Lubię niebanalne historie młodzieżowe, a ,,Bractwo Zagrożonych" z pewnością zalicza się do tej kategorii.
Niedźwiedzica polarna stawała się coraz słabsza, czuła to z każdą kolejną mijaną chwilą. Wiedziała, że jeśli nie będą z matką płynąć dalej czeka je śmierć. Płynęły więc wbrew sobie aż udało im się dotrzeć. Niedźwiedzica nie widziała jednak matki, a później znalazła się wśród ludzi i tym sposobem poznała inne zwierzęta - Bractwo Zagrożonych.
Powstaje bardzo dużo książek o ekologii, globalnym ociepleniu, topieniu się lodowców. Ta książka w całości jest utrzymana w tej tematyce, w której to zwierzęta postanawiają zawalczyć o swoją przyszłość. Akcja toczy się sprawnie, czyta się naprawdę szybko. Zabrakło mi nieco większych emocji, choć jest kilka zwrotów akcji. Ciekawym dodatkiem jest wymienienie zwierząt i ich opisów, które występują w powieści.
,,Bractwo Zagrożonych" to pozycja dla młodzieży, która interesuje się tymi tematami i chce dowiedzieć się o wymyślonym Bractwie Zagrożonych i zwierzętach z ponadprzeciętną inteligencją.
