niedziela, 1 marca 2020

,,Erynie" Marek Krajewski

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2010
Format: Książka
Liczba stron: 272

Do kupienia: Gandalf

O Marku Krajewskim słyszałam sporo dobrego, dlatego też postanowiłam zapoznać się z jedną z jego powieści.

Całe miasto jest pogrążone śmiercią Henia Pytki, trzyletniego chłopca, który zginął w tragicznych okolicznościach Na jego ciele znaleziono liczne nacięcia świadczące o tym, że przed śmiercią był torturowany. Śledztwo ma poprowadzić komisarz Popielski. Mężczyzna jednak chce odejść na emeryturę i podać się do dymisji. Jego przełożony się na to nie zgadza i komisarz musi znaleźć zabójcę Henia Pytki. Czy uda mu się go znaleźć? Czy trafi na jakiś trop? 

Szczerze muszę napisać, że nie byłam przekonana, co do tej książki. Chciałam ją nawet odłożyć, lecz z każdą stroną staje się ona coraz ciekawsza. Czyta się ją szybko. Jest to lekki kryminał, który akurat można przeczytać w wolne dni. Mi się osobiście ona bardzo podobała, myślę, że jest przeznaczona dla ludzi w każdym wieku. Minusem są tylko używane co jakiś czas wulgaryzmy.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza