,,Hanka Bielicka. Umarłam ze śmiechu"
Postać Hanki Bielickiej niewątpliwie jest znana osobom w różnym wieku. Od śmierci aktorki minęło już 5 lat i w związku z tym ukazała się pozycja ,,Hanka Bielicka. Umarłam ze śmiechu" Zbigniewa Korpolewskiego.
Jest to wydanie w sztywnej oprawie w większym formacie, które na łącznie trzy razy prezentuje kilka stron z fotografiami, na których jest Hanka Bielicka. Zanim jednak do tego dojdzie odbiorca ma szansę poczytać o jej dzieciństwie, życiu, tym, jak wzorowała się na ojcu, który bardzo wcześnie zmarł w czasie wojny. W wydaniu nie zabrakło także wcześniej niepublikowanych monologów.
Co jakiś czas są wstawiane właśnie sceny z udziałem Hanki Bielickiej, autor bardzo dokładnie opisuje jej życie oraz dorobek artystyczny. Atutem jest także możliwość zobaczenia na żywo w Łomży ławeczki z wizerunkiem aktorki, więc warto zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie przy okazji wizyty w tym mieście.
Całość napisana jest bardzo przystępnym językiem. Czcionka jest dość drobna, a tekst zbity, jednak bardzo często się to zmienia ze względu na przytaczanie różnych scen i monologów. Jest to idealna pozycja dla miłośników dorobku literackiego tej aktorki i osób, które chcą poznać jej niepublikowane do tej pory monologi.
,,Hanka Bielicka. Umarłam ze śmiechu" Zbigniewa Korpolewskiego to jedno z tych wydań, które na pewno znajdzie rzesze zwolenników. Mimo upływu 5 lat od śmierci aktorki pamięć o niej jest wciąż żywa.
Moja ocena: 5.5/6
Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.
