Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 352
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf
,,Klątwa tygrysa” Colleen Houck
Colleen Houck to początkująca autorka, która wybiła się na rynku sagą ,,Klątwa tygrysa”.
Dwaj bracia, książęta walczyli w przeszłości o kobietę.
Niestety, mogła zostać żoną tylko jednego z nich. To wydarzenie doprowadziło do
niepotrzebnej śmierci.
Przenosimy się w teraźniejszość. Kelsey, uczennica szkoły
postanowiła poszukać pracy w cyrku na okres wakacyjny, aby zarobić trochę
pieniędzy. Chciała odciążyć rodziców. Posadę otrzymała na dwa tygodnie. Miała
głównie zajmować się sprzedażą biletów, jednak do jej szczególnych obowiązków
należało także opiekowanie się tygrysem. Kelsey od razu wydał się inny od
pozostałych, szczególny. Pachniało od niego drzewem sandałowym, poczuła do niego
sympatię. Chętnie się nim zajmowała. W cyrku pojawił się także pan Kadam, który
był zainteresowany kupnem zwierzęcia. Bardzo długo go szukał, w końcu udało mu
się odnaleźć Rena. Dziewczyna nie chciała się z nim rozstawać, dlatego, gdy
mężczyzna zaproponował jej podróż do Indii zgodziła się. Na początku nie była
przekonana do wyjazdu, jednak z czasem jej wątpliwości się rozwiały. Jakież
było jej zdziwienie, gdy w czasie jazdy pan Kadam zniknął, zostawiając ją samą
z tygrysem. Nie miała pojęcia, co robić, nie wiedziała, co się wydarzyło. Udali
się do lasu prowadzeni przez Rena. Na miejscu, przy chatce pustelnika była
jeszcze bardziej zaskoczona – tygrys zmienił się w człowieka…
Akcja powieści toczy się w XVI-wiecznych Indiach, a
wydarzenia opisywane przez autora są niewątpliwie wymyślone. Pozycja należy do
fantastyki.
Główna bohaterka, Kellsey, od pierwszych stron wzbudziła
moje zaufanie i sympatię. Była zwykłą nastolatką, uczennicą, która bardzo
dobrze porozumiewała się z tygrysem. Potrafiła także odnaleźć się w trudnych i
krytycznych sytuacjach, była skora do pomocy. Nie odwróciła się od Rena, gdy
ten wyjawił jej prawdę o sobie, swoim bracie i Yesubai, która po części była
winna temu, co się wydarzyło.
Pan Kadam to wspaniały człowiek, który bardzo dużo wiedział
i chętnie dzielił się swoją wiedzą. Zdawał sobie sprawę z tego, że to właśnie
Kellsey była tą dziewczyną, która mogła pomóc w złamaniu zaklęcia.
Język utworu jest zrozumiały dla czytelnika. Powieść nie
jest nudna, cechuje ją rozbudowana akcja, która toczy się kilkuwątkowo . Sam
pomysł na napisanie książki także bardzo mi się spodobał. Uwielbiam tygrysy,
więc z tym większą ochotą zainteresowałam się tą pozycją. Nie ma w niej
niepotrzebnych zdań, historii. Czytelnik nie znajdzie w niej także rozwlekania
akcji, co było dużym plusem tej książki.
,,Klątwa tygrysa” to pierwsza część sagi. Dotychczas ukazały
się jeszcze ,,Klątwa tygrysa. Wyzwanie” i ,,Klątwa tygrysa. Wyprawa”. Już nie
mogę się doczekać, kiedy będę mogła je przeczytać.
Doskonałym tłem dla opisywanych wydarzeń stają się XVI-wieczne
Indie. Można zauważyć, że autorka posiadała bardzo dużą wiedzę o opisywanych miejscach.
Robiła to w sposób ciekawy, mogliśmy przenieść się w czasie i podziwiać razem z
bohaterami wspaniałe zabudowania.
,,Klątwa tygrysa” to bardzo udana opowieść o tygrysach.
Polecam ją wszystkim miłośnikom zwierząt, zagadek i dobrej fantastyki. Mi się
bardzo podobała.
Moja ocena : 6/6
Z chęcią bym przeczytała, również uwielbiam opowieści o tygrysach. Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńCieszę się ;)
Usuńjest to kolejna pozycja, którą mam w planie, ale czas jego zrealizowania nieznany niestety :) tyle ciekawych książek przede mną :)
OdpowiedzUsuńDużo jest ciekawych ;)
Usuń