sobota, 6 marca 2021

,,Twoja światłość" Annalie Grainger



Annalie Grainger napisała ksiązkę częściowo na faktach, co daje się odczuć podczas czytania tej młodzieżowej lektury. 

Szesnastoletnia Lil obwiniała się o to, że to własnie z jej powodu przed ponad 4 miesiącami zniknęła jej siostra. Nikt nie wiedział, gdzie ona aktualnie się podziewała, jednak nastolatka wciąż miała nadzieję, że uda się ją odnaleźć. Pewnego dnia spotkała na drodze pewną dziewczynkę i od tej pory życie Lil miało się zmienić.

Miałam względem tej lektury całkiem spore oczekiwania i chyba dlatego czuję się nieco zawiedziona. Sam pomysł na wplecenie do fabuły przynależności do sekty nie był zły, jednak zabrakło mi rozwinięcia własnie tego wątku, relacji między bohaterami i nie tylko. Dzięki temu publikacja byłaby jeszcze pełniejsza.

,,Twoja światłość" Annalie Grainger to powieść dla nastolatków, która opowiada o trudnych relacjach rodzinnych, poszukiwaniu siebie, przynależności do sekty. Na spokojnie można się z nią zapoznać w jeden wieczór.

 Moja ocena: 4/6
     
Książka została przeczytana w ramach wyzwania WyPożyczone
   
  

13 komentarzy:

  1. Szkoda, że powieść nie do końca Cię zachwyciła, ale pomysł jest ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również pomysł na fabułę spodobał się, aspekty, które powinny zainteresować nastolatków. :)

      Usuń
  2. Nie wiem, czy moja córka będzie miała jeszcze chęć sięgnąć po taką książkę przed maturą, jako przerywnik lekturowy, ale chętnie jej podsunę pod rozwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed maturą czasem w formie odpoczęcia od nauki taki przerywnik w postaci książki jest wskazany.

      Usuń
    2. Dlatego podsuwam jej takie niezobowiązujące tytuły, ale z ciekawym elementem, aby odciągnąć od poważnych wrażeń czytelniczych. ;)

      Usuń
  3. Raczej nie sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że to wartościowa literatura, którą warto polecać młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już zapisany ten tytuł, więc po nią sięgnę.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  6. Poszukiwanie siebie w okresie nastoletnim przybiera często bardzo burzliwe tony, wiele emocji, zatem wiele wydarzeń, dorastając uczymy się z nimi radzić, czytając książki podchwytujemy właściwe kierunki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że opis książki nawet intryguje, ale skoro przedstawione tam motywy nie zostały dopracowane, to chyba sobie daruję lekturę. A szkoda, bo lubię tego typu młodzieżówki.

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że ta książka nie miała dobrego redaktora, zapowiadała się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mimo wszystko czuję, że chętnie skusiłabym się na tą pozycję. Intryguje mnie ta sekta. Kinga

    OdpowiedzUsuń