Książki tego autora to zawsze gwarancja dobrze spędzonego czasu. Przez inne zobowiązania mam jednak kilka tytułów do nadrobienia. Teraz postanowiłam skusić się na historię ciężarnej, której partner został zamordowany, a ona zmuszona do wypicia płynu wywołującego poród. To dopiero początek tej historii. Jak zwykle nie mogłam się od niej oderwać i domyślić się poszczególnych elementów, co uważam za duży plus tej książki i historii autora. Powieść można czytać jako oddzielną całość.
Moja ocena: 5.5/6

