Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eric-Emmanuel Schmitt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eric-Emmanuel Schmitt. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 lipca 2025

,,Callas, moja rywalka" Eric-Emmanuel Schmitt

 ,,Callas, moja rywalka"


Carlotta Berlumi jako główna bohaterka książki nie ma swojego odwzorowania w prawdziwej postaci. Przeciwniczką kobiety została Maria Callas, jej śpiewacza rywalka.

Bardzo dawno nie miałam okazji czytać nic podobnego ani kolejnych tytułów tego autora. Z tego też względu z przyjemnością postanowiłam skusić się na tę lekturę znanego zagranicznego twórcy. 

Miło można spędzić czas z taką publikacją, więc tym chętniej postanowiłam zapoznać się z nią w wolne popołudnie. Tak naprawdę jest to lektura na jedno krótsze czytanie.

,,Callas, moja rywalka", którą napisał Eric-Emmanuel Schmitt skupia się nie tylko na pasji, ale też cenie zazdrości.

Wpis powstał w ramach współpracy z wydawnictwem.

 

 

czwartek, 4 kwietnia 2024

,,O misiu, który chciał być szczęśliwy" Eric-Emmanuel Schmitt

 ,,O misiu, który chciał być szczęśliwy"


Szczęście jest naturalną emocją, której nie można się wystrzegać. Nie możemy jednak także dopuścić do tego, by to uczucie zdominowało całe nasze życie. 

Przewodniczką po tej książce jest sowa. Lektura została wydana w dużym formacie, ma całkiem sporo treści i całostronicowe oraz mniejsze ilustracje.

,,O misiu, który chciał być szczęśliwy", którą napisał Eric-Emmanuel Schmitt jest zajmującym wydaniem.






piątek, 30 września 2022

,,O kotku, który bał się wszystkiego", ,,Wyspa Wolności" Eric Emmanuel-Schmitt

,,O kotku, który bał się wszystkiego"


Strach jest naturalną cechą, której nie można się wystrzegać. Nie możemy jednak dopuścić do tego, by to uczucie zdominowało całe nasze życie. Przewodniczką po tej książce jest sowa. Lektura została wydana w dużym formacie, ma całkiem sporo treści i całostronicowe oraz mniejsze ilustracje.



 ,,Wyspa Wolności"


Tym razem głównymi bohaterami wydania zostały dwa króliki, które nie przestrzegały żadnych zasad. Trafiły więc na wyspę, gdzie panowała samowola. Przewodniczką po tej książce jest sowa. Lektura została wydana w dużym formacie, ma całkiem sporo treści i całostronicowe oraz mniejsze ilustracje.



Moja ocena: 5/6

 Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone

   
    

wtorek, 9 lutego 2016

,,Zazdrośnice" Eric-Emmanuel Schmitt

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 144
Półka: z biblioteki
Do kupienia: Znak

Eric-Emmanuel Schmitt to pisarz, którego poznałam dopiero kilka lat temu. Później miałam kilka lat przerwy i teraz postanowiłam zapoznać się z ,,Zazdrośnicami", najnowszą publikacją autora.

Julia, Raphaelle, Anouchka i Colombe. Cztery przyjaciółki wkraczające w dorosłość. Wydawałoby się, że ich przyjaźń będzie wieczna. Na śmierć i życie. Tymczasem coś się zaczyna dziać, niedopowiedzenia, frustracja, przeżycie inicjacji seksualnej u Julii. Raphaelle postanawia odnaleźć Terence'a, kochanka przyjaciółki. Od tego czasu zaczyna się dramat, zwany zazdrością.

Choć nie jestem wielką fanką twórczości Erica-Emmanuela Schmitta, postanowiłam przeczytać ,,Zazdrośnice". Czułam, że to będzie coś, co spodoba się odbiorcom prozy autora. Szczerze mówiąc, nie myliłam się. Fani pisarza będą zachwyceni! Pod pozornie prostą relacją, francuski autor przygotował dla swoich czytelników prawdziwy rollercoaster. Cztery dziewczyny, przyjaciółki, a w tle zazdrość. O miłość, o związek, o uwagę rodziców.

Mimo tego, że jest to cieniutka powieść, liczy niecałe 140 stron, zawiera wszystko to, co na warto zwrócić uwagę. Do czego zdolny jest człowiek zazdrosny? Czy mógłby zabić? Czy potrafiłby zerwać znajomość? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi. Do samego końca nie wiemy, jak zakończy się ta historia, a ostatnie zdania powodują, że zastanawiamy się: Czy i ja bym tak mogła? Nie, chyba nie. Ale przecież nie wiemy, do czego w zaślepiającej zazdrości gotowi bylibyśmy się posunąć.

,,Zazdrośnice" ukazują w jakimś stopniu dramat człowieka. Człowieka, który zazdrości, który dla tego uczucia gotowy jest poświęcić przyjaźń. Gdzieś jednak z tyłu głowy czai się iskierka nadziei - a może jednak nie? 

Moja ocena: 5/6

Za egzemplarz książki dziękuję agencji oraz wydawnictwu Znak