Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2015

Daj się zaczarować Moskwie

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty... Ale nie, to nie to. Dziś zapraszam Was na wpis iście wiosenny z Moskwą w tle.


Zieleń uwielbiam. Pachnąca trawa, rozkwitające pączki, wszystko budzące się do życia. Idzie zatracić się w takim widoku. Jeśli do tego dołożymy jeszcze piękne widoki Moskwy możemy poczuć się jak w niebie.


 Stylowe ławeczki, drzewa, różnorodność kolorów, betonowy placyk. Nie pozostaje nam nic innego, niż myślami przenieść się w opisywane miejsce. Dzięki takim widokom mogłabym tam przesiadywać godzinami.


Co widok, to ładniejszy. Moskwa od zawsze była na mojej liście miast do odwiedzenia. Mam nadzieję, że moje marzenie kiedyś się spełni i widoki z Internetu będę mogła oglądać na żywo.


Zanim jednak do tego dojdzie, pozachwycam się nimi wirtualnie. Pomóc mi w tym może Westwing, który oferuje na sprzedaż meble, dodatki, akcesoria z różnych krajów. Dzięki temu możemy mieć choć jedną rzecz, która umili nam wolne chwili. Gdy na nią spojrzymy myślami będziemy przenosić się do ukochanego kraju.


Moskwa to przepiękne widoki, dużo miejsc do zwiedzenia i wspominania po latach. To na pewno będzie podróż życia. Mam tyle miejsc do zwiedzenia, że musiałabym tam przebywać chyba miesiąc :)


Na razie, póki jest to niemożliwe, zachwycam się widokami wirtualnie. A Wam polecam zajrzenie na podaną stronę. Zaręczam, że gdy ujrzycie te wspaniałości, zapragniecie więcej.


Wpis powstał w ramach współpracy z Westwing. Stamtąd też pochodzą zamieszczone we wpisie zdjęcia.


środa, 10 czerwca 2015

2,5 roku bloga Recenzje Kiti!

Pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem, gdy napiszę, że nawet nie wiem, kiedy minęło mi 2,5 roku blogowania. Podsumowania piszę sobie co pół roku, więc tym razem także nie mogłam zrobić wyjątku. Dla przypomnienia: 6 miesięcy, rok bloga, 1,5 roku bloga, 2 lata bloga.


Przez ostatnie pół roku znacznie przerzedziłam moją listę czytelniczą z braku czasu, więc nie miejcie do mnie pretensji, jeśli kogoś nie odwiedzam. Po prostu mam 15-20 blogów w liście czytelniczej, które odwiedzam regularnie i tego mi wystarczy. Oprócz tego czytam jeszcze inne blogi, na które też potrzebują czas. Lubię też umilić sobie wolny czas lekturą dobrej książki. Ostatnimi czasy zdarzyło się, że przeczytałam sporo książek dziecięcych (od stycznia 66), a dla dorosłych 60. Jak widać ta różnica nie jest wcale tak duża, jak mi się wydawało.

Teraz trochę statystyk. Na blogu pojawiło się już ponad 1000 wpisów, odwiedziliście mnie ponad 400 000 razy, komentarze przekroczyły liczbę 18 000, a fani na Fb wciąż wahają się w okolicy 850. Nie liczby jednak są dla mnie najważniejsze, a czytelnicy. Przyznam szczerze, że prawie wcale nie sprawdzam tych liczb, gdyż nie są mi one do niczego potrzebne. Blogują dla przyjemności, a nie po to, żeby sprawdzać czy cyferki idą w górę.

Wpisy udaje mi się pisać codziennie. czy to nie jest dla Was za często? Myślę, że dobrym pomysłem było wprowadzenie cyklu Nowości, który cieszy się sporym zainteresowaniem. Z chęcią się dowiem, o czym byście chcieli u mnie poczytać - jakieś nowe cykle, wpisy, przykładowe książki? Staram się urozmaicać gatunkowo książki, jednak nie zawsze mi to wychodzi, wiem. Myślę, że w wakacje będzie bardziej różnorodnie, gdyż mam sporo książek w domu, które chcę przeczytać, a na które zawsze brakuje mi czasu.

Cieszę się, że bloguję już 2,5 roku na Recenzje Kiti i prawie rok (bez 7 dni :)) na Sisters92. Dzięki temu udało mi się poznać wiele fantastycznych osób, z którymi czasem się spotykamy. Mam nadzieję, że także z Wami uda się zamienić na żywo choć kilka słów :) Bardzo bym chciała poznać na żywo osoby, które poświęcają swój wolny czas na to, by przeczytać to, co napisałam.

Na koniec serdecznie dziękuję wszystkim, którzy mnie odwiedzają. Mam nadzieję, że moje wpisy umilają Wam wolny czas i że zachęciłam Was do kupna kilku książek, które mnie zauroczyły. Mam nadzieję, że z Wami było podobnie. Następne podsumowanie za pół roku - to będą już 3 lata!

czwartek, 26 lutego 2015

Blogowe WOW vol.3

21.02.2015 r. - tego dnia nie mogłam się doczekać już od dawna. To właśnie wtedy odbyło się Blogowe WOW vol. 3. Tym razem spotkałyśmy się w Pierogarni pod Aniołami w Bydgoszczy.


Na początku nastąpiło krótkie powitanie, a następnie każda z uczestniczek oraz gość specjalny, pisarka Magdalena Witkiewicz, napisała na karteczce jaki sukces chciałaby osiągnąć przez rok. W planach jest spotkanie po tym czasie i sprawdzenie, czy udało się swoje zamierzenia zrealizować :)

Po krótkim pisaniu swoich celów, wystąpienie miała pani Magdalena Witkiewicz, która opowiadała o sukcesie. Całość trwała około godziny, jednak mamy nadzieję, że wszyscy słuchali z zaciekawieniem. Mogliśmy dowiedzieć się między innymi tego, jakie plany wydawnicze ma autorka na najbliższy okres oraz jaki cel sama sobie obrała. Na koniec porozmawialiśmy o fenomenie książek erotycznych, w kontekście książki ,,After. Płomień pod moją skórą" oraz zrobiłyśmy pamiątkowe zdjęcie z tą powieścią.

Po długich rozmowach nadszedł czas na obiad, czyli pierogi. Jakże mogło by być inaczej, skoro spotkaliśmy się w Pierogarni pod Aniołami. Po posiłku mogliśmy się trochę lepiej poznać, wykorzystując pomysł na networking autorstwa Hafiji, której niestety nie udało się dojechać. Myślę, że dzięki zadaniu uczestniczki poznały się jeszcze lepiej. Z racji tego, że już trochę zgłodniałyśmy trzeba było przyśpieszyć deser, czyli sernik z lukrem, bardzo słodki, ale smaczny. Po słodkim poczęstunku nastąpiła jeszcze chwila rozmów i po 4 godzinach pożegnaliśmy większość uczestniczek.

Serdecznie dziękujemy wszystkim za przybycie. W moim odczuciu było to najlepsze spotkanie z racji mniejszej ilości osób. Doskonale można było usłyszeć, co mówi reszta dziewczyn. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za przybycie, a sponsorom za przekazanie drobnych upominków.











środa, 10 grudnia 2014

2 lata bloga.

Dokładnie 2 lata temu o godz. 15.22. powstało Recenzje Kiti. Trochę zatarło mi się już pamięci powstanie tego bloga, nie zmienia to jednak faktu, że bardzo się cieszę, ze zdecydowałam się na jego założenie. Co prawda pochłania on sporo mojego czasu, jednak nie uważam, aby można go uznać za stracony. Dzięki blogowi poznałam wiele wspaniałych osób, przeczytałam wiele książek, które polecaliście, a na które pewnie nigdy bym nie trafiła. Wydaje mi się także, że zaczęłam kupować więcej książek, domowa biblioteczka już nie mieści tego wszystkiego, jednak jakoś staram się to wszystko układać.


2 lata to szczęśliwy dzień, drugie urodziny, które należy obchodzić z radością. Nie chce mi się nawet pamiętam o moich kryzysach, o tym, jak już mi się nie chciało i nie miałam siły, by pisać kolejne wpisy. To wszystko mija, gdy sięgam po kolejną książkę, czytam następny blog, czy widzę któryś tego dnia komentarz na moim blogu. Cieszę się, że mogę w tym uczestniczyć, na pewno są to niezapomniane wspomnienia.

Przez ten czas wzięłam udział w iluś spotkaniach blogowych, spotykaliśmy się w większych i mniejszych grupkach. Może nie ze wszystkimi zapałaliśmy do siebie sympatią, jednak wiadomo, jak to bywa. Nie z każdym od razu musimy się pokochać. Mam swoje ulubione blogi,na które lubię zaglądać, choć brakuje mi na to czasu. Gdybym miała odwiedzać wszystkich chyba musiałabym przez cały dzień zajmować się tylko czytaniem innych wspaniałych blogerów.

Nie liczą się dla mnie liczby, fani, obserwatorzy na Instagramie, czy liczba znajomości blogowych na Facebooku. Rzadko się tym interesuję, nie za bardzo pociąga mnie ciągłe sprawdzania,czy coś się w tej kwestii ruszyło, czy też nie. Zdecydowanie wolę w tym czasie chwilę odpocząć, napisać kolejny wpis, czy też wejść na kilka blogów. Postanowiłam, ze wpisy teraz będą pojawiać się codziennie, jednak czasem naprawdę nie mam siły, mogę nie zdążyć lub też nie mieć ochoty, by znowu coś napisać. Proszę, nie miejcie mi tego za złe :)

W tym roku postanowiłam nie robić żadnego konkursu rocznicowego. W ramach dobrego uczynku mam do Was prośbę - wesprzyjcie jakąś akcję charytatywną, przekazując żywność, książeczki, pieniądze. Czasem nie trzeba wiele, by pomóc. Czas świąt nie musi być magiczny tylko dla nas. Radość osób, które także zostaną obdarowane na pewno będzie niezastąpiona niczym innym.

Mam nadzieję, że uda mi się obchodzić także trzecie urodziny bloga. Nie mam pojęcia, kiedy to wszystko zleciało, jednak dziękuję Wam, ze przez ten czas byliście ze mną! :*

niedziela, 12 października 2014

Blogowe WOW vol.2 - relacja

Blogowe WOW odbyło się 24 maja. Postanowiłyśmy zorganizować także drugą odsłonę tego spotkania, która miała miejsce kilka dni temu, 4 października w Park Hotel Bydgoszcz.



Organizacja: Sisters92.pl
Uczestnicy:
Oficjalnie całość rozpoczęła się o 11:30, jednak już wcześniej trwały luźne pogawędki. Na wstępie powitałyśmy uczestniczki, następnie każda przedstawiła się z imienia i nazwy bloga. Dzięki temu można było lepiej zorientować się, która dziewczyna, którą stronę prowadzi, jeśli tego jeszcze ktoś nie wiedział. Osobiście jestem z siebie bardzo zadowolona, gdyż rozpoznałam wszystkie dziewczyny :) Po krótkiej chwili ciszy rozpoczęły się pierwsze rozmowy, po których nastąpił wykład Weroniki z MMZ by WerkArt, która opowiadała o łączeniu pracy z własną firmą i blogowaniem. Dzięki systematyczności jest to możliwe. Ważne jest, aby motywować bliskich w pracy, a nie zniechęcać ich do tego. Po krótkim wykładzie nastąpiły rozmowy. Ok. 12:45 podano 2-daniowy obiad, bardzo smaczny i sycący. Dziękujemy Hotelowi za tak wspaniałe dania. Tuż po posiłku odbyła się loteria charytatywna, z której dochód został przekazany na Basię oraz Franka. Serdecznie dziękujemy Sponsorom za przekazanie nagród i Uczestniczkom za włączenie się w akcję. Na koniec odbyła się dyskusja na temat współpracy wydawnictw z blogerami poprowadzona przez Agatę Napiórską z Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Serdecznie dziękujemy. Niedługo potem rozeszliśmy się do domów.





Jakie są moje odczucia, jako organizatorki, a zarazem uczestniczki? Bardzo pozytywne. Jestem bardzo zadowolona, gdyż było sporo czasu wolnego na rozmowy. Największa aktywność miała miejsce tuż przed rozpoczęciem spotkania, gdy dziewczyny powoli docierały do hotelu.Na sali było ok. 45 osób, w tym 25 blogerek, więc była szansa porozmawiania z każdym, choćby na początku przy powitaniu. Cieszę się, że spotkanie miało miejsce, gdyż przyjemnie spędziłam czas. 

Serdecznie dziękuję wszystkim Sponsorom, uczestniczkom, Patrycji z Wegner-Keiling Photography, która zadbała o oprawę fotograficzną spotkania. Dziękuję także Gosi oraz Patrycji za wożenie prezentów oraz Asi za ciasteczka.