, że dzięki temu lepiej wpadnie w oko dziewczynie. Czy faktycznie tak było? Książka pokazuje że, choć może się tak wydawać to pogoń za pieniądzem, nawet dla dobra bliskich, nie jest w życiu najważniejsza. Może ta pozycja bardziej trafi do nastolatków zainteresowanych strefą muzyczną i przyjaźniami.
Moja ocena: 4.5/6


