,,Od pierwszych słów" Agaty Przybyłek to nowy początek serii nazywanej szumnie cyklem detektywistycznym. Według mnie samo wprowadzenie detektywa to za mało, by tom można było tak nazwać. Znany detektyw udał się na prośbę pani burmistrz nad morze by zbadać pewnej miejsce, w którym mordowano kobiety. Czy faktycznie ktoś to robił? Co się stało się z jedną zaginioną? Od początku jest to romans i wiadomo, jak to się skończy, więc na razie nie odczułam większego zachwytu. W przygotowaniu są trzy kolejne tomy.
Moja ocena: 4/6
