Martyna - autorka bloga, zapalona czytelniczka. Zapraszam Cię do mojego wirtualnego świata

Przeglądaj blogowe wpisy...

czwartek, 8 listopada 2018

,,Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow" Jessica Townsend

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2018
Format : Książka
Liczba stron: 432
Do kupienia: Media Rodzina

Książki młodzieżowe są w moim typie, choć w ostatnim czasie nie sięgałam po nie zbyt często. Postanowiłam skusić się na pierwszy tom nowej serii.

Morrigan Crow była przeklętym dzieckiem i od jej urodzenia było wiadomo, że w wieku 12 lat umrze. Niestety, coś się zadziało i nowa era pojawiła się rok wcześniej. Okazało się, że Morrigan wcale nie musi umierać, a jej wybawicielem okazał się pewien rudzielec. Czy było to dla niej dobre rozwiązanie?

Mimo tego, że powieść ma nieco sztywny początek, bardzo szybko wciągnęłam się w jej lekturę. Najtrudniejsze było wykonanie pierwszego kroku, czyli zabranie się za tę właśnie publikację. Gdy już to nastąpiło pochłonęłam ją w kilka godzin, co jakiś czas wybuchając zdumieniem nad losami bohaterów.

Fabuła opiera się na mrocznej postaci, dzieciach, które mają umrzeć, bo są przeklęte, świecie, o którym mało kto słyszał i czterech próbach, w których udział ma wziąć Morrigan. Nie ukrywam, że od początku można spodziewać się pewnych wydarzeń, jednak niektóre okazały się dość zaskakujące.

Autorka posługuje się dość prostym językiem. Powieść jest obszerna, ale zawiera dużo faktów z życia bohaterów. W przygotowaniu jest tom drugi, więc pewnie też z ciekawości się z nim zapoznam. Nie ukrywam, że przyjemnie spędziłam czas z tą lekturą.

,,Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow" Jessici Townsend to pierwszy tom młodzieżowej serii, która może spodobać się także nieco starszej grupie odbiorców. Jeśli szukacie niebanalnej historii, ta powinna przypaść Wam do gustu.

Moja ocena: 5/6


Wpis powstał w ramach współpracy z Media Rodzina.




3 komentarze:

  1. Ciekawa seria jak widzę. Na pewno zdobędzie wielu czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudowna seria! Pierwszy raz o niej czytam. Również lubię sięgnąć po młodzieżówki ;)

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie mam komu polecić tej książki, zaś sama wolę bardziej doroślejsze lektury.

    OdpowiedzUsuń