Lubię zapoznać się z ciekawym thrillerem, dlatego mój wybór padł na tę pozycję. Już od samego początku dowiadujemy się, że Emma była w żałobie po mężu. Z czasem zaczęły wychodzić na jaw nowe okoliczności i miało okazać się, czy faktycznie był to wypadek. Emmę odwiedziła jej krewna nastoletnia Kaja i podczas jej pobytu i nie tylko doszło do niepokojących zdarzeń. Powieść nie jest za obszerna, bo ma niecałe 200 stron. Autorce udało się jednak stworzyć zaskakującą, trzymającą w napięciu historię, idealną na jedno czytanie.
Moja ocena: 4.5/6

