Jeśli chodzi o zbiory opowiadań ostatnio trudno było mi trafić na coś naprawdę wciągającego. Na szczęście postanowiłam skusić się na ,,Szczęście na czterech łapkach" i zła passa się odmieniła. Wszystkie opowiadania są bardzo ciekawe, przemyślane, a ich bohaterami są prawdziwe zwierzaki ze schroniska. Mi najbardziej do gustu przypadło opowiadanie Joanny Szarańskiej, które bardzo mnie wzruszyło, ale miło spędziłam także czas z historią Agaty Przybyłek, czy Natalii Sońskiej. Reszta także jest niezwykle interesująca. To idealna lektura dla miłośników zwierząt, która pokazuje, że mają one moc terapeutyczną i doskonale umilają nam dzień.
Przeglądaj blogowe wpisy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczęście na czterech łapach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczęście na czterech łapach. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 czerwca 2021
Subskrybuj:
Posty (Atom)
