,,Retrospekcja" to ciekawy kryminał, w którym nic nie jest takie, jak się początkowo wydaje. Na samym wstępie możemy zobaczyć drzewo genealogiczne rodziny, lepiej zorientować się w rodzinnych koligacjach. Lata temu doszło do pewnego zdarzania, którego karty odkrywane są stopniowo. Z przyjemnością zagłębiałam się sieć tych niekiedy mrocznych intryg. Jest to lektura na jedno dłuższe czytanie z całą pewnością z zaskakującym zakończeniem. Lubię takie historie, więc miło spędziłam czas z tą książką, ale liczyłam na jeszcze większe emocje. Nie uważam jednak czasu poświęconego na jej przeczytanie za stracony.
Moja ocena: 4.5/6

