Martyna - autorka bloga, zapalona czytelniczka. Zapraszam Cię do mojego wirtualnego świata

Przeglądaj blogowe wpisy...

środa, 10 lipca 2013

,,Lawenda" Ewa Formella

Wydawnictwo: -
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 243
Półka: posiadam
Do kupienia: Wydaje. pl

Ewa Formella to autorka, która ma na swoim koncie kilka pozycji. ,,Lawenda” jest jej najnowszą powieścią.

Ogród kwiatów, czyż to nie brzmi pięknie? Zupełnie inaczej jest jednak, gdy tymi roślinami nazwana jest każda z kobiet do towarzystwa. Taką agencję prowadziła Magnolia, gdzie mężczyźni za spełnienie swoich zachcianek płacili niewyobrażalne sumy. Lawenda była jednak najładniejszą z nich, mężczyźni chcieli się z nią spotykać, jednak nie każdemu z nich było to dane…

Tymczasem Gosia, matka dwójki dzieci, jak zwykle wróciła do domu. Nigdy nie było wiadomo, kiedy szefowa nie wezwie jej znowu. Rzekomo pracowała w liniach lotniczych, stać ją było na opiekunkę. Spędzała mało czasu z dziećmi, choć starała się to zmienić. Czy udało jej się zerwać ze swoją profesją? Czy historia Lawendy i Gosi jest w jakiś sposób ze sobą powiązana?

Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tej książce, więc się za nią nie rozglądałam. Gdy jednak Autorka zaproponowała mi zrecenzowanie jej pozycji po przeczytaniu krótkiego opisu wiedziałam, że jest to powieść, która z pewnością mi się spodoba. Tak też się stało, moje odczucia po jej lekturze są, jak najbardziej, pozytywne.

Książka nie jest za gruba, toczy się kilkuwątkowo, teraźniejszość miesza się z przeszłością. Wspomnienia bohaterek są naszpicowane emocjami, nie tylko tymi dobrymi. Ukazane jest dążenie do celu oraz to, ze jeśli bardzo chcemy możemy zmienić swoje życie. Wystarczy tylko jakiś impuls, chęć działania i można zacząć życie od nowa, tak, jak sobie tego życzymy.

Zawód pań do towarzystwa jest znany od lat. Opinie na ten temat są podzielone, jednak zazwyczaj są one negatywne. Przyznam, że nie wnikam w to, kto się czym zajmuje. Nie mamy pojęcia, dlaczego kobiety wykonują ten zawód. Robią to jednak w zgodzie z własnym sumieniem, a może i wbrew niemu. Być może nie mają innej szansy na przeżycie i jest to jedyna praca, jaką mogą podjąć? Nie osądzajmy ludzi po pozorach! Każdy sam musi dokonać wyboru!

Pozycję przeczytałam bardzo szybko i z przyjemnością. Bardzo cieszę się, że miałam okazję zapoznać się z tą powieścią, spędziłam z nią kilka niezapomnianych godzin. Autorka poruszyła wiele kwestii, między innymi prostytucji, ale także waśni rodzinnych, które mogą ulec zadawnieniu, a rodzina może na nowo być szczęśliwa.

Nie przepadałam kiedyś za literaturą obyczajową, gdyż moim zdaniem niewiele wnosi ona do życia przeciętnego czytelnika. Z czasem jednak dzięki coraz lepszym pozycjom z tego gatunku zaczęłam się do nich przekonywać. Nie ukrywam, że ,,Lawenda” Pani Ewy Formelli to bardzo udana pozycja obyczajowa.

Z twórczością pisarki nie spotkałam się nigdy wcześniej, jednak już teraz wiem, że jeśli tylko nadarzy się okazja z pewnością przeczytam także inne jej pozycje. Intrygują mnie swoim opisem i zawiłą fabułą. Wiem, że przy nich nie będę się nudzić.

,,Lawenda” to pozycja przede wszystkim o wybaczaniu, szukaniu siebie na nowo i o tym, że każdy z nas bez względu na wykonywaną profesję zasługuje na szczęście.


Moja ocena : 5,5/6

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję Autorce
Pani Ewie Formelli

20 komentarzy:

  1. Raczej nie czytam obyczajówek, ta książka również mnie szczególnie nie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego, że nie chciałam niczego zdradzić ;)

      Usuń
  2. Dziękuję, za szczerą, a dla mnie piękną recenzję. Dla takich słów autor wie, że warto pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie w moim typie ;)
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa recenzja, aczkolwiek nie jestem do końca przekonana. Ale kto wie, może sięgnę w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może być ciekawe, ale nie jest to książka w moim typie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem spasuję, trochę nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo, bardzo chce ją przeczytać. Zapowiada się niezwykle ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oszukujmy się - nie jest to książka dla mnie. Może kiedyś, na razie sobie odpuszczę.

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. no fajna przeczytałabym :)) recenzja mnie zachęca :))

    OdpowiedzUsuń