Od kiedy zaczęłam zapoznawać się z twórczością tej autorki nie mogę doczekać się lektury jej kolejnych wydań.
W tym tomie detektyw niedawno urodziła dziecko. Wróciła już jednak do pracy. Główną bohaterką w tej sprawie została kobieta, która była pewna, że za kilka dni umrze. Dokładnie w ten konkretny dzień rok i dwa lata wcześniej zginęły jej przyjaciółki.
Już od samego początku byłam bardzo ciekawa w jaki sposób zakończy się ta sprawa. Tym razem również nie brakowało sporej dawki napięcia i zaskakującego zakończenia. Pomyśl na fabułę po raz kolejny okazał się dla mnie zaskakujący.
Lisa Gardner potrafi tworzyć ciekawe historie i ta także taka jest. Nie jest to jedno z tych wydań, które szczególnie zapada w pamięci, jednak umili jedno z wolnych popołudni.
,,Złap mnie" mnie nie zawiodła i po raz kolejny czekam na kolejną lekturę tej autorki, z twórczością której przyjemnie spędzam czas.
Moja ocena: 5/6
