Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 10
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfWydawnictwo Elżbieta Jarmołkiewicz stworzyło serię książek o zwierzątkach.
Miś Łasuch uwielbiał wszelkie
słodycze. Dlatego też, gdy dowiedział się, że niedaleko rosną maliny postanowił
się po nie wybrać. Bez pomocy przyjaciół okazałoby się to jednak niemożliwe…
Na książkę natknęłam się przez
przypadek. Zauważyłam w kiosku książeczki po 1,50 zł, więc zaczęłam je
przeglądać. Bardzo trudno było mi się zdecydować na konkretną pozycję, jednak w
końcu wybrałam ,,Misia Łasucha”.
Bajka zachwyciła mnie swoimi
ilustracjami. Są one naturalne, wyraziste, utrzymane w neutralnej tonacji. Już
przy szybkim przeglądaniu książki bardzo mi się spodobały.
Treści nie ma za wiele. Raptem
kilkanaście zdań, jednak książeczka niesie ze sobą przesłanie. Warto mieć
przyjaciół, którzy pomogą nam w potrzebie, na których możemy liczyć w każdej
sytuacji. Tacy bliscy to prawdziwy skarb, o który trzeba dbać.
Dobro kiedyś do nas wróci,
dlatego też dobrze pomóc tym, którzy potrzebują naszej pomocy. Czasem potrzeba
tak niewiele, aby kogoś uszczęśliwić.
,,Miś Łasuch. Bajeczki o zwierzętach” to jedna książeczka z
serii, z którą miałam okazję się zapoznać. Z pewnością jeszcze nieraz sięgnę po
inne pozycje. Serdecznie Wam polecam, za niewielką cenę można zapoznać dziecko
z ważnymi wartościami, którymi powinno kierować się w życiu.
Moja ocena: 5,5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania

