Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 168
Półka: posiadam
Do kupienia: OlesiejukBaśnie nie są nikomu obce, o wiele gorzej jest ze znajomością bajek. Z tego zbioru kilkudziesięciu bajek znałam tylko kilka. Czas było to nadrobić.
Książka składa się z wielu bajek z całego świata. Występują tutaj głównie te mniej znane, przynajmniej mi, co działa na korzyść publikacji. Bez sensu jest czytać wciąż te same opowieści, gdy można zapoznać się z czymś nowym.
Plusem jest to, że każda bajka ma bardzo dużo ilustracji, tekstu z kolei bardzo mało. Przeznaczona jest dla dzieci w każdym wieku, gdyż zawsze można czytać po kilka historyjek na raz. Ja przeczytałam wszystkie na razi zajęło mi to niezbyt wiele czasu. Całość czyta się momentalnie, nie nudząc się przy tym. Prosty styl sprawia, że książkę pochłania się w kilka chwil.
Kolejnym atutem tej publikacji jest to, ze każda z opowieści zawiera morał, przesłanie - aby nie kłamać, nie oszukiwać, pomóc bliźniemu w potrzebie, nie być próżnym, znajdować inne rozwiązania. Myślę, że młodym czytelnikom przyda się taka lekcja dobrych manier wpleciona w bajki, czyli coś, co lubią.
,,Bajki świata" to publikacja, którą kupiłam właściwie przez przypadek, bo spodobały mi się jej ilustracje oraz treść. Odnośnie tych pierwszych są naprawdę cudowne - wyraziste, bardzo dokładne, kolorowe. Nie mogę nic im zarzucić. Dobrze byłoby, gdyby zostało dopisane, z którego kraju pochodzi dana bajka, jednak tego nie było. Nie zaważyło to jakoś na odbiorze książki, jednak dzięki tej informacji mogłaby stać się jeszcze lepsza.
Moja ocena: 5,5/6
Książka została przeczytana w ramach wyzwania
Książka z morałem, jakąś życiową lekcją.
Lekcja dobrych manier zawsze w cenie. Podoba mi się bardzo ta książka.
OdpowiedzUsuńZazwyczaj są zbiory baśni, więc te bajek są też pożądane.
UsuńRzeczywiście, poznać coś nowego, to niewątpliwie plus tej książki. Nie wiedziałam, że taka w ogóle powstała.
OdpowiedzUsuńW sumie trafiłam na nią przez przypadek, bo też wcześniej nie słyszałam o zbiorze bajek.
UsuńPiękne ma obrazki, u nas na pewno znaleźli by się chętni na jej czytanie :)
OdpowiedzUsuńChociaż by dla ilustracji warto się w nią zaopatrzyć.
UsuńMamy w szkole podobny zbiorek, tylko inne wydanie.
OdpowiedzUsuńCzęsto czytam je dzieciom, szczególnie gdy dostaję klasę w zastępstwo bez wcześniejszego uzgodnienia.
Ja ostatnio widziałam chyba to samo wydanie, tylko w czerwonej okładce. Już prawie kupiłam, ale było mi szkoda. Dopiero w domu zorientowałam się, że bym zdublowała książkę.
Usuń