Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sophie Hannah. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sophie Hannah. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 sierpnia 2020

,,Dublerka" Sophie Hannah, Clare Mackintosh, B.A. Paris, Holly Brown

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2020
Format : Książka
Liczba stron: 384
Do kupienia: Albatros

Napisanie książki przez 4 osoby z pewnością było dość skomplikowanym zadaniem.

Jedna szkoła, cztery uczennice i sprawa z przeszłości, która wciąż nad nimi ciąży. Na to wszystko zaczęły dziać się dziwne rzeczy, dołączyła nowa koleżanka, nie było wiadomo, kto stoi za różnymi zdarzeniami. Czy udało się dociec prawdy?

Pomysł na fabułę był ciekawy, pisanie rozdziałów z perspektywy każdej matki także się sprawdziło. Zabrakło mi jednak w tej książce większych emocji. Zakończenie może i było niespodziewane i otwarte, ale nie wywarło na mnie znacznego wrażenia.

Książka sama w sobie nie jest zła, aczkolwiek liczyłam na większe emocje, wynikające z lektury. Zapoznałam się z nią bardzo szybko, co uważam za jej atut, lektura mi się nie dłużyła, pomysł także był ciekawy.

,,Dublerka" Sophie Hannah, Clare Mackintosh, B.A. Paris, Holly Brown to jedna książka napisana przez 4 autorki, w której niektórych faktów można się domyślić nieco za wcześnie.


Moja ocena: 4/6

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu



czwartek, 2 lipca 2015

,,Co mówią umarli" Rafael Estrada, ,,Buźka" Sophie Hannah

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 336
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

,,Co mówią umarli" to debiut Rafela Estrady, który interesował mnie już od bardzo dawna. Dzięki uprzejmości Asi miałam okazję się z nim zapoznać i, przyznam szczerze, że nie żałuję.

Dwóch policjantów przechadzając się po plaży zauważyło skupisko mew. Nie spodziewali się, że na miejscu znajdą ciało martwej, zaginionej dziewczynki z odciętą głową. Podejrzany, a zarazem najpewniej morderca znajdował się niedaleko. Policja dała tę sprawę początkującemu Juanito, gdyż liczyli na jej szybkie zamknięcie. Czy faktycznie tak było? Czy mordercą okazał się blisko kolega nastolatki?

Gdybym nie przeczytała, że ,,Gdy kłamią umarli" jest debiutem nigdy bym się nie zorientowała. Książka jest dopracowana w każdym calu i do samego końca nie wiadomo, jak skończy się ta sprawa policyjna. Dodatkowo na samo zakończenie czeka nas niespodzianka z dwoma zmarłymi w tle. Trochę zabawne mi się to wydało. Wątpię,żeby ktoś odebrał ten krótki wątek z przerażeniem. Całość jest raczej lekka. Co prawda mamy zmarłych, jednak jakoś nie odczuwałam strachu.
Styl autora jest bardzo prosty, a język dostosowany do czytelnika w każdym wieku. Pojawia się kilka wstawek ze slangu młodzieżowego, jednak starsi czytelnicy na pewno też je zrozumieją. Ciekawym zabiegiem jest nawiązanie do ,,Lolity" Nabokova i klubu, który zajmował się jego twórczością. To głównie ze względu na ten wątek chciałam zapoznać się z tym kryminałem. Znajomość ,,Lolity" nie jest wymagana, ale dzięki niej lepiej zrozumiemy zdarzenia opisywane przez autora.

,,Co mówią umarli" to pierwszy tom trylogii ze śledczym Juanito. Ta część bardzo mi się spodobała, jednak nie wiem czy sięgnę po kontynuację. Zależy, kiedy będą miały premierę i czy recenzje innych osób będą równie pozytywne, jak przy debiucie Rafaela Estrady.

Moja ocena: 5,5/6

~*~



Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2015
Format : Książka

Liczba stron: 388
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Z twórczością Sophie Hannah miałam okazję zapoznać się po raz pierwszy kilka lat temu i niestety tamta lektura nie przypadła mi do gustu. ,,Buźka" jednak zainteresowała mnie swoją treścią i postanowiłam sprawdzić, jak odbiorę tę konkretną powieść.

Alice niedawno urodziła swoją córeczkę. Od tej chwili cały czas spędzała tylko z nią. Raz za namową teściowej wyszła do klubu fitness. Gdy wróciła zastała otwarte drzwi, co nieczęsto się zdarzało. Gdy zajrzała do pokoju córeczki zauważyła, że dziewczynka leżąca w łóżeczku nie jest jej córeczką. Alice uważała, że ktoś podmienił jej dzieci, choć tak naprawdę prawie nikt w to nie wierzył.

Kryminał spodobał mi się już od pierwszej strony. Trochę nużyło mnie zbędne opisywanie pomieszczeń, czy ubioru danej osoby, jednak na szczęście nie było to zbyt rozwlekłe i częste. Bardzo za to irytowało mnie zachowanie Alice, nawet biorąc pod uwagę finał sprawy, jej zachowanie i tak jest dla mnie niepojęte. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogła się tak zachowywać i być taka uległa.

Fabuła została skonstruowana w taki sposób, że praktycznie do samego końca nie wiemy, jak zakończy się opisywana sprawa. Mamy kilka tropów, własnych myśli, przypuszczeń. Jedne są bardziej prawdopodobnie, inne mniej, jednak dopiero na końcu poznajemy prawdę. Osobiście byłam nią wstrząśnięta, gdyż nie wyobrażałam sobie takiego zakończenia. Treść wciąga, a styl autorki jest zwyczajny i łatwo przyswajalny. Dzięki temu całość czyta się szybko i z zainteresowaniem. Narracja jest prowadzona przez trzy osoby, a wydarzenia opisywane są w trzech czasach - przeszłym, teraźniejszym i przyszłym.

,,Buźka" to pierwszy tom serii. Nie mam pojęcia, czy sięgnę po kolejne części, gdy będą dostępne w Polsce. Wiem jednak, że ten kryminał mnie zainteresował, choć rzadko czytam powieści psychologiczne z tego gatunku. Na koniec jeszcze raz zapewniam - nie takiego zakończenia się spodziewacie.

Moja ocena: 5,5/6


,,Buźka" przeczytana w ramach wyzwania Emigrantka 2015. Mogę przesłać ją kolejnej osobie, a potem ktoś znowu następnej. Kto pierwszy się zgłosi, ten dostanie. Tydzień-dwa na przeczytanie.