,,Ogniste serca" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej to wznowienie jej poprzedniej książki, z którą postanowiłam zapoznać się w tym wydaniu.
Główną bohaterką jest 18-letnia Anna, córka burmistrza, która przez całe życie spełniała oczekiwania swoich rodziców. Uczęszczała do najlepszych szkół, nie miała własnego zdania, ciągle się przeprowadzała. Obecnie po powrocie do rodzinnego miasteczka w Teksasie Anna zakochała się w 25-letnim Jaxie, z którym spędziła swój pierwszy raz. Mężczyzna jednak nie podobał się jej ojcu i burmistrz wiedział, że zrobi wszystko by córka nie związała się z tym partnerem.
Już praktycznie od początku wiadomo jak ta pozycja się skończy i nie jest ona za bardzo skomplikowana fabularnie. Takie pozycje mają też jednak szerokie grono odbiorców, więc nie ma się czemu dziwić, że powstają. Nie jest to wymagająca lektura, nie ma tutaj jakichś bardzo spektakularnych wątków. Idealnie sprawdzi się jako tytuł po ciężkim dniu by spędzić czas z taką niewymagającą publikacją.
Swego czasu czytałam bardzo dużo książek tej autorki i byłam bardzo zadowolona z jej książek. Z tego też powodu skusiłam się na ,,Ogniste serca", które nie podbiły mojego serca. Sądzę jednak, że znajdą swoich zwolenników, bo jest to typowo lekka lektura dla miłośniczek romansów z przewidywalnym zakończeniem.
,,Ogniste serca" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej to szybka lektura, na którą można się skusić w wolnym czasie. Wcześniej została wydana jako ,,Boys from Hell".
Moja ocena: 4/6
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Novae Res
