Marcel Moss to poczytny polski pisarz, spod którego pióra niedawno ukazała się kolejna powieść.
Miejscem akcji jest prestiżowe warszawskie liceum, w którym doszło do masakry. Tajemniczy napastnicy rzucili granaty, zaatakowali uczniów, nauczycieli. Założenie było takie, by wszyscy zginęli. Jeden z napastników wierzył jednak w to, że przeżyje. Czy mu się to udało?
Powieść z całą pewnością jest szokująca. Fabuła toczy się kilkutorowo. Jest czas teraźniejszy oraz przygotowania do zamachu. Bohaterowie są dobrze wykreowani, mają swoje wady, słabości. Zaskakująca jest jedna z postaci, na końcu dowiadujemy się, kim ona była.
,,Wszyscy muszą zginąć" to powieść, która dotyka wątku osób o innej orientacji. Całość jest dobrze rozbudowana, aczkolwiek przydałoby się jeszcze bardziej pociągnąć kilka wątków. Wtedy pozycja stałaby się jeszcze lepsza.
Moja ocena: 5/6
















