Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maja Lunde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maja Lunde. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 kwietnia 2021

,,Strażniczka Słońca" Maja Lunde



Lubię zapoznawać się z nietuzinkowymi lekturami, dlatego tym razem postanowiłam skusić się na ,,Strażniczkę Słońca".

Lilia miała tylko dziadka, który przynosił skądś pożywienie. Na ich ziemi nic nie chciało rosnąć, nie było słońca, wszyscy jedli tyle co nic, cały czas byli niedożywieni. Pewnego dnia bohaterka poznała Chłopca. Czy życie mieszkańców miało się zmienić?

Pierwsza część, którą można czytać jako oddzielną całość czyli ,,Śnieżna siostra" nie do końca mnie zachwyciła. Drugą kwestią jest to, że ten tom też zbiera dość skrajne opinie. Postanowiłam sama zapoznać się z tą publikacją i wyrobić sobie własne zdanie. Ta część podobała mi się bardziej, jest radośniejsza, bardziej otula ciepłem, jeden wątek okazuje się także bardzo zaskakujący.

,,Strażniczka Słońca" to nie jest jedna z tych publikacji, które na dłużej zapadną mi w pamięci, jednak nie żałuję, że postanowiłam się z nią zapoznać.

Moja ocena: 5/6 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   

sobota, 9 stycznia 2021

,,Śnieżna siostra" Maja Lunde


 

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 2019
Format : Książka
Ilość stron: 192
Do kupienia: Gandalf

,,Śnieżna siostra"  to książka, którą zachwycają się tysiące, jeśli nie miliony odbiorców. To jest w niej takiego nadzwyczajnego?

To Boże Narodzenie miało być dla rodziny Juliana wyjątkowe dlatego że latem umarła jego nastoletnia siostra. Teraz rodzina nie za bardzo przygotowywała się do Świąt. Julianowi udało się jednak poznać Hedvig, która chciała zostać jego przyjaciółką.

Pomysł na fabułę na pewno jest intrygujący i zarówno postać Hedvig, jak i śnieżnej siostry odgrywają tutaj ważną rolę. Jest to książka o przemijaniu, ale także zrozumieniu tego, że trzeba żyć dalej mimo odejścia bliskich.

,,Śnieżna siostra" Mai Lunde to pozycja z kolorowymi ilustracjami i tekstem na 24 dni, która sprawdzi się w roli kalendarza adwentowego.
     
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone