Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 334
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf
Christophe Mauri stworzył czterotomową serię, której głównym bohaterem jest niepokorny Matt Hidalf. Ta sama data urodzin, co króla nie zwiastowała niczego dobrego. A to jeszcze nie koniec niespodzianek...
Matt Hidalf znany był ze swoich psikusów, które zazwyczaj śmieszyły tylko jego. Reszcie rodziny przynosiły wstyd. Tym bardziej, że swoje żarty kierował do króla, którego rok wcześniej ożenił ze starą bezzębną czarownicą. Małżeństwa nie dało się jednak rozwiązać. W tym roku czekał na niego egzamin, który koniecznie musiał zdać. Tylko jak to zrobić, gdy niczego się nie uczył? Matt Hidalf i na tę okoliczność miał plan...
Seria interesowała mnie już praktycznie od dnia premiery pierwszego tomu i w końcu w wyniku wymiany udało mi się zapoznać z jej pierwszym tomem. Muszę przyznać, że bardzo lubię takie młodzieżowe, fantastyczne opowieści, które pochłaniają mnie bez reszty. Tak było też w tym przypadku. Akcja jest dość szybka, fabuła zajmująca, a Matt Hidalf to z pewnością nieprzeciętny bohater. Jego rodzina także jest dość niezwyczajna. Ich głównym zadaniem jest niedopuszczenie do schadzek Złotej Julity z ukochanym. Czy uda im się w końcu odkryć kto skradł jej serce?
Moja ocena: 6/6
Książka bierze udział w wyzwaniu


Tym razem nie jestem zainteresowana.
OdpowiedzUsuńUwielbiam! Cieszę się, że i Tb przypadłą do gustu. Matt jest zabawny, sprytny, a takich bohaterów uwielbiam. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Widzę, że to ciekawa seria. Warto zwrócić na nią uwagę.
OdpowiedzUsuńHahaha, uśmiałam się, nietuzinkowi bohaterowie i wątki też interesujące. Chętnie bym się na nią skusiła.
OdpowiedzUsuń