Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bear Grylls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bear Grylls. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 października 2016

,,Płonące anioły" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 384
Do kupienia: Gandalf

Bear Grylls należy do jednego z moich ulubionych autorów literatury survivalowej. Właściwie to czytam tylko jego publikacje w tej dziedzinie. ,,Lot widmo" i ,,Płonące anioły" to zupełnie inny gatunek - kryminał. Jak drugi tom wypada na tle doskonałego początku cyklu?

Willowi udało się wydostać z dżungli, jednak nadal nie wiedział, gdzie przetrzymywana jest jego żona z synem. Wciąż na jego grupę czekało wiele niebezpieczeństw, dodatkowo, w pewnym momencie nie był pewien, czy naprawdę może ufać swojemu zespołowi. Czuł, że go zdradzają. Czym są tytułowe Płonące anioły i jaki mają związek z rodziną Jaegera?

Pierwszy tom zachwycił mnie dzikością krajobrazu, dżunglą, buszem, w którym musieli przebywać i walczyć o życie bohaterowie kryminalnej serii Beara Gryllsa. Warto wspomnieć, że autor specjalizuje się w tej tematyce, więc wydarzenia były opisane bardzo naturalnie i z dużą dokładnością. Tym razem przenosimy się do Afryki, gdzie szukamy kłusowników i rodziny Willa. Temat kłusownictwa pojawił się już w innej serii autora - ,,Misja: Przetrwanie", jednak uważam, że jest na tyle ważny, że warto ponownie go poruszyć.

Mimo dość niemrawego początku, w który ciężko było mi się wciągnąć nie wyobrażałam sobie udania się na wieczorny spoczynek przed przeczytaniem ostatniego zdania. Byłam niezwykle ciekawa i zaintrygowana tym, czy bohaterowi uda się odnaleźć rodzinę, a jeśli tak, to w jakim będą stanie. Przed nami jeszcze trzecia część, więc w niej także na pewno wiele jeszcze się wydarzy.

,,Płonące anioły" to książka z bardzo zagadkowym tytułem, który dość szybko się wyjaśnia. Moim zdaniem, ta część jest nieco słabsza od początku cyklu, jednak i tak uważam, że warto się z nią zapoznać. Dzięki jej lekturze Irina Narov nie jest już nam aż tak całkowicie obca.

Moja ocena: 4,5/6

niedziela, 14 sierpnia 2016

,,Pazury krokodyla" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 288
Półka: posiadam
Do kupienia: Book Master

Z twórczością Beara Gryllsa zaczęłam zapoznawać się już ponad 2 lata temu i od tego czasu przeczytałam niemal całą serię ,,Misja: Przetrwanie". Niemal całą, bowiem został mi do nadrobienia środkowy piąty tom - ,,Pazury krokodyla".

Beck specjalnie nie pakował się w kłopoty i misje, w których musiał narażać swoje życie. Nic nie mógł poradzić jednak na to, że kłopoty same do niego lgnęły. Zwykły wyjazd z wujkiem do koleżanki mimo wszystko nie miał okazać się zwyczajnym koleżeńskim wypadem. Nic nie mógł poradzić na to, że znów musiał walczyć o przetrwanie...

Z racji tego, że już przeczytałam osiem tomów serii wydarzenia z piątego nie wywarły na mnie większego wrażenia. Szczerze mówiąc, po przeczytaniu szóstego liczyłam, że w tym piątym zostały ujawnione jakieś szczególnie ważne informacje o katastrofie lotniczej, w której zginęli rodzice Becka. Niestety, nic takiego nie nastąpiło i choć sprawa cały czas się wokół tego toczyła to jednak nie dowiedziałam się niczego szczególnie nowego.

W porównaniu np. do ósmego tomu czcionka w ,,Pazurach krokodyla" jest jeszcze większa, w rezultacie czego tekstu jest mniej do czytania, a książka i tak nie jest obszerna, bo ma raptem 280 stron. Nie mam pojęcia, czy czytałam ją dwie godziny, czy nawet krócej. Tekst jest naprawdę wielki! Bardzo podobają mi się końcowe dodatki. W tym tomie mogliśmy przeczytać o tym, jak uzyskać wodę.

,,Pazury krokodyla" to pozycja obowiązkowa dla miłośników serii i twórczości Beara Gryllsa. Zdaję sobie sprawę z tego, że kupienie ośmiu książek nie nastąpi natychmiast, jednak warto zaopatrzyć się w ten cykl. Jeden z moich ulubionych, po którego kolejne tomy sięgam w ciemno.

Moja ocena: 4,5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z BookMaster.pl




niedziela, 17 lipca 2016

,,Podręcznik skautingu" Praca zbiorowa

Wydawnictwo: Wiedza Powszechna
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 178
Półka: posiadam
Do kupienia: Tania Książka

Książek o harcerstwie powstało naprawdę sporo, jednak z takim poradnikiem spotykam się po raz pierwszy. Mimo tego, że kosztuje 60 złotych z chęcią kupiłabym go w promocji, co też zresztą uczyniłam i teraz mam dwa egzemplarze tej pozycji.

Publikacja została wydana w dużym formacie, w sztywnej oprawie. Ma naprawdę dużo zdjęć, ilustracji, czy innych rysunków. Podoba mi się, że została utrzymana w trzech kolorach - fioletowym, zielonym i pomarańczowym, dzięki czemu autorzy uniknęli efektu pstrokacizny. Przedmowę napisał Bear Grylls, którego bardzo cenię za serię ,,Misja. Przetrwanie". 

Książka została podzielona na 7 głównych rozdziałów - Na łonie natury, Świat wokół Ciebie, Namioty i biwakowanie, Umiejętności nawigacyjne, Narzędzia i gadżety, Ogniska, jedzenie i gotowanie, Pierwsza pomoc i przetrwanie. W sumie podobała mi się większość materiałów, jednak początek o historii skautingu był nieco nużący. Podobnie było z niektórymi podrozdziałami z ognisk i sznurami. Odnośnie tych ostatnich nie jestem przekonana, czy korzystając z instrukcji harcerze byliby w stanie krok po kroku je wykonać.

Podoba mi się, że rozdziały są aż tak różnorodne. Sama czcionka jest dość mała, w ramkach większa. Niezwykle interesujące okazały się dla mnie zestawienia typu Najpiękniejsze polskie motyle, Polskie ryby, Tropienie po śladach. Przypadło mi do gustu także to, że pozycja jest wolna od reklam. Są co prawda polecone niektóre produkty, ale pod względem jakości faktycznie mogą być warte uwagi. Jak autorzy wspomnieli, książka jest przeznaczona nie tylko dla harcerzy, ale i osób, które chcą podróżować same lub w gronie rodzinnym, czy ze znajomymi.

Nie może być jednak tak kolorowo, denerwowało mnie bowiem to, że jak powszechnie wiadomo, czyta się od lewej do prawej, a nie z góry na dół. Nie rozumiem więc powodu, dla którego autorzy przy tworzeniu instrukcji kolejne numerki dodawali z góry na dół, zamiast obok siebie. Nie mogę pojąć też z tego powodu, że w niektórych przypadkach było z lewej do prawej. Radziłabym zachować konsekwencję. W tej publikacji jest naprawdę wszystko - począwszy od zakupów namiotu, czy butów, poprzez rozkładanie tego namiotu, budowanie tipi, rozpoznawanie śladów zwierząt, znaki patrolowe, węzły, rozpalanie ogniska poprzez sposoby gotowania, aż po to, jak przetrwać na łonie natury, pierwszą pomoc i bardziej ekstremalne rzeczy - jak przeżyć lawinę, jak przetrwać w śniegu i mrozie, jak ratować się przed błotem i ruchomymi piaskami, co zrobić, aby nie zatonąć i jak przetrwać pożar lasu.

,,Poradnik skautingu" to niezwykle ciekawa i pomocna publikacja nie tylko dla harcerzy. Co prawda, cena jest trochę zaporowa, ale w jakiejś fajnej promocji można się na nią skusić. Z pewnością będę do niej zaglądać jeszcze nie raz. Najpierw można przeczytać całą, a później wracać do wybranych fragmentów. Dla miłośników podróżowania to pozycja niemalże obowiązkowa. Jeśli jednak przeraża Was ta cena i wolicie bardziej książki fabularne mogę polecić serię Beara Grylls'a ,,Misja: Przetrwanie", w której także jest trochę o survivalu.

Moja ocena: 5,5/6

Za egzemplarz książki dziękuję księgarni 
Książka bierze udział w wyzwaniu








wtorek, 12 lipca 2016

,,Instynkt śnieżnej pantery" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 288
Półka: posiadam
Do kupienia: Tania Książka

,,Misja: Przetrwanie" to seria, z którą zapoznaję się już od dwóch lat i wciąż z tak samym zniecierpliwieniem wyczekuję kolejnych tomów. ,,Instynkt śnieżnej pantery" to już ósma część wspomnianego cyklu.

Nareszcie w tym tomie możemy pokrótce przeczytać, co stało się z rodzicami Becka Grangera, gdyż dwa pierwsze krótkie rozdziały są relacjonowane właśnie przez nich. Następnie narratorem ponownie zostaje Beck, który z dwójką przyjaciół/wrogów przedziera się w nieznane sobie miejsce. Nie wie, gdzie idą, ale wie, jaki ma cel - chce zniszczyć Lumos, który jest odpowiedzialny za śmierć jego rodziców. Niestety, nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Książkę zaczęłam czytać niemal natychmiast po jej otrzymaniu. Mając w pamięci poprzednie tomy wiedziałam, że z tym także szybko się zapoznam. Tak też się stało i z ,,Instynktem śnieżnej pantery" pochłonęłam go w dwie godziny. Wszystko to dzięki naprawdę dużej czcionce i wciągającej bez reszty historii. O ile poprzednie tomy były dość niebezpieczne, bo Beck wciąż pakował się w nowe kłopoty, to podczas czytania tego tomu cyklu co chwilę przechodziły mnie ciarki i się wzdrygałam. Bohaterowi tym razem grozi niebezpieczeństwo nie tylko ze strony zwierząt - ale też ludzi.

Niektórzy mogą przyczepić się i czuć się zawiedzeni faktem, że w tej części było bardzo mało śnieżnej pantery, jednak gdy doczytacie do końca na pewno wzruszycie się tym, jakie to zwierzę odegrało rolę w całej historii. Mimo tego, że było go mało, jego pojawienie się ma niebagatelne znaczenie.

,,Instynkt śnieżnej pantery" to publikacja, z którą koniecznie muszą zapoznać się wszyscy miłośnicy twórczości autora. Nie wiem, czy będą kolejne tomy. Pozostaje mi mieć nadzieję, że Bear Grylls dopisze kolejne części tej serii przeznaczonej dla młodszych czytelników, bo jest naprawdę świetna. Na końcu możecie także przeczytać, jak rozpalać ognisko.

Moja ocena: 5,5/6


Za egzemplarz książki dziękuję księgarni 

czwartek, 19 maja 2016

,,Misja: Przetrwanie. Gniew nosorożca" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 288
Półka: posiadam
Do kupienia: Tania Książka

Beara Gryllsa pokochałam za jego cykl ,,Misja: Przetrwanie", którego siódmy tom Wam dziś przedstawiam. Następnie doszła jeszcze miłość do jego kryminalnej serii - ,,Lot widmo", którą także serdecznie Wam polecam.

Po wydarzeniach, wieńczących szósty tom Beck zdawał sobie sprawę z tego, że nie jest bezpieczny. Najlepiej byłoby, gdyby cały czas przesiadywał w domu, ale nie było to możliwe. Gdy otrzymał list od znajomej wuja o wyjeździe w celu zrobienia filmiku, mającego ratować nosorożce, nie wahał się ani chwili. Krewny postanowił mu towarzyszyć. Na miejscu okazało się jednak, że to była pułapka, a Beck stał się łatwym celem dla tych, którzy czyhali na jego życie.

Biorąc pod uwagę to, jak zakończył się szósty tom, w tej części brakowało mi szerszego rozwinięcia tego, co działo się po końcowych wydarzeniach. Nie chcę tu za wiele zdradzać, więc tylko oględnie napiszę, że nagle praktycznie znikąd pojawia się ktoś, kto powinien od dawna nie żyć. Myślę, że można by jakoś wypełnić tę lukę. Tą częścią czuję się mało usatysfakcjonowana.

Bardzo podobała mi się za to część poświęcona nosorożcom, podobały mi się także pościgi i zwrócenie uwagi na to, że kłusownicy są w stanie zabić zwierzęta, którym grozi wyginięcie tylko z tego powodu, że może im to przynieść materialną korzyść. Straszne jest to, że mogą to robić niemal bezkarnie, jednak tam naprawdę nie sądzę, by wiele się w tej sprawie zmieniło na przestrzeni kolejnych kilkudziesięciu lat.

Zakończenie mnie zadowoliło. Jest bardzo tajemnicze, otwarte, skłania czytelnika do zastanowienia się nad tym, co w kolejnym tomie czeka Becka, jakie nowe zadania przygotował dla niego pisarz. Cała seria napisana jest bardzo prostym, plastycznym językiem. Czytając powieść, mamy wrażenie, jak byśmy byli na miejscu zdarzeń. Duża czcionka sprawia, że lektura jednego tomu zajmuje tylko dwie godziny.

,,Misja: Przetrwanie. Gniew nosorożca" Beara Gryllsa to już ten tom, gdy, aby dobrze poznać fabułę trzeba znać poprzednie części, co polecam Wam uczynić. Cykl należy do jednego z moich ulubionych, więc serdecznie Wam go polecam, jeśli lubicie takie publikacje. Zapewniam, z tą serią nie będziecie się nudzić. Na końcu znajduje się 3-stronicowy poradnik survivalowy Beara Gryllsa dotyczący zaplatania liny plecionej.

Moja ocena: 5/6


Za egzemplarz książki dziękuję księgarni 

środa, 18 maja 2016

,,Misja: Przetrwanie. Atak rekina" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 304
Półka: posiadam
Do kupienia: Tania Książka

Twórczość Beara Gryllsa poznałam właściwie przez przypadek prawie 2 lata temu, gdy na jednej z grup kupiłam jego książki w atrakcyjnej cenie. Cykl ,,Misja: Przetrwanie" bardzo mi się spodobał, jednak po przeczytaniu czterech tomów zrobiłam sobie przerwę. Z różnych przyczyn opuściłam tom piąty i dziś wracam do Was z częścią szóstą.

Z początkowego przypomnienia fabuły możemy zorientować się, co wydarzyło się w tomie piątym. Beck, główny bohater, prawie czternastolatek, tym razem ma wziąć udział w wyprawie statkiem. Nie jest to środowisko, w którym potrafiłby się odnaleźć w sytuacji zagrożenia, ale na szczęście ma mu towarzyszyć wieloletni przyjaciel wuja Ala. Nic nie zapowiadało tragedii, która miała się wydarzyć. Ktoś chciał zatopić statek na pełnym morzu...

Książka, mimo tego, że ma 300 stron, jest tak naprawdę mało obszerna dzięki naprawdę dużej czcionce. Czytałam ją tylko dwie godziny. Przeznaczona jest dla nastoletnich czytelników, jednak osoby starsze lubiące głównego bohatera Becka i lubujące się w czytaniu tego typu historii także nie będą miały się do czego przyczepić. Początkowo, z powodu długiej przerwy dość ciężko było mi się zagłębić w fabułę, jednak to uczucie bardzo szybko minęło.

Bear Grylls pisze w sposób prosty, obrazowy, przeznaczony typowo dla nastoletniego czytelnika. Książki są ciekawe. Dodatkowo przez wszystkie tomy ciągnie się wątek związany z zaginięciem rodziców chłopca. W piątej części chyba co nieco się rozwiązał, a w tym w dalszym ciągu do niego powrócono. Bardzo podobała mi się ta tematyka, gdyż wreszcie pojawiły się nowe informacje w wiadomej sprawie. Na końcu znajduje się także dwustronicowy survivalowy poradnik Beara Gryllsa, dotyczące nawigacji według gwiazd.

,,Misja: Przetrwanie. Atak rekina" to książka, w której pisarz doskonale czaruje słowem, zapraszając tym razem czytelnika na bliższe spotkanie z rekinem (już było takie coś w jednym z pierwszych tomów, ale w niczym to nie przeszkadza w odbiorze). Polecam miłośnikom serii. 

Moja ocena: 5/6

Za egzemplarz książki dziękuję księgarni

wtorek, 12 kwietnia 2016

,,Lot widmo" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 480
Półka: posiadam
Do kupienia: Book Master

Twórczość Beara Gryllsa poznałam podczas czytania czterech tomów serii pt. ,,Misja: Przetrwanie", które bardzo mi się podobały. Gdy zauważyłam w zapowiedziach pierwszy w karierze pisarskiej kryminał autora postanowiłam się z nim zapoznać, gdy minęło nieco czasu od polskiej premiery.

Jaegera poznajemy w chwili, gdy jest w strasznym więzieniu, znęcają się nad nim, nie dają mu żyć. Z pomocą przychodzą mu przyjaciele, którzy rzekomo nie powinni wiedzieć, co się z nim dzieje i jako jedyny człowiek wychodzi z tego okrutnego miejsca. Wie, że w zamian za to będzie musiał coś wykonać - bez potrzeby by go nie wyciągali. Okazuje się, że ma wziąć udział w programie telewizyjnym w buszu, gdzie wraz z grupą innych znanych osób mają oszukiwać wraku zaginionego 70 lat wcześniej (w czasie II wojny światowej) samolotu. Czy uda się go odnaleźć? Aby nie było tak prosto, Jaegera dręczą koszmary z przeszłości, gdy jego żona i syn zostali uprowadzeni przez nieznanych mu ludzi. Czy żyją?

Po serii o przetrwaniu Beara Gryllsa miałam bardzo duże oczekiwania względem tej publikacji. Początkowo nieco nie mogłam się wciągnąć w tę historię, wydawała mi się nieco monotonna. To uczucie jednak szybko minęło i aż do końca lektury nie mogłam oderwać się od tej pozycji. Jest tutaj wszystko - śmierć, zdrajca, zabijanie, indiańskie plemię, szamani, niebezpieczne zwierzęta z buszu, tajemnica z przeszłości, zagadka, tajemniczy samolot, wrogowie. Czytając tę wyliczankę możecie czuć, że jest tego nieco za wiele, jak na jedną powieść, jednak zapewniam, że wcale tak nie jest, a cała akcja doskonale się łączy,

,,Lot widmo" to książka dla miłośników kryminałów, tajemnic wojennych i tych z przeszłości. Będzie niecodziennie, groźnie, czasem romantycznie. Jednak trzeba mieć się na baczności - szpieg jest wśród nas. Czy coś zagraża naszemu życiu? To się okaże. Należy pamiętać o tym, że to nie miejsce na przyjaźnie, gdyż każdy z nas może nam wbić nóż w plecy i obserwować naszą śmierć. Jaeger zdaje sobie z tego sprawę. Niemniej, szpieg wciąż nadaje...

Moja ocena: 5,5/6

Wpis powstał w ramach współpracy z BookMaster.pl




poniedziałek, 18 maja 2015

,,Misja: Przetrwanie. Ślady tygrysa” Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2012
Format : Książka
Liczba stron: 312
Do kupienia: Tania Książka

Jakieś 1,5 miesiąca temu zaczęłam prezentować Wam serię Beara Gryllsa pt. ,,Misja:Przetrwanie". Dziś zapraszam Was na ostatni tom cyklu, czyli ,,Ślady tygrysa"

Książka nieco różni się od poprzednich części, gdyż tym razem bohaterami zostali Peter oraz jego rodzina i oczywiście Beck. Zabrakło wujka Ala, który tym razem był zajęty swoimi sprawami. Jak możemy się domyślać, tym razem także pozornie normalna wyprawa przemieniła się w walkę o przetrwanie. Ale od początku. Beck wraz z Peterem, jego rodzicami i siostrzyczką Hannah udali się na wycieczkę w podzięce za uratowanie życia ich syna. Ojciec chłopca wraz z dwoma nastoletnimi bohaterami udali się na oglądanie orangutanów. Chłopcy zostali trochę dłużej, miał ich odwieźć jeden z pracowników rezerwatu. Niestety, w drodze powrotnej wybuchł wulkan, lawa zaczęła szybko płynąć w ich kierunku. Czy udało im się uciec? Jak przetrwali w dżungli gdzie oprócz tygrysa mogli spotkać też ludzi nielegalnie ścinających drzewa?

 Szczerze przyznam, że nie wiem, który tom najbardziej mi się podobał. Całość serii jest bardzo ciekawa i różnorodna. Cieszę się, że przez przypadek na nią trafiłam i mogłam ją przeczytać. Nie czytałam tych książek jedna po drugiej,, gdyż uważam, że to bez sensu. Lepiej przepleść sobie ich lekturę innymi powieściami dzięki czemu jeszcze bardziej będziemy ciekawi kolejnego tomu.

 Po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością Beara Gryllsa właśnie dzięki temu cyklowi. Trochę żałuję, że to już koniec, gdyż jestem bardzo ciekawa, jakie atrakcje pisarz przygotowałby dla swoich bohaterów w kolejnych tomach. Pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że jeśli kiedyś powstaną kolejne części, będą równie ciekawe, jak pierwsze cztery. Czcionka jest tutaj bardzo duża, więc lektura pomimo tych 300 stron nie zajmuje wiele czasu, a poza tym jest prawdziwą przyjemnością.

 ,,Misja: Przetrwanie. Ślady tygrysa” to co prawda ostatni tom, jednak można go czytać jako osobną powieść. Bardzo szybko wciągniemy się w fabułę, a dzięki wstawkom z przeszłości dowiemy się, co wydarzyło się w trzecim tomie. Jeśli lubicie poznawać nowe miejsca, dowiedzieć się jak przetrwać i poczytać o tym w przystępny sposób, to zapraszam do lektury.

Moja ocena: 5/6

wtorek, 28 kwietnia 2015

,,Misja: Przetrwanie. Piaski skorpiona” Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2012
Format : Książka
Liczba stron: 288
Do kupienia: Gandalf

Bear Grylls to pisarz, którego poznałam właściwie przez przypadek. Na jednej z grup sprzedażowych zauważyłam jego książki i przyciągnęły moją uwagę swoimi okładkami. Niektóre tomy w księgarni kosztowały 6 złotych, żal było nie skorzystać. ,,Piaski skorpiona" to trzeci tom serii pt. ,,Misja: Przetrwanie".

Beck Granger wraz ze swoim wujem Alem i przyjacielem Peterem udali się do Afryki, gdzie mężczyzna, słynny doktor, miał wziąć udział w konferencji. Miejsce, w którym przebywali, nie było bezpieczne ze względu na grasujących tam przemytników, którzy okradali kraj. Peter przez przypadek nagrał coś, czego nie powinien słyszeć. Beck nie chciał zostawić przyjaciela w potrzebie i tak znaleźli się na pokładzie samolotu ... z przemytnikami włącznie. Jak się to dla nich skończyło? Czy uszli z życiem z tej przygody?

 Całkiem niedawno zaczęłam zapoznawać się z tą serią, a jestem już przy trzecim tomie. Może nie jest to jakieś zniewalające tempo, ale nie czytam jednej powieści za drugą. Lubię delektować się ulubionymi cyklami i tak właśnie jest w przypadku pozycji Beara Gryllsa. Seria przeznaczona jest dla nastolatków. Duża czcionka naprawdę ułatwia czytanie i sprawia, że zanim się obejrzymy czytamy ostatnie zdanie danego tomu. Lektura zajmuje kilka godzin, więc jest idealna na dłuższą podróż.

 Każda książka to inna przygoda Beara, jego wuja Ala i zazwyczaj jeszcze jednego bohatera. W pierwszym tomie bohater musiał się zmierzyć z wodą, w drugim z górami i śniegiem, w trzecim z Saharą i bardzo wysoką temperaturą. Jak widzicie Bear Grylls nie powiela schematów, dzięki czemu każda jego publikacja jest inna i przez to ciekawa. Kolejne tomy podobają mi się coraz bardziej. Przede mną czwarta część - ,,Ślady tygrysa". Już nie mogę doczekać się jej lektury.

 ,,Misja: Przetrwanie. Piaski skorpiona”  to powieść, w której bohater musi się zmierzyć z wieloma trudnościami - temperaturą, pożywieniem, brakiem wody, chorobą, przemytnikami, wężami i innymi skorpionami. Nie ma łatwo. Aby przeżyć trzeba iść dalej, mimo wszystko. Zainteresowanych zapraszam do lektury.

Moja ocena: 5/6

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

,,Misja: Przetrwanie. Wilczy szlak” Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2011
Format : Książka
Liczba stron: 272
Do kupienia: Gandalf

Jakieś trzy tygodnie temu prezentowałam Wam pierwszą część czterotomowej serii o przetrwaniu. Dziś zapraszam Was do zapoznania się z moimi odczuciami na temat ,,Misja: Przetrwanie. Wilczy szlak”.

Becka i wuja Ala czekały nowe przygody. Tym razem mieli się udać samolotem w miejsce, gdzie nie docierały najnowsze technologie. Ich celem było nakręcenie filmu o tamtych ludziach, chcieli, by na miejscu ich wioski nie powstała żadna fabryka. Niestety, nie wszystko szło zgodnie z planem. Samolot, którym lecieli, miał awarię. Mieli przymusowe lądowanie w środku dżungli...

 Książki podróżnicze, a zarazem przygodowe mogą doskonale umilić nam podróż. Ostatnie dwa tygodnie z rzędu biorę sobie tę książkę, aby zapoznać się z nią podczas jazdy pociągiem i czytam ponad połowę. Jest to tak naprawdę lektura na dwie godziny, którą czyta się z przyjemnością i radością. Jest to pozycja przygodowa przeznaczona głównie dla nastolatków, choć starsi czytelnicy także mogą czuć się usatysfakcjonowani.

 Moim zdaniem publikacja jest jeszcze ciekawsza, niż jej poprzedniczka. Tym razem mamy do czynienia z awarią samolotu, przeprawą przez góry, rzekę, gdzie na bohaterów czeka wiele niebezpieczeństw. Jak sobie z nimi poradzą? Czy ujdą z życiem? I co wspólnego mają z tym tytułowe wilki? Przekonajcie się sami. Myślę, że nie będziecie się czyli zawiedzeni, jeśli lubicie takie książki.

 ,,Misja: Przetrwanie. Wilczy szlak” to co prawda drugi tom serii, jednak można go czytać jako odrębną publikację. Szybko wciągniemy się w fabułę i nim się obejrzymy będziemy czytali końcowe strony. Lubię takie dość krótkie, wciągające lektury na podróż. Czcionka jest tutaj bardzo duża, więc nie ma możliwości, aby komuś utrudniała czytanie. Ze swojej strony zachęcam do zapoznania się z tą serią, gdyż moim zdaniem warto dać jej szansę.

Moja ocena: 5/6

sobota, 28 marca 2015

,,Misja: Przetrwanie. Złoto bogów" Bear Grylls

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2011
Format : Książka
Liczba stron: 272
Do kupienia: Gandalf

Czytaliście kiedyś książkę o przetrwaniu w buszu, wyprawie tratwą przez wodę i ataku rekina? Jeśli nie, pierwszy tom Beara Gryllsa bardzo dobrze wprowadzi Was w tamten świat.

Beck i wuj Al udali się do Cartageny na karnawał. Ich celem było jednak spotkanie z burmistrzem, który miał do nich sprawę. Była to poufna informacja, więc aż do samego końca Beck nie wiedział, jaki jest cel ich najnowszej wyprawy. Burmistrz Cartageny chciał odnaleźć Złote Miasto, gdzie, jak sama nazwa wskazuje, miało znajdować się dużo bogactwa. Niestety, ktoś pokrzyżował ich plany. Od tej pory Beck musiał radzić sobie sam. Za pomocników miał dwójkę dzieci burmistrza, które zupełnie nie znały się na sztuce przetrwania...

 Pokusiłabym się o stwierdzenie, że publikacja łączy w sobie cechy powieści przygodowej i książki dla nastolatków. Nie jestem szczególnie stara, bo mam dopiero nieco ponad 20 lat, jednak pozycja wydawała mi się trochę naciągana. Owszem, rozumiem, że jej zadaniem jest umilenie nam czasu, jednak pierwsza połowa to zbiór wydarzeń, które nie miały prawa mieć miejsca. Na szczęście druga połowa nie była aż tak wymyślna. Takiego zakończenia bym się nie spodziewała, więc wielkie brawa dla Beara Gryllsa za stworzenie czegoś, co mnie zaskoczyło.

 W podróży czytam zawsze coś lekkiego i ta książka idealnie się do tego nadaje. Jest to taka powieść, że gdy wsiądziemy do pociągu/autobusu i zaczniemy ją czytać to nasza stacja pojawi się zupełnie niespodziewanie. Jest wciągająca, ale nie na tyle, by nie można się było od niej oderwać. Bardzo miło spędziłam z nią jednak czas podróży, który w żadnym wypadku mi się nie nudził.

 ,,Misja: Przetrwanie. Złoto bogów" to pierwszy tom czterotomowej serii, którą mam już zakupioną w całości. Jest to tak naprawdę lekka opowieść na średniej długości podróż lub wolne popołudnie. Nie można się nią zmęczyć, a jedynie razem z bohaterami uczyć się sztuki przetrwania. Z chęcią sięgnę po kolejne tomy i sprawdzę, co Bear Grylls w nich dla nas przygotował.

Moja ocena: 5/6