Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2015
Format : Książka
Format : Książka
Liczba stron: 56
Półka: posiadam
Do kupienia: Słoń Trąbalski, Lokomotywa
,,Słoń Trąbalski" po raz pierwszy został wydany w 1947 roku. W 2015 roku został wydany dzięki uprzejmości Muzeum Książki Dziecięcej ze znakomitymi ilustracjami w wykonaniu Ignacego Witza, jego przyjaciela. Książka składa się z utworów takich, jak - tytułowy ,,Słoń Trąbalski", ,,Skakanka", ,,Figielek", ,,Gabryś", ,,Bambo", ,,Abecadło", ,,Taniec", ,,Wszyscy dla wszystkich", ,,Pstryk!", ,,Stół", ,,O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci", ,,Dyzio Marzyciel", ,,Kotek", ,,Trudny rachunek", ,,Kapuśniaczek", ,,W aeroplanie".
Przyznam szczerze, że wydanie jest nietuzinkowe, w podłużnym formacie, sztywnej oprawie. Z chęcią wróciłam do twórczości Juliana Tuwima, którą znam w większości, jednak niektóre utwory były dla mnie nowością. Cieszę się też, że mogłam powrócić do dzieł z młodzieńczych lat. Wydanie jest bardzo okazałe i myślę, że warto mieć je w swojej biblioteczce. Owszem, jest wiele zbiorów z twórczością tego pisarza, jednak to jest nietuzinkowe.
,,Lokomotywa" po raz pierwszy została wydana w 1958 roku. Wydanie, o którym piszę, zostało opatrzone ilustracjami Jana Lenicy. Zbiór został także, podobnie jak ,,Słoń Trąbalski", został wydany dzięki uprzejmości Muzeum Książki Dziecięcej. Całość składa się z trzech utworów - ,,Lokomotywy", ,,Rzepki" oraz ,,Ptasiego radia". Wszystkie trzy teksty znałam, jednak z chęcią wróciłam do ich lektury.
Wydanie jest bardzo staranne, w dużym formacie, podłużne, ze znamienitymi, starodawnymi kultowymi ilustracjami, które dodają temu zbiorowi klimatu. Cieszę się, że tak piękne wydanie zasili moją domową biblioteczkę. Twórczość Tuwima jest nieprzeciętna i warto do niej wracać. Dzięki ,,Lokomotywie" i ,,Słoniowi Trąbalskiemu" będę miała taką okazję na co dzień.
Wydanie jest bardzo staranne, w dużym formacie, podłużne, ze znamienitymi, starodawnymi kultowymi ilustracjami, które dodają temu zbiorowi klimatu. Cieszę się, że tak piękne wydanie zasili moją domową biblioteczkę. Twórczość Tuwima jest nieprzeciętna i warto do niej wracać. Dzięki ,,Lokomotywie" i ,,Słoniowi Trąbalskiemu" będę miała taką okazję na co dzień.
Moja ocena: 5/6


Kiedyś znałam oba wierszyki na pamięć :) to były czasy :)
OdpowiedzUsuńMam gdzieś stare wydanie wierszy Tuwima. Fajnie, że są też na rynku takie nowe.
OdpowiedzUsuńOoooo pamiętam te wydania, sama jak byłam mała je czytałam :) uwielbiałam Lokomotywę :)
OdpowiedzUsuńWolałabym bardziej unowocześnione ilustracje.
OdpowiedzUsuńPiękne :) obie bym chciała :)
OdpowiedzUsuń